Wednesday, February 1, 2023
Home / Fundacja Miasto Kobiet  / Kobiety Krakowa  / Kobieta Krakowa: Agata Paulewicz-Strzempek

Kobieta Krakowa: Agata Paulewicz-Strzempek

Szycie nie jest passé

Agata Paulewicz

Agata Paulewicz / fot. Barbara Bogacka

Agata Paulewicz-Strzempek: Jestem konstruktorką odzieży. Ubiór bardzo dużo o nas mówi, warto być tego świadomym. Ma on również wpływ na naszą psychikę. To od nas zależy, czy skorzystamy z tej wiedzy

 

Kim jesteś i czym się zawodowo zajmujesz?

Agata Paulewicz-Strzempek: Jestem konstruktorką odzieży. Wykonuję konstrukcje odzieżowe dla firm oraz projektantów odzieży. Prowadzę również sklep internetowy z gotowymi wykrojami odzieżowymi dla pasjonatów szycia. Wykroje są skomponowane tak, aby tworzyć zestawy ubrań. Właśnie zaczęłam pracę nad blogiem, gdzie chcę pomóc innym kobietom odkryć swój potencjał, wewnętrzną siłę, zainicjować pozytywną zmianę właśnie poprzez ubiór. Ubiór bardzo dużo o nas mówi, warto być tego świadomym. Ma on również wpływ na naszą psychikę. To od nas zależy, czy skorzystamy z tej wiedzy. Prywatnie jestem żoną, mamą, przyjaciółką i miłośniczką czytania książek przy kawie.

Jaką drogę przebyłaś, by dotrzeć do punktu, w którym jesteś?

Po studiach pracowałam w wielu miejscach. Jednak nigdzie nie potrafiłam się odnaleźć. Zaczęłam się zastanawiać, co mogłabym robić w życiu. Wtedy sobie przypomniałam, że jako dziecko szyłam ubranka dla lalek. Postanowiłam pójść do szkoły szycia. Okazało się, że to zawód dla mnie ‒ szczególnie spodobał mi się przedmiot związany z konstrukcją odzieży.

Wydarzenia, które Cię zmieniły?

Pierwsze to wykonanie testu predyspozycji zawodowych w urzędzie pracy. Wiem, brzmi dziwnie, ale właśnie dzięki temu uświadomiłam sobie, że lubię i nadaję się do twórczego zawodu. Druga to przeczytanie książki „SamoDzielna Kobieta, O dojrzewaniu do zmian” Anny Hanny Czarneckiej. Dzięki niej zaczęłam wprowadzać pozytywne zmiany w moim życiu. To było takie przebudzenie z nijakości do dobrego życia. Trzecim wydarzeniem były narodziny dzieci – odkąd jestem matką czuję, że mogę wszystko :).

Agata Paulewicz

Agata Paulewicz-Strzempek / fot. Barbara Bogacka

Co uznajesz za swój największy sukces?

To, że miałam odwagę pójść za intuicją i przekwalifikować się z planisty przestrzennego na konstruktora odzieży.

Jakie są Twoje super moce?

Ciągła potrzeba rozwoju, umiejętność wykorzystywania okazji, kreatywność. Potrafię wyszukiwać przydatne książki, webinary, strony internetowe, darmowe kursy, granty, dotacje. Dzięki temu stale poszerzam moją wiedzę i zdobywam cenne doświadczenie. Wszystko mnie inspiruje, mam mnóstwo projektów w głowie. Jestem też bardzo skuteczna w działaniu.
Natomiast przeszkadza mi chaotyczność ‒ to moja ciemna strona kreatywności.

Najlepsza/najgorsza biznesowa rada, jaką w życiu dostałaś?

Na początku skup się na pracy, a nie na liczeniu pieniędzy.

Masz jakieś swoje patenty/rady ułatwiające życie, którymi chciałabyś się podzielić z innymi kobietami?

Naucz się dobrze odpoczywać. Nie chodzi o leżenie i oglądanie filmów, choć to też jest potrzebne. Trzeba dobrze siebie poznać, aby wiedzieć co nam służy. Dla mnie kluczowe jest minimum osiem godzin snu, medytacja, spacer, joga oraz prysznic przy muzyce i świeczce.

Najlepsza/najtrudniejsza decyzja, jaką podjęłaś w życiu?

Moja najtrudniejsza decyzja dotyczyła odsunięcia o pięć lat momentu założenia firmy i pozostania z dziećmi w domu, aż pójdą do przedszkola. Bardzo chciałam pracować, ale jeszcze bardziej chciałam zostać z nimi w domu. Była to też najlepsza decyzja, bo te lata, choć trudne i wyczerpujące, były najpiękniejszym etapem w moim życiu.

Ciemne strony biznesu?

Ponieważ pracuję w domu, często sfera rodzinna i zawodowa się przeplatają. Trudniej jest wtedy znaleźć równowagę i efektywnie odpoczywać.

Co Cię kręci/motywuje/irytuje?

Czytanie książek i magazynów rozwojowych daje mi inspiracje, natomiast spotkania z innymi ludźmi ‒ energię.
Irytują mnie ludzie, którzy tylko narzekają, ale nie są skorzy do zmiany. To odbiera mi energię.

Kto Cię inspiruje?

Ludzie, którzy potrafią żyć po swojemu, oraz Amal Clooney dla jej stylu i wizerunku.

Agata Paulewicz

Agata Paulewicz-Strzempek / fot. Barbara Bogacka

Co powiedziałabyś 15-letniej sobie?

Jesteś wartościowa tylko dlatego, że jesteś. Nie musisz spełniać żadnego kryterium aby zasługiwać na szacunek, wolność, miłość. To są twoje podstawowe prawa jako człowieka. Dlatego nie marnuj fajnych lat młodości na zdobywanie dobrych ocen, by zadowolić, nauczycieli, rodziców czy zyskać uznanie kolegów. Poszukaj, co ci się podoba i w czym jesteś dobra, i skup się na tym. To najlepsza inwestycja w przyszłość.

Co jest dla Ciebie ważne?

Równowaga w życiu, która przekłada się na zdrowie psychiczne.

Jaka jest najcenniejsza rzecz, jaką posiadasz?

Dom, którego projekt sama naszkicowałam. Jest on ściśle dostosowany do potrzeb moich i mojej rodziny. Przez ponad połowę domu ciągnie się korytarz, żeby dzieci mogły tam biegać. Mam dwie małe zmywarki, żeby nie tracić czasu na wyjmowaniu ze zmywarki czystych naczyń, aby załadować brudne.

Co zawsze masz przy sobie? Co nosisz w torebce?

Często gubię rzeczy. Dlatego nie ma takiej rzeczy, którą zawsze mam w torebce :). Jednak najczęściej jest to długopis i kartka. Tam zapisuję rzeczy, których dowiaduję się przypadkiem. Nie raz są to bardzo użyteczne informacje.

Na co przeznaczyłabyś dużą sumę, gdyby spadła Ci z nieba?

Otworzyłabym fundację i zatrudniłabym w niej mojego męża. Mamy kompetencje, które się doskonale uzupełniają i tworzymy bardzo skuteczny zespół. Ja bym była szefową w moim biurze konstrukcji i członkinią zarządu fundacji, a on jej prezesem.

Gdybyś miała taką możliwość, z kim zamieniłabyś się życiem na jeden dzień?

Z prawdziwą zielarką. Podoba mi się koncepcja życia blisko natury oraz zgłębiania naturalnych sposobów wspomagania leczenia.

Czego o Tobie nikt nie wie?

Ile mam książek. Bardzo lubię je kupować, ale nie mam już ich gdzie chować, dlatego nawet otwierając szafkę w mojej kuchni możesz tam znaleźć książkę :).

Czego chciałabyś się jeszcze nauczyć?

Chciałabym pójść do Międzynarodowej Szkoły Kostiumografii i Projektowania Ubioru na kierunek kostiumografia, kurs coachingowy oraz stylizacji ubioru.

Kiedy się uśmiechasz?

W dość nietypowych sytuacjach, mam specyficzne poczucie humoru.

Ulubione miejsca w Krakowie?

Lubię spacerować wzdłuż Wisły i rozmawiać. Można tak iść, iść, wygadać się, wysłuchać. Takie spacery są dla mnie bardzo oczyszczające.

Gdzie Cię znajdziemy?

psagata.com, Fb: P.S.Agata-Biuro Konstrukcji Odzieży, Instagram: @p.s.agata

 


Projekt #KobietyKrakowa

Fotografia: Barbara Bogacka

Wizaż: Małgorzata Braś

Wnętrza sesji zdjęciowych: Teatr KTO

Chcesz zostać #KobietąKrakowa? Kobiety Krakowa

Dziennikarka, która nie boi się stawiania prostych pytań, w nadziei na usłyszenie nieoczywistych odpowiedzi. Prowadzi portal i media społecznościowe MK, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet, odpowiada za patronaty medialne, prowadzi kursy webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich derywatów zawodów.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ