Sunday, September 27, 2020
Home / PARTNER MK  / Kobiece libido, czyli jak mieć lepszy seks!

Kobiece libido, czyli jak mieć lepszy seks!

Libido, czyli popęd seksualny, to temat rzeka. Czy zastanawiałaś się kiedyś, z czego wynika Twój brak apetytu na seks? Albo wręcz przeciwnie

kobiece-libido-miasto-kobiet

fot. materiały prasowe

Kobiety coraz częściej mówią o swoich potrzebach seksualnych, chcą, aby seks był satysfakcjonujący. Mimo to wiele kobiet skarży się na problemy z popędem seksualnym i z coraz mniejszą ochotą na zbliżenia. Powodów tego stanu rzeczy może być bardzo wiele – czasami winne jest po prostu przemęczenie, ale równie dobrze to mogą być zmiany hormonalne, stosowana antykoncepcja, problemy w związku, a nawet choroba. Co wpływa negatywnie na kobiece libido? Czy warto sięgnąć po specjalne suplementy dla kobiet? Co zrobić, by znów mieć ochotę na seks? Jakie sposoby pozwolą lepiej odczuwać orgazm?

 

Co to jest libido?  Najważniejsze informacje

Libido to inaczej popęd seksualny. To właśnie od niego zależy to, czy mamy ochotę na seks, czy unikamy zbliżeń. Chęć do podejmowania aktywności seksualnej w przypadku kobiet jest dużo bardziej skomplikowana niż u mężczyzn. Na kobiece libido wpływa wiele czynników np. hormony, zmiany nastroju, gorsze samopoczucie, a nawet to, co jemy.

Warto również wiedzieć, że popęd seksualny u każdej kobiety jest inny i to zupełnie normalna sprawa. Jedna osoba może mieć bardzo duże potrzeby seksualne i uprawiać seks nawet codziennie, a dla innej raz w tygodniu lub raz w miesiącu też będzie w porządku. O spadku kobiecego libido mówimy wtedy, gdy do tej pory cieszyłyśmy się większym popędem seksualnym, a teraz ochota na zbliżenia zmalała. Jeśli ten stan rzeczy jest dla nas niepokojący lub chciałybyśmy znów poczuć większe pożądanie, to warto poznać przyczyny spadku libido oraz zadbać o lepszy seks.

Od czego zależy satysfakcja seksualna? Cykl miesiączkowy

Naturalną sprawą jest to, że potrzeby seksualne kobiet zwykle zmieniają się wraz z różnymi fazami cyklu. Nie ma w tym nic niepokojącego i takie wahania ochoty na seks są zupełnie normalne. Podczas miesiączki, czyli w pierwszych dniach cyklu, wiele kobiet nie ma ochoty na seks, bo są w tym czasie obolałe i zmęczone. Nie jest to jednak regułą – u kilku procent kobiet to właśnie podczas okresu pojawia się największe pożądanie, więc chętnie inicjują zbliżenia. Po zakończeniu miesiączki mamy najwięcej energii, czujemy się świetnie i seksownie. Nic więc dziwnego, że to właśnie wtedy ochota na seks jest zwykle największa. Ten stan utrzymuje się aż do owulacji, kiedy nawilżenie pochwy jest najlepsze i pieszczoty sprawiają najwięcej przyjemności.

 

Jeżeli podczas owulacji jajeczko nie zostało zapłodnione, poziom kobiecych hormonów zaczyna spadać, a wraz z nim ochota na seks. Tuż przed okresem wiele kobiet cierpi na PMS (zespół napięcia przedmiesiączkowego) i nie ma wtedy ochoty na miłosne igraszki w sypialni. Seks w tych dniach często wiąże się też z dużo dłuższą grą wstępną niż np. przed lub w czasie owulacji. Oczywiście ten schemat nie będzie pasował do każdej kobiety i jej każdego cyklu menstruacyjnego. Zdarza się, że sama owulacja bywa bolesna, a wtedy ochota na zbliżenia może gwałtownie spaść. Na podobnej zasadzie jakaś podniecająca sytuacja może sprawić, że to właśnie podczas drugiej połowy cyklu trafi się nam najlepszy seks.

Choroby i stres mogą zepsuć Twój seks!

Zmiana ochoty na seks związana z cyklem miesiączkowym jest naturalna, ale istnieją również inne przyczyny, które wpływają negatywnie na popęd. Do tych najczęściej spotykanych należy przewlekły stres i zmęczenie. Jeśli w pracy spędzamy niemal całe dnie, a potem mamy jeszcze mnóstwo spraw do załatwienia, to nic dziwnego, że wieczorem padamy z nóg. Prowadząc taki tryb życia można nie mieć ochoty albo po prostu siły na seks. Negatywnie na kobiece libido działają też używki np. papierosy lub zbyt częste picie alkoholu.

 

Są również takie okresy w życiu kobiety, kiedy popęd seksualny po prostu maleje lub prawie zanika. Mamy tu na myśli kobiety, które niedawno urodziły dziecko i karmią piersią. U świeżo upieczonych mam poziom prolaktyny gwałtownie wzrasta, przez co nie mają one ochoty na seks. W ten sposób natura postarała się, by młoda matka nie zaszła zbyt szybko w kolejną ciążę. Spadek kobiecego libido jest również zauważalny w okresie menopauzy, gdy dochodzi do zmiany równowagi hormonów. W trakcie menopauzy poziom estrogenu w ciele kobiety zmniejsza się, co ma bezpośredni wpływ na temperament seksualny.

 

Niskie libido czasami wskazuje również na problemy ze zdrowiem. Przy niedoczynności tarczycy lub chorobie Hashimoto ochota na seks jest niewielka. Niska prolaktyna może wiązać się również z zaburzoną pracą przysadki mózgowej lub guzami w jej obrębie. Suchość pochwy lub ból podczas stosunku jest niekiedy związany z infekcjami bakteryjnymi albo grzybiczymi, które wymagają leczenia. Nie warto zwlekać z wizytą u ginekologa, bo nieprzyjemne odczucia w czasie stosunku mogą wywołać stres przed seksem i późniejsze unikanie zbliżeń. Na kobiece  libido mogą wpływać negatywnie również źle dobrane tabletki antykoncepcyjne.

Suplementy na kobiece libido – co wybrać?

Aby poprawić swoje życie seksualne, warto zadbać o swój styl życia. Zdrowa dieta i aktywność fizyczna naprawdę mogą zdziałać cuda. Jeśli chcemy, możemy wesprzeć się również suplementami. Zioła i witaminy mogą mieć pozytywny wpływ na nasz apetyt seksualny. Takie kapsułki zadziałają szczególnie korzystnie na kobiety, które mają problem z libido z powodu przemęczenia i stresu, chcą rozbudzić dawny ogień w sypialni w długoletnim związku lub po prostu odczuwają mniejsze pożądanie po urodzeniu dziecka albo menopauzie. Najlepiej, jeśli taki preparat zwiększa apetyt na seks i jednocześnie wzmacnia odczuwaną rozkosz dzięki silniejszemu ukrwieniu pochwy. Takim suplementem dla kobiet jest WIMIN (więcej na stronie allwimin.com).

 

Nie można jednak zapominać, że takie tabletki nie są lekiem na całe zło. Jeśli przyczyna problemu tkwi w stanie naszego zdrowia, złych relacjach z partnerem lub zmuszaniu się do seksu z osobą, która nas po prostu nie pociąga, to nic nie wskóramy suplementami. Zdrowie to nie tylko odpowiednie funkcjonowanie ciała, ale i umysłu. Jeśli czujesz, że któraś z tych sfer Twojego życia wymaga poprawy, nie bój się udać do lekarza, seksuologa czy psychologa. Satysfakcjonujące życie seksualne jest ważne i masz prawo poszukiwać sposobu na to, by je poprawić

Sposoby na najlepszy seks – nasze podpowiedzi

Jeśli problemy z niskim libido nie wynikają z problemów zdrowotnych lub psychicznych, to warto suplementację wspierać dodatkowymi działaniami. Im bardziej się postaramy, tym efekt będzie lepszy! Podstawą jest zadbanie o odpowiednio długi sen – niedosypianie i fizyczne przemęczenie odbiera ochotę na seks. Dobrym pomysłem jest również sport, który świetnie wpływa na poprawę libido. Nie można też zapominać o jedzeniu. Nie bez powodu mówi się, że niektóre dania działają jak afrodyzjaki i zwiększają podniecenie seksualne. Świetnie w tej roli sprawdzi się kawa, czekolada, orzechy, chili, ostrygi, awokado, imbir, arbuz, lubczyk czy kozieradka. Nasza codzienna dieta ma też wpływ na libido. Jeśli na co dzień jemy dużo ciężkich dań, słodyczy czy fast foodów to nie ma się co dziwić, że nie mamy siły i chęci na miłosne igraszki. Stawiajmy raczej na małe porcje, świeże produkty i dobrze zbilansowany jadłospis. Nie ma co ukrywać, że dodatkowe kilogramy mogą źle wpływać na poczucie własnej atrakcyjności, przez co często unika się zbliżeń. Postaraj się polubić swoje ciało, nawet jeśli masz kilka dodatkowych kilogramów, lub jesteś niezadowolona z fałdki na brzuchu. Czucie się komfortowo we własnym ciele to często najlepszy afrodyzjak.

 

Kluczem do przyjemnego seksu jest przede wszystkim eksperymentowanie i poznawanie swojego ciała. Jeżeli libido jest na niskim poziomie, może to oznaczać, że czas je obudzić z zimowego snu. Faktem jest to, że im rzadziej uprawiamy seks, tym mniejszą mamy na niego ochotę. Warto rozpocząć tę podróż od samodzielnego poznania swojego ciała i jego potrzeb. Masturbacja (nazywana też seksem solo) to zupełnie naturalna sprawa i świetna okazja do sprawdzenia, jakie pieszczoty są najprzyjemniejsze. Do tego celu można użyć własnych palców albo zainwestować w wibrator. Ten drugi świetnie sprawdzi się również podczas zbliżeń z partnerem.

 

Jak mieć lepszy orgazm? Postaw na ćwiczenie mięśni Kegla! Silne mięśnie dna miednicy są gwarancją mocniejszych orgazmów. Trening można wykonywać w każdym miejscu i o każdej porze – wystarczy tylko zaciskać mięśnie pochwy i odbytu na kilka sekund, a potem je rozluźniać i tak na zmianę. Nie bój się komunikować drugiej stronie że potrzebujesz dłuższej gry wstępnej. Sięgaj też po lubrykant, który poradzi sobie z suchością pochwy oraz wzmocni doznania. Ważne jest też, by testować i eksperymentować w sypialni. Seksowna bielizna, nowe pozycje seksualne czy seks w nietypowym miejscu może rozpalić ochotę na zbliżenia.

Źródło: materiał Partnera MK
Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach