Tuesday, February 17, 2026
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobieta Krakowa: Aleksandra Nędzi-Marek

Kobieta Krakowa: Aleksandra Nędzi-Marek

Z empatią

Aleksandra Nędzi-Marek

Aleksandra Nędzi-Marek / fot. Barbara Bogacka

Aleksandra Nędzi-Marek: Moje patenty na skuteczne działanie to: „Jak nie wpuszczają cię drzwiami, to wejdź oknem”, oraz „gdzie diabeł nie może, tam Nędzę pośle”

Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?

Aleksandra Nędzi-Marek: Jestem adwokatką, która biegle włada prawniczym językiem angielskim, a także chorwackim, bośniackim i serbskim ‒ i w tych językach obsługuję klientów: prowadzę sprawy o rozwód, sprawy karne, sprawy o stwierdzenie nieważności małżeństw kościelnych, legalizuję pobyty. Bywa też, że obsługuję sportowców, czy przedsiębiorców.

Lubię o sobie myśleć także jako o adwokatce pokrzywdzonych w procesach karnych. Oferuję takim podmiotom uwagę i zabezpieczenie interesów, które nie zawsze jest w stanie im dać wymiar sprawiedliwości bez udziału kompetentnej pełnomocniczki.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Po studiach wyjechałam na kilka lat na Bałkany, gdzie nauczyłam się biegle języka bośniackiego. Ułatwiło mi to poznanie pozostałych języków byłej Jugosławii. Po powrocie do Polski osiedliłam się w Krakowie i tam też ukończyłam aplikację adwokacką. Po zdanym egzaminie i uzyskaniu tytułu z odwagą otworzyłam własną kancelarię. Wkrótce skończy ona 10 lat. Rozwijam ją tak, by służyła klientom i mnie ze zdrową równowagą.

Aleksandra Nędzi-Marek

Aleksandra Nędzi-Marek / fot. Barbara Bogacka

Wydarzenia, które Cię zmieniły?

Urodzenie dzieci, pobyt za granicą, zdrowy związek, śmierć mojego ukochanego psa.

Co uznajesz za swój największy sukces?

Rodzinę! A zawodowo fakt, że potrafię wspierać osoby pokrzywdzone, w tym przestępstwami seksualnymi czy zbrodniami wojennymi.

Jakie są Twoje supermoce?

Mam łatwość odczytywania ludzkich intencji i potrzeb. Swoją kancelarię opieram na skutecznej komunikacji z klientami.

Najgorsza rada, jaką w życiu dostałaś?

„Siedź w kącie, a znajdą cię” oraz „Nie lękaj się”. Lękaj się, ale działaj….

Masz jakieś swoje patenty, rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?

Moje patenty na skuteczne działanie to: „Jak nie wpuszczają cię drzwiami, to wejdź oknem”, oraz „gdzie diabeł nie może, tam Nędzę pośle”. Odwaga w życiu przyda się każdemu.

 Najlepsza i najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś w życiu?

Powrót do Polski z powodu miłości. Nie żałuję. A na Bałkany wracam kilka razy do roku.

Ciemne strony biznesu?

Obciążenie emocjonalne. Zdaję sobie sprawę, że dla klientów ich sprawy są życiowej wagi. Odczuwam ten ciężar i robię wszystko, by go z nimi udźwignąć.

Co Cię kręci, motywuje, irytuje?

Kręci mnie zastrzyk adrenaliny, który odczuwam, gdy biorę kolejne sprawy, a irytuje, gdy specjaliści nie wywiązują się z powierzonych im zleceń. Jestem wielką wielbicielką profesjonalizmu i dopieszczenia klientów. 

Kto Cię inspiruje?

Moje dzieci i mój mąż, król samodyscypliny.

Co ostatnio usłyszałaś na swój temat?

Że jestem niepoważna. Łączę lekkość bytu z profesjonalizmem. Idzie mi całkiem nieźle.

Co powiedziałabyś 18-letniej sobie?

Nie martw się swoim wyglądem, miej więcej tolerancji dla samej siebie.

Co jest dla Ciebie ważne?

Rodzina, przyjaciele i dobry work-life balance bez zaniedbania którejkolwiek ze sfer.

Aleksandra Nędzi-Marek

Aleksandra Nędzi-Marek / fot. Barbara Bogacka

Na co zawsze masz czas?

Na aktywny odpoczynek, jak np. rolki, bieganie, basen, narty, wycieczki, czy dobra książka.

Najcenniejsze, co posiadasz?

Rodzina, w tym 92-letnia babcia.

Co zawsze masz przy sobie?

Szminkę i portfel.

Na co przeznaczyłabyś dużą sumę, gdyby spadła Ci z nieba?

Na dom nad Adriatykiem.

Gdybyś miała taką możliwość, z kim zamieniłabyś się życiem na jeden dzień?

Z Mickiem Jaggerem.

Czego o Tobie nikt nie wie?

Że jestem wielką romantyczką. Gruba skóra, miękkie wnętrze.

Czego chciałabyś się jeszcze nauczyć?

Gry na pianinie (zaczęłam!).

Kiedy się uśmiechasz?

Mimo wielkiej miłości do mojej pracy ‒ w weekendy.

Ulubione miejsca w Krakowie?

Stare Podgórze i Kazimierz. Uwielbiam się tamtędy włóczyć.

Gdzie Cię znajdziemy?

 www.kanm.pl
 https://www.instagram.com/barrister_aleks_nedzimarek/
 https://www.facebook.com/profile.php?id=100068064163162
spotkanie można umówić pod numerem telefonu: 880 377 707, a zapytanie przesłać na adres:  adwokat@kanm.pl


Projekt #KobietyKrakowa

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Małgorzata Braś

Wnętrza sesji zdjęciowych:  AC Hotel by Marriott

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa

Dziennikarka, która nie boi się stawiania prostych pytań, w nadziei na usłyszenie nieoczywistych odpowiedzi. Prowadzi portal i media społecznościowe MK, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet, odpowiada za patronaty medialne, prowadzi kursy webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich derywatów zawodów.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ