Home / Ludzie  / Gwiazdy  / Ilona Felicjańska: uzależniona od zdrowia

Ilona Felicjańska: uzależniona od zdrowia

O tym, jak świętuje urodziny, dba o piersi i codziennie stara się przezwyciężać swą nieuleczalną chorobę – opowiada Ilona Felicjańska

ilona felicjanska 2012

ilona felicjanska 2012

O tym, jak świętuje urodziny, dba o piersi i codziennie stara się przezwyciężać swą nieuleczalną chorobę – opowiada Ilona Felicjańska, ambasadorka akcji „Zdrowy Nawyk – Zdrowe Piersi” współorganizowanej  przez Centrum Kosmetyki i Medycyny Estetycznej Medicor

ilona felicjanska 2012

Ilona Felicjańska: Mam taki zwyczaj i polecam go wszystkim kobietom: kiedy zbliża się data moich urodzin, świętuję je, robiąc zaległe badania.

Miasto Kobiet: Jak często robisz profilaktyczne badania?

Ilona Felicjańska: Mam taki zwyczaj i polecam go wszystkim kobietom: kiedy zbliża się data moich urodzin, świętuję je, robiąc zaległe badania. Nie tylko te związane z rakiem piersi, bo równie groźny jest np. rak szyjki macicy. Robię więc morfologię, usg, mammografię i cytologię. Wiem, że schorzenia odpowiednio wcześnie wykryte są niemal całkowicie uleczalne.

Miasto Kobiet: Dlaczego tak mało kobiet robi badania – nawet jeśli są oferowane za darmo?

Ilona Felicjańska: Nie zauważamy płynącego czasu, mamy tak dużo innych zajęć, że badania odstawiamy na dalszy plan. Często słyszę wymówki w stylu: mnie to nie spotka, u mnie nikt nie chorował, ja jestem zdrowa. Są też osoby, które wolą nie myśleć o śmiertelnej chorobie, niż mieć pewność diagnozy.

Miasto Kobiet: A co sprawiło, że Ty zaangażowałaś się w profilaktykę raka piersi?

Ilona Felicjańska: Kluczowym momentem było uświadomienie sobie, że kontrolowanie zdrowia równoznaczne jest z kontrolowaniem życia. W moim przypadku ta kontrola jest już mocno ograniczona, ponieważ mam nieuleczalną chorobę – uzależnienie. Świadomość tego, że można się uzależnić, nie pijąc dużo, przyszła zbyt późno i jestem skazana na ciągły rygor, bo podobnie jak chory na cukrzycę nie może jeść słodyczy, tak alkoholik nie może pić alkoholu.

Miasto Kobiet: Choroba zrujnowała Ci życie?

Ilona Felicjańska: Paradoksalnie, uzależnienie pomogło mi w bardzo wielu rzeczach – bo aby przestać pić i ruszyć dalej przez życie, należy się rozwijać kompleksowo. Nauczyć się od nowa słuchać swoich emocji i potrzeb organizmu. Poszerzyć samoświadomość. I to jest szalenie pozytywne – że mam szansę poznać siebie i być szczęśliwą.

Miasto Kobiet: Spotykasz na swojej drodze osoby, które dziękują Ci za to, że odważyłaś się publicznie przyznać do swojego uzależnienia?

Ilona Felicjańska: Dostałam niewiarygodnie dużo listów i sygnałów, które mnie samą ratowały w momentach załamania. Mężczyźni dziękowali mi, że łamię tabu. Kobiety zwierzały mi się czasami jako pierwszej osobie, że mają świadomość tego problemu, ale nie są w stanie nic z tym zrobić. U nas w kraju wciąż pokutuje stereotyp pijącej kobiety jako zepsutej, złej. Dlatego matki i żony piją w samotności i nikt o tym nie wie. Tylko one. Każda choroba, czy to uzależnienie czy nowotwór piersi, może zrujnować rodzinę, zaburzyć postrzeganie świata przez dziecko i przeszkodzić mu w normalnym rozwoju. Dlatego zdrowie i profilaktyka są teraz dla mnie bardzo ważne. [AP, DP]

 

ilona felicjanska

Ilona Felicjańska: Paradoksalnie, uzależnienie pomogło mi w bardzo wielu rzeczach – bo aby przestać pić i ruszyć dalej przez życie, należy się rozwijać kompleksowo

Zdrowy nawyk – zdrowe piersi to ogólnopolska akcja profilaktyki raka piersi, której celem jest zachęcenie kobiet, by wykonywały badania piersi, bo od tego może zależeć ich życie.

W ramach akcji 6 listopada w Krakowie w Oranżerii Avanti odbyło się spotkanie, którego organizatorem było tym razem Centrum Kosmetyki i Medycyny Estetycznej Medicor. Prof. Kazimierz Karolewski przekonywał na nim, jak bardzo skuteczność leczenia nowotworów zależy od ich wczesnego wykrycia. Olga Bończyk, aktorka i piosenkarka, jedna z ambasadorek akcji, z dużą skutecznością licytowała przedmioty przekazane przez artystów na aukcję charytatywną na rzecz krakowskich amazonek. Pod młotek poszły m.in. książki kulinarne Ewy Wachowicz oraz płyty z dedykacjami: Mai Sikorowskiej, Małgorzaty Krzysicy, Grzegorza Turnaua i Magdy Steczkowskiej, która wystąpiła z mini-recitalem. Do badań profilaktycznych zachęcała też Ilona Felicjańska, ambasadorka akcji, która opowiedziała „Miastu Kobiet”, dlaczego zdrowie jest dla niej priorytetem.

Trzy tygodnie wcześniej w Medicorze panie ze stowarzyszenia Amazonki zostały poddane serii zabiegów relaksująco-upiększających. To ważny sygnał pokazujący, że salony urody są dla każdej kobiety, niezależnie od tego, czy cieszy się zdrowiem i młodością, czy jest po mastektomii. Spotkania w ramach akcji organizowane są głównie przez salony urody i medycyny estetycznej, takie jak Medicor. W zaciszu gabinetu kosmetycznego, w atmosferze wzajemnego zaufania, kosmetyczka klientce, lub inaczej: kobieta kobiecie może przypomnieć o potrzebie samobadania i obserwacji swoich piersi.

 

ORGANIZATORZY: Federacja Stowarzyszeń „Amazonki”,  Plazanet – RevitaLash, Centrum Kosmetyki i Medycyny
Estetycznej MEDICOR. „Miasto Kobiet” jest patronem medialanym akcji

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach