Saturday, May 28, 2022
Home / Kariera  / Kariera kosztem dziecka. Czy na pewno tak jest?

Kariera kosztem dziecka. Czy na pewno tak jest?

Wśród kobiet dominuje błędne przekonanie, że powrót do pracy zawsze odbywa się kosztem dziecka

Rudowłosa kobieta siedzi przed laptopem z dwójką dzieci

Kariera kosztem dziecka. Czy na pewno tak jest? / fot. Unsplash/ Alexander Dummer

„Nie jestem dobrą matką, skoro zostawiam moje dziecko z kimś”,

„Nie jestem dobrą matką, skoro tęsknię za pracą”,

„Nie jestem dobrą matką, skoro bardzo lubię moją pracę i widzę, że czasem, aby iść dalej muszę to zrobić kosztem mojego dziecka”

– Podczas sesji coachingowych takie słowa padają bardzo często. Zazwyczaj zanim przechodzimy do głównego tematu, musimy pochylić się nad poczuciem winy związanego z rozwijaniem się „kosztem dziecka”. Tylko czy aby na pewno kosztem? Ważna w tym przypadku jest zmiana perspektywy

Elżbieta Krokosz, dyrektorka zarządzająca Talent Development Institute, master coach, ekspertka w rozwijaniu talentów.

Czy na pewno kariera kosztem dziecka?

Ewa, dyrektorka zarządzająca w międzynarodowej spółce, prywatnie żona i mama: córka lat 8 i syn lat 3. Z sukcesami rozwija Dział Sprzedaży, korzysta z sesji coachingowych na temat budowania zespołu. Po krótkim czasie okazuje się, że ma do przepracowania inne kwestie. Codziennie budzi się i zasypia z wyrzutami sumienia. Towarzyszą jej, odkąd wróciła do pracy po urlopie macierzyńskim. Nie potrafi poradzić sobie z tym, że ma mniej czasu dla dzieci. Nie odrabia lekcji z córką i nie uszyje kostiumu Batmana na bal karnawałowy syna. Co więcej, czuje się złą matką, bo lubi swoją pracę. Żyje w poczuciu winy, które odbija się na jej życiu zawodowym, rodzinie i zdrowiu.

Wśród kobiet dominuje błędne przekonanie, że powrót do pracy zawsze odbywa się kosztem dziecka.

– Warto na tę kwestię spojrzeć z innej perspektywy. Co by było, gdybyśmy wyznaczyli sobie cel pt. satysfakcja i pasja z tego, co robię zawodowo może uczynić mnie jeszcze lepszą mamą? Co by było, gdybyśmy popatrzyli na pracę oraz rodzinę jako dwa doskonale uzupełniające się obszary, a nie konkurujące ze sobą? Mama, która rozwija się zawodowo może stać się dla dzieci powodem do dumy oraz ważnym wzorem do naśladowania

– przedstawia Elżbieta Krokosz.


Przeczytaj też:
3 najczęstsze błędy wychowawcze, które popełniają kochający rodzice

Jakich dwóch rzeczy uczy swoje dzieci matka, która realizuje się zawodowo?

Po pierwsze, dziecko obserwujące mamę podejmującą trudne decyzje i dążącą do realizacji swoich zawodowych marzeń uczy się jak podejmować decyzje w zgodzie ze sobą. Rodzice stanowią silny wzorzec postępowania i wartości, które potem dzieci powielają w swoim dorosłym życiu. Matka, która z powodu rodziny rezygnuje z rozwijania kariery zawodowej, jasno daje znać, że swoje marzenia i ambicje należy schować do kieszeni.
Po drugie, mama aktywna zawodowo umacnia w dziecięcej świadomości model, że rodzina nie jest przeszkodą w realizacji własnych ambicji, a wręcz przeciwnie może być niesamowitym motorem do działania. I warto sięgnąć po więcej właśnie dlatego, że jest się matką.

– Chęć przekazania dzieciom wzoru dążenia do realizacji własnych ambicji zawodowych, marzeń i odczuwania satysfakcji z pracy, wykorzystania tam własnego potencjału, może stanowić mocny bodziec do podjęcia wyzwania, jakim jest powrót na ścieżkę kariery zawodowej.

– podsumowuje Elżbieta Krokosz.

Przeczytaj koniecznie:
Nienawidzą dzieci, żałują bycia matkami, gardzą ideą rozmnażania. Słyszą, że nie są prawdziwymi kobietami

O ekspertce

Elżbieta Krokosz
Dyrektor Zarządzająca Talent Development Institute.
Master Coach, Trenerka, Ekspertka od talentów oraz zarządzania talentem własnym i innych.
Mówczyni TEDx, Autorka książki pt. „Ty też to masz! Odkryj swoje talenty i zacznij robić w życiu to, co lubisz i potrafisz najlepszej” oraz podcastów: „O rozwoju ludzi profesjonalnie” i „TDI – School of Coaching”.
Prekursorka self coachingu oraz autorka programu „Self Coaching Program”, w którym pokazuje jak w życiu sięgać po więcej, by żyć 
i pracować z pasją, na 100%.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach