Bogumiła Mędrala-Kliś: Szybko przystosowuję się do zmian. Jestem wytrwała. A kiedy w grę wchodzi zagrożone dobro moich dzieci, potrafię się zamienić w lwicę
Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?
Bogumiła Mędrala-Kliś: Pracuję jako Resident Manager w Q Hotel Kraków. Odpowiadam za działania operacyjne wszystkich działów w hotelu. Dodatkowo w tym roku zajęłam się networkiem, który oferuje produkt cyfrowy ‒ trading.
Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?
Pochodzę z wielodzietnej rodziny. Od najmłodszych lat pomagałam w rodzinnej firmie – lodziarnio-kawiarni „Melba” w Krzeszowicach/Krakowa. Ukończyłam Wydział Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie wyjechałam na rok do Londynu. Polska nie należała jeszcze do Unii Europejskiej. To była szkoła przetrwania, ale też mam z tego okresu jedne z najpiękniejszych wspomnień. Kilkanaście lat pracy w hotelach butikowych oraz sieciowych, a po drodze macierzyństwo ‒ to wszystko ukształtowało we mnie kobietę, która umie połączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym.
Wydarzenia, które Cię zmieniły?
Niespodziewana choroba nowotworowa starszego syna, wówczas pięcioletniego chłopca ‒ z drugim byłam na końcówce ciąży. Był to pod każdym względem bardzo trudny i bolesny czas. Tamten okres nauczył mnie, by nie marnować czasu, by doceniać każdą chwilę, bo nic nie jest nam dane na zawsze.
Co uznajesz za swój największy sukces?
Moja rodzina jest moim największym sukcesem. Zawodowo ‒ że się nie poddałam, gdy po urlopie macierzyńskim zostałam zdegradowana z pozycji menedżerki hotelu do stanowiska recepcjonistki. Po czterech miesiącach zmieniłam pracę.
Jakie są Twoje supermoce?
Potrafię z łatwością rozwiązywać trudne sytuacje, np. na linii gość ‒ hotel, których na co dzień nie brakuje w pracy hotelarza. Szybko przystosowuję się do zmian. Jestem wytrwała. A kiedy w grę wchodzi zagrożone dobro moich dzieci, potrafię się zamienić w lwicę.
Najlepsza rada, jaką w życiu dostałaś?
Znaleźć osobę, która jest już w miejscu, w którym ty chciałabyś być.
Masz jakieś swoje patenty / rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?
Działaj pomimo strachu, ufaj swojej intuicji, nie czekaj na lepszy czas, pamiętaj, że masz jedno życie.
Najlepsza decyzja, jaką podjęłaś?
Że założyłam rodzinę, która nadaje sens mojemu życiu.
Ciemne strony pracy w hotelu?
Przede wszystkim stres i presja, konieczność podejmowania szybkich decyzji. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo i zadowolenie gości. Rotacja pracowników.
Co Cię motywuje / irytuje?
Największą motywacją są dla mnie moje dzieci ‒ 18 letni Antek i 13 letni Jaś. Irytują mnie narzekający ludzie.
Kto Cię inspiruje?
Inspirują mnie silne kobiety, np. Kamila Rowińska, od której książki „Kobieta Niezależna” rozpoczął się mój rozwój osobisty. Natomiast lektury Agnieszki Maciąg rozbudziły moją stronę duchową.
Co ostatnio usłyszałaś na swój temat?
Że przypominam Julianne Moore (śmiech)
Co powiedziałabyś 18-letniej sobie?
Nie bój się dziewczyno, zawsze wierz w siebie.
Na co zawsze masz czas?
Na przeczytanie dobrej książki. Na rozmowę.
Co zawsze masz przy sobie? Co nosisz w torebce?
Zawsze mam tam perfumy, szminkę i telefon.
Na co przeznaczyłabyś dużą sumę, gdyby spadła Ci z nieba?
Z pewnością sporą część przekazałabym do szpitala w Prokocimiu, by polepszyć warunki dzieci oraz rodziców przebywających na oddziale onkologicznym.
Gdybyś miała taką możliwość, z kim zamieniłabyś się życiem na jeden dzień?
Z moim mężem. Myślę też, że chętnie wcieliłabym się w rolę nauczycielki, ale tylko na jeden dzień (śmiech).
Czego o Tobie nikt nie wie?
Jako nastolatka marzyłam, by moja twarz była na billboardzie.
Plany na przyszłość? W jakim kierunku chcesz się rozwijać?
Chciałabym rozwinąć mój zespół w networku. Pokazać jak największej liczbie kobiet możliwości, jakie daje nauka tradingu, dzięki czemu mogłyby zarabiać / dorabiać, używając do tego własnego telefonu i dostosowując czas i miejsce do swojego codziennego grafiku. Na tyle je zainspirować, by mogły odkryć swoje talenty i stać się bardziej niezależne finansowo.
Jaki jest Twój ulubiony moment w tygodniu?
Piątek wieczorem, kiedy z mężem możemy się zrelaksować po całym tygodniu. W rodzinie celebrujemy początek weekendu przy domowej pizzy.
Ulubione miejsca w Krakowie?
Uliczki wokół rynku, Kazimierz nocą.
Gdzie Cię znajdziemy?
https://www.facebook.com/bogumila.medralaklis
https://www.instagram.com/bogumilaklis/
www.bogumilaklis.com
https://pl.linkedin.com/in/bogumi%C5%82a-m%C4%99drala-kli%C5%9B-bb5428205
Projekt #KobietyKrakowa
Fotografia: Barbara Bogacka
Wizaż: Małgorzata Braś
Wnętrza sesji zdjęciowych: The Crown Krakow Center – Handwritten Collection
Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa