Jak zrozumieć sen? 3 kroki do interpretacji trudnych snów
„Tkalnia. Przestrzeń Śniących” zaprasza na 4 wieczory ze snami
Ola Abigail Jaros, fot. Magdalena Panfiłowa
Budzisz się rano i bardzo wyraźnie pamiętasz sen. Był tak abstrakcyjny, że nie wiesz, co z nim zrobić. Masz wrażenie, że nic tam do siebie nie pasuje, choć znasz tych ludzi i sytuacja wydaje się bardzo realna, ale to, co się wydarzyło… najlepiej byłoby wymazać z pamięci.
Wyrazisty sen. Czy sennik pomoże?
Mocne, wyraziste sny mają to do siebie, że trudno o nich zapomnieć. Siedzą w głowie, w ciele i nie wiadomo, co z nimi zrobić. Nie musi to być horror jak z filmów Hitchcocka. Po prostu sen wydaje się tak realistyczny, a zarazem tak niedorzeczny, że pozostawia w stanie dużego pomieszania i dyskomfortu. O ile są to jakieś symbole typu: zęby, woda, dom czy szkoła, można zajrzeć do sennika. Powstaje jednak pytanie, czy znaczenie z sennika, ma takie samo znaczenie dla mnie? Czasem pasuje, a czasem zupełnie nie. Albo sennik pisze o czerwonych pantofelkach, a tobie przyśniły się złote kozaki. I czy dla ciebie ten symbol oznacza to samo, co dla kogoś, kto pisał ten sennik.
Zobacz też:
Sennik – spadam, a potem się budzę. Co oznacza najczęstszy koszmar?
Wypracuj własny język snów
Warto nauczyć się rozpoznawać i nazywać własny język snów. Bo to, co dla naszej babci oznaczały zęby w śnie, nie musi tego samego oznaczać dla nas. Każdy z nas inaczej postrzega i odbiera świat, dlatego też symbole w snach mają inne znaczenie.
A co jeśli we śnie występuje ktoś nam bardzo bliski i robi jakąś niewyobrażalną rzecz, albo umiera. Co zrobić z takim snem?
Dzisiaj często sięgamy po pomoc chataGPT. Dla jednych to abstrakcja, dla innych codzienność. I tu znowu pojawia się pytanie, czy to co podpowiada nam chat jest o nas i dla nas. Zwykle jego odpowiedzi bazują na informacjach dostępnych w internecie. Jeśli ma zbudowany twój profil, może też wziąć pod uwagę ciebie i twoje życie. I może się okazać, że tak, to co nam mówi jest o nas, tylko czy dla nas? Co zrobimy z tymi informacjami?
To ważne, by być świadomym, że sny mogą nam otworzyć bardzo trudne tematy i głębokie rany.
A jeśli tak się wydarzy, powinniśmy o siebie zadbać i sięgnąć po pomoc terapeuty. Nie zostawiać z tym sami lub z chatem. To wciąż tylko maszyna, nie żywy człowiek, który odbiera nasze emocje, uczucia i umie na nie odpowiedzieć. Chat mówi do nas w określonym algorytmie.
Przeczytaj koniecznie:
Abigail Jaros: Przez sny dobija się do nas podświadomość
Jak pracować ze snami
Powstaje więc pytanie. Co możemy zrobić gdy przyśni nam się sen, o którym nie możemy zapomnieć?
1. Zapisz
Najprostszą rzeczą jest zapisanie snu. Pisząc już zaczynamy nazywać różne rzeczy i nakreślamy ramy snu. I ten prosty zabieg, może i dać nam wglądy w sen i też zdjąć część napięcia, które niesie.
2. Opowiedz
Opowiedzenie go komuś zaufanemu. Dlaczego zaufanemu? Aby nie zostać wyśmianym, czy zlekceważonym, że zwracamy uwagę na sny. I też dlatego, że sny są po prostu bardzo osobiste. Pokazują często jacy naprawdę jesteśmy, gdy zdejmiemy nasze maski, które nas chronią. Samo opowiedzenie jest już często uwalniające, że puściliśmy tę opowieść dalej. Nie jest już tylko naszą tajemnicą.
3. Wysłuchaj
Możemy też poprosić drugą osobę, by powiedziała jakie ma skojarzenia z tym snem. I jednocześnie zaznaczyć, że nie oczekujemy porady czy oceny, tylko jesteśmy ciekawi, jak on czy ona to odbiera. Może padnie pytanie albo zdanie, które nas na coś naprowadzi, zatrzyma lub pokaże coś, czego sami nie dostrzegliśmy.
Polecamy:
Jak mieć świadomy sen?
Sny – ukryty prezent
Po co to wszystko? Po pierwsze, by zdjąć z siebie napięcie, które przyniósł nam taki sen. Po drugie, by poszerzyć perspektywę, z jaką patrzmy na sen i wyjść poza patrzenie dosłowne.
Bo często postacie w snach to tylko symbole danych jakości, jakie widzimy w tych osobach.
A sytuacje nie są tymi, które mają nam się wydarzyć. No i bardzo rzadko śnimy sny prekognitywne (prorocze), które mają nam pokazać wydarzenia z przyszłości. Zdarzają się oczywiście, ale dużo częściej te sny chcą nam pokazać coś innego niż prawdziwe zdarzenie. Sny są jak ukryty prezent, który potrzebujemy rozpakować, aby zobaczyć co jest w środku. Samo opakowanie jest często mylące i dezorientujące. Po co? Być może po, to byśmy mogli się w ten sposób rozwijać i poszerzać swoją świadomość.
Tkalnia. Przestrzeń Śniących
Dlatego warto zwracać uwagę na swoje sny, bo to wiadomości od naszej podświadomości. Wymieniać się nimi, poszerzać perspektywę, tworzyć własny język snów. Można to zrobić np. w Tkalni. To społeczność ludzi, którzy interesują się snami i chcą dowiedzieć się, jak mogą lepiej je rozumieć. Są ciekawi, jakie tajemnice niesie ten senny świat.
Twórczyniami Tkalni jest Abigail Ola Jaros i Basia Pączkowska.
Abigail Ola Jaros

Ola Abigail Jaros, fot. Magdalena Panfiłowa
Jestem śniącą kobietą, mamą piątki dzieci. Kiedy 8 lat temu po raz pierwszy zasiadłam w Kręgu Snów poczułam się, jakbym odnalazła zagubioną nić połączenia z samą sobą. Od tamtej pory każde spotkanie ze snami zachwyca mnie swoją mądrością i tajemnicą.
Dla mnie sny niosą jednocześnie magię i bardzo konkretne informacje. Wiele razy doświadczałam, jak obrazy ze snów zaczynały ucieleśniać się w moim życiu.
Na co dzień towarzyszę ludziom w trudnych momentach zmiany i w miejscach „nie wiem”. W swojej pracy często sięgam po sny, bo potrafią niezwykle szybko zaprowadzić nas do sedna tego, co właśnie woła o uwagę. Mówię o sobie, że uziemiam sny. Pomagam zobaczyć, gdzie nocna opowieść spotyka się z Twoim życiem.
Basia Pączkowska

Basia Pączkowska, fot. Marta Obiegła
Od 14 lat uczę ludzi, odzyskiwać świadomość we śnie i rozszyfrowywać senne przekazy. Stwarzam rzeczywistość. Ty też to robisz. Nie potrzeba do tego zaklęć i pełni księżyca. Stwarzamy światy nieustannie. Od 2012 roku prowadzę Warsztaty Świadomego Śnienia. Udzielam konsultacji sennych.
Uczę tego, jak odczytywać język snów. Pomagam odkryć przekazy, które są tam obecne. Podpowiadam, jak zintegrować śnione jakości, które straszą lub zachwycają.
Prowadzę kręgi snów, które są piękną i mocną praktyką.
We wrześniu w dniach 14-17, będzie dobra okazja, by sprawdzić to podczas 4 wieczorów.
Spotkania są nieodpłatne i można dołączyć z dowolnego miejsca, ponieważ odbywają się online. Aby wziąć udział trzeba zapisać się poprzez poniższą stronę:
https://tkalnia.com.pl/otwieramy-bramy-tkalni/
Tekst: Ola Abigail Jaros
