Friday, September 18, 2020
Home / Ludzie  / Kre-aktywne  / Jak kontaktować się z wróżkami?

Jak kontaktować się z wróżkami?

Wybierasz się do wróżki, ale masz obawy? Chcesz wiedzieć jak unikać fałszywych wróżek? Koniecznie przeczytaj.

W czasach słusznie minionych, jak niektórzy mawiają, kontakt z osobami związanymi z ezoteryką był nie tyle dość trudny, co raczej ludzie niezbyt interesowali się magią. Wpływ na to w znacznej mierze miał nie tylko ustrój, ale także silne religijne ukorzenienie Polaków.

wrozka_tv

fot. materiał prasowy

 

Wróżki stawiające kabałę, wróżące z tarota, kart klasycznych czy anielskich były niezwykle rzadko spotykane – właściwie to tarocistek praktycznie w ogóle nie było, podobnie jak tych wróżących z kart anielskich także. Moja prababcia wróżyła z kart klasycznych – niewiele osób o tym wiedziało. Takie rzeczy szeptało się między sobą z racji na ostracyzm społeczny. Ci, którzy chcieli trafić do wróżki na wróżbę zawsze jakoś do niej dotarli i informację przekazywali dalej. Moja prababcia wróżyła właściwie garstce sąsiadek, które płaciły jej głównie w dobrach wtedy rzadko lub w ogóle niedostępnych produktach – cukrem, jajkami, mięsem.

Dzisiaj, w kapitalizmie możemy do woli kontaktować się z kim chcemy i nikt nas z tego nie rozlicza. Chodzenie do wróżek weszło w modę, ludzie już prawie nie wstydzą się przyznawać do tego, że stale kontaktują się z tarocistami i wróżkami wszelkiej maści.
Najbardziej popularną metodą kontaktowania się z wróżką nadal jest tradycyjne pójście do polecanej nam pani pocztą pantoflową. Wróżki często przyjmują w gabinetach ulokowanych w prywatnych domach. Łatwo więc do takiej kobiety podejść i umówić się na termin.

Modną, aczkolwiek bardzo kosztowną opcją kontaktu z wróżką jest napisanie do niej smsa na numer znaleziony w gazecie lub internecie, ale niestety, oprócz wysokiego kosztu smsa (ceny wahają się od 2 zł do nawet 11 zł za jedną wysłaną wiadomość tekstową) możemy naciąć się na to, że po drugiej stronie wcale nie siedzi wróżka, tylko jakiś znudzony student albo emerytka, która dorabia sobie w call center na wysyłaniu wiadomości tekstowych z numerów zaczynających się na 7xxx i raz jest wróżką Yagodą, a innym razem Słodką Kasią w smsach flirtowych. Jeżeli już chcemy koniecznie korzystać z tej formy kontaktu z wróżką, miejmy na uwadze tylko profesjonalne gazety lub ogłoszenia z kontaktami ezo.

Kolejnym sposobem na kontakt z wróżką jest standardowy telefon, który od lat nie zmienił swojego początku. Numery specjalne zaczynają się od 0–700 i są bardzo, bardzo drogie – koszty za minutę zaczynają się od 3 złotych wzwyż. Nie jest też pewne, że się dodzwonimy, a koszt za połączenie oczekujące także zostanie nam naliczony – tak jest w przypadku telewizyjnych nocnych programów ezoterycznych wszelkiej maści.

wróżka

fot. materiał prasowy

Jeżeli natrafimy już jednak w sieci na wróżkę i przekonamy się, że jest uczciwą osobą, możemy zwrócić się z prośbą o postawienie kart e-mailowo. Wróżka poprosi nas o nakreślenie problemu i podanie pytań, po czym zrobi rozkład i w formie pliku lub bezpośrednio w wiadomości prześle nam gotową wróżbę. To dość popularna metoda, dlatego że zapewnia klientowi znaczną dyskrecję i dozę anonimowości. Niestety, jest to jednak pewne ograniczenie, dlatego, że wróżba może nie być zbyt obszerna i wyczerpująca dla klienta, a ponadto nie widzi on tego, czy wróżka faktycznie postawiła karty. Wkrada się więc tutaj element zaufania z obu stron – klient ufa, że wróżka nie wymyśliła sobie interpretacji, a wróżka ufa, że klient mimo wszystko jej zapłaci za usługę, którą wykonała.

Na popularności jednak ostatnimi czasy zyskują wielkie platformy zrzeszające wróżki i wróżów z całej Polski i nie tylko – także zagraniczne osoby wróżące mogą podpiąć się pod taką platformę. Nowoczesne platformy nie opierają się tylko i wyłącznie na kontakcie smsowym, mailowym czy infolinii. Dzięki współczesnej technologii można przy pomocy takiej platformy nie ruszając się z domu umówić z wróżką na wróżbę w kanale wideo – dzięki temu my widzimy, co robi wróżka, której płacimy, a i ona może (ale nie musi!) widzieć naszą reakcję. Prowadzić dialog. Platformy takie umożliwiają także osobom zainteresowanym rozmowę czatową z wróżką na żywo i tym samym sprawa staje się łatwa i korzystna dla obu stron. Przykładem takiej platformy jest chociażby strona wrozka.tv, gdzie możemy właśnie porozmawiać z wybraną przez nas wróżką poprzez czat, wiadomość prywatną lub transmisję wideo. Kosztowo także wychodzi to sporo taniej niż tradycyjne metody. Jeżeli jesteśmy niezdecydowani lub chcielibyśmy najpierw dowiedzieć się „z czym to się je”, możemy zobaczyć publiczną transmisję wideo, którą prowadzą różni wróżowie i wróżki. Przy rejestracji dostajemy prezent w postaci żetonów, a potem sami decydujemy, co dalej.

Niezależnie od wszystkiego – korzystanie z wróżb i porad wróżek nie jest niczym złym.

Oceń artykuł
5 komentarzy
  • Avatar
    bożena 19 marca, 2015

    Artykuł sponsorowany czyli zawierający znamiona reklamy kolejnego portalu wróżbiarskiego. Stronniczość. To jedno. A drugie: skoro już pisać artykuł to może niech pisze osoba z wiedzą na temat historii, a nie 20-paro latka bez pojęcia jak było w cytując: czasach słusznie minionych. Mam 73 lata, za czasów mojej młodości czy wieku średniego wróżek stawiających kabałę jak i tarocistek było przynajmniej kilka w Warszawie, kilka o których wiem. Ktoś młodziutki powie, że te kilka to niewiele? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenie: kiedyś w Warszawie było kilka wróżek, tarocistek, jeden jasnowidz, a teraz są dziesiątki najlepszych, najsławniejszych, tylko daru, wiedzy, serca BRAK!

  • Avatar
    emerytka 19 marca, 2015

    Ezo portalow uzbieraloby się ze dwa tuziny,na kazdym te same twarze. Bareizm. Istny Bareizim. Obecnie mamy do czynienia z karykatora wrozbiarstwa. Prawdziwie to było kiedyś. Dziwie sie, że Redakcja miastokobiet.pl wyemitowala tekst,ktory nijak nie jest rzetelny co do prawdy. Dorastałam w latach 50. dobrze pamiatam 60. chodzilam do tarocistki, która reklamowała się w Przyjaciółce albo Pzekroju. Co za bzdury,że ludzie płacili towarami. Może na wsiach albo w indywidualnych przypadkach,ale standaredm to nie było, tak samo jak brak jawnej informacji.

  • Avatar
    Blissss 19 marca, 2015

    Co się dziwić? Piszą młodzi co w gogolu znaleźli, co inni młodzi napisali, a napisali co usłyszeli od babci, która całe życie spędziła na wsi. I święte, bo babcia podziedziała! Kwadratura koła. A komuna wcale NIE była zabita dechami. Była całkiem, całkiem mocno wróżkowa! Aktywnych internetowo seniorów, którzy chcą i umieją opisywać czasy swojej miastowej młodości, jej „grzeszków”… jest niewielu.
    Pozdrowienia.

  • Avatar
    mamuska 15 kwietnia, 2015

    Jak dla mnie to teraz najlepsza opcja skontaktowania się z wróżkami to oglądanie programu Dom Wróżek w TV Puls w każdą środę po 22. Świetny program pokazujący prawdziwe umiejętności magów i wróżek.

  • Avatar
    zabczynska 7 listopada, 2018

    Dla mnie najlepsze wróżki są na niemartwsie.pl. Nigdy się nie zawiodłam. Może nie zawsze słyszę to co bym chciała ale zawsze daje mi siłę do dalszego działania.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach