Tuesday, March 10, 2026
Home / Uroda  / Pielęgnacja włosów  / Henna do włosów blond – Jak ją wybrać? Czy niszczy włosy?

Henna do włosów blond – Jak ją wybrać? Czy niszczy włosy?

Sprawdziliśmy i nie zawiedliśmy się

Henna

fot. Jerzy Górecki / Pixabay

Czy henna niszczy włosy? Czy można ją nakładać na blond? Odpowiadamy na pytania na temat henny do włosów. Jeśli nie jesteś fanką chemicznych koloryzacji i chcesz spróbować alternatywnej metody farbowania włosów, to henna może być właściwym rozwiązaniem

 

Co w artykule:

• Obalamy mit: czy henna niszczy włosy, czy nie?
• Praktyczny przewodnik po hennie dla blondynek – na co zwracać uwagę.
• Efekty, których możesz się spodziewać: od subtelnego rozjaśnienia po złocisty blask.
• Na co zwracać uwagę wybierając hennę do włosów?

Czy henna niszczy włosy?

Czy henna niszczy włosy? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, bo wszystko zależy od tego, jakiej hennę użyjesz i w jakim stanie są twoje włosy. Prawdziwa, czysta henna (proszek z lawsonią) to w 99% roślina. Działa ona jak balsam – otula łuskę włosa, pogrubia ją i wygładza, dzięki czemu włosy wyglądają na grubsze, gładsze i pełne blasku. Nie wnika w głąb struktury tak agresywnie jak chemiczne farby, tylko tworzy na powierzchni ochronną warstwę. W tym sensie, czysta henna nie niszczy włosów, a je pielęgnuje.

 

Gdzie więc tkwi diabeł? Problem zaczyna się, gdy sięgamy po tanie, kolorowe mieszanki z drogerii, które często oprócz henny zawierają całą tablicę Mendelejewa – metale ciężkie (np. ołów), sole i inne chemiczne dodatki. To one mogą wchodzić w nieprzewidywalne reakcje, prowadząc do wysuszenia, szorstkości, a nawet… wypadania włosów.

 

Kolejna rzecz, o której musisz pamiętać: henna tworzy na włosach trwałą powłokę. Oznacza to, że jeśli w przyszłości zechcesz się przefarbować tradycyjną farbą, efekt może być opłakany – kolor może wyjść w niemożliwych do przewidzenia odcieniach, a w najgorszym przypadku włosy po prostu ulegną zniszczeniu. Dlatego decyzja o hennie to decyzja na wiele miesięcy.

Czytaj też:
Jak używać końcówek do suszarki, żeby twoje włosy wyglądały jeszcze lepiej?

Henna na włosy

Z czym najbardziej kojarzy się henna do włosów? Z ognisto rudym kolorem. To właśnie jej najsłynniejszy kolor. A co, jeśli nie chcesz tak radykalnej zmiany? Na rynku znajdziesz całą paletę odcieni, które potrafią zaskoczyć. Kluczem jest łączenie czystej henny z innymi, naturalnymi ziołami. Na przykład dodatek cassii rozjaśnia i daje złociste tony, a indygo pozwala uzyskać kolory od ciemnego blondu po czekoladowy brąz.

 

To właśnie te mieszanki otwierają drogę dla pań o jaśniejszych włosach. Jak wybrać dobrą hennę? Przede wszystkim szukaj zaufanych, ekologicznych marek, które podają pełny skład. Unikaj produktów, które mają na opakowaniu gotowy, intensywny kolor (np. „czarna henna” czy „mahoniowa”) – to prawie pewny znak domieszek chemicznych. Prawdziwa henna w proszku ma kolor zielony, a po zalaniu uwalnia pomarańczowy barwnik.

To też ciekawe:
Dlaczego po farbowaniu wypadają włosy? Zatrzymaj je na dłużej odpowiednią pielęgnacją

Henna do włosów blond

Czy henna do włosów blond też dobrze zadziała? Tak, ale musisz wiedzieć, co robisz. Dla blondynek nie jest przeznaczona klasyczna, czerwona henna, która w połączeniu z jasnymi włosami da intensywny, pomarańczowy efekt. Zamiast tego szukaj mieszanek stworzonych z myślą o jasnych włosach. Jakie efekty możesz uzyskać? Na włosach ciemny blond henna złocista podkreśli naturalne refleksy, usunie efekt mysiego koloru i doda głębi. Włosy staną się bardziej sprężyste i lśniące.

 

Jeśli chodzi o efekty henny jasny blond, tutaj zmiana będzie bardzo subtelna. Henna zniweluje chłód, doda kropli miodu i zdrowego blasku, jak po tygodniu wakacji na słońcu. To idealne rozwiązanie dla osób, które chcą poprawić kondycję włosów bez radykalnej zmiany koloru. Zobaczysz różnicę w świetle – włosy będą po prostu wyglądać na zdrowsze i bogatsze. Zanim jednak pokryjesz henną całą głowę, zrób test na kosmyku z tyłu głowy. Kolor może inaczej reagować na twoim naturalnym odcieniu.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ