Tuesday, September 21, 2021
Home / Uroda  / Trendy  / GeneO: więcej tlenu!

GeneO: więcej tlenu!

Szykuje Ci się wielkie wyjście? Chcesz, żeby Twoja skóra promieniała? Przetestowałyśmy wyjątkowy zabieg, idealny przed imprezą.

GeneO jest doskonałe jako tzw. zabieg bankietowy, gdy chcemy wyglądać naprawdę wyjątkowo

GeneO jest doskonałe jako tzw. zabieg bankietowy, gdy chcemy wyglądać naprawdę wyjątkowo / fot. materiał prasowy

Odwiedzam „zawodowo” wiele gabinetów kosmetycznych, dlatego musiałam wymyślić na własny użytek zestaw kryteriów, które pomagają mi je ocenić. Na początku zawsze stawiam sobie pytanie: Czy chciałabym do tego gabinetu wrócić? Do Femmalim Med SPA w Krakowie chciałabym. I to bardzo.

GeneO jest doskonałe jako tzw. zabieg bankietowy, gdy chcemy wyglądać naprawdę wyjątkowo

GeneO jest doskonałe jako tzw. zabieg bankietowy, gdy chcemy wyglądać naprawdę wyjątkowo / fot. materiał prasowy

W Femmalium testowałam GeneO, nowy zabieg na twarz. Chciałam odświeżyć i zregenerować zmęczoną skórę i przygotować ją do letniego sezonu. Kluczowe w geneO jest dotlenienie skóry. Dowiaduję się, że urządzenie wyposażone w głowicę, do której wkłada się specjalną kapsułkę, wykorzystuje tzw. efekt Bohra. Nie miejsce tu ani czas na wykład z chemii o tym, jak to się dzieje, że „wzrost stężenia CO2 zmniejsza powinowactwo hemoglobiny to tlenu” i co z tego wynika. Istotne jest, że dzięki tej reakcji następuje błyskawiczne dotlenienie tkanek, a to ono decyduje o kondycji skóry. Zabieg przypomina masaż twarzy, połączony z równoczesnym złuszczaniem naskórka. Kosmetyczka przesuwa głowicą po twarzy, na którą wcześniej aplikuje odżywczy żel. Następuje równoczesne dotlenienie skóry, złuszczenie naskórka oraz wchłanianie cennych składników. Dlatego o geneO mówi się, że jest zabiegiem „trzy w jednym”.

GeneO można stosować jako tzw. zabieg bankietowy, czyli na dzień przed wydarzeniem, w czasie którego chcemy się czuć wyjątkowo. Można też z geneO zaplanować długofalową terapię przeciwstarzeniową (zabieg raz w miesiącu). Chyba, że mamy skórę w złym stanie, np. mocno przesuszoną, szarą, niedożywioną. Warto ją wówczas zrewitalizować serią cotygodniowych zabiegów.

W zależności od typu i kondycji skóry w czasie zabiegu można stosować preparaty NeoBrigh lub NeoRevive. Po dokładnym obejrzeniu mojej twarzy kosmetyczka zaproponowała mi ten pierwszy, jako optymalny dla przygotowania skóry do letnich miesięcy. O tej porze roku jest ona poddawana coraz silniejszemu oddziaływaniu słońca. Trzeba ją więc maksymalnie odżywić, odświeżyć i nawilżyć. W preparatach użytych przy tym zabiegu są m.in. witamina C, kwas kojowy, kwas azaleinowy, retinol i kwas hialuronowy – czyli składniki nawilżające, antyoksydacyjne i uelastyczniające skórę. Drugą opcją jest NeoRevive dla cery dojrzałej, z energetyzującą rybozą, antyoksydacyjnymi olejkami, kwasem hialuronowym, retinolem i innymi składnikami, które stymulują syntezę kolagenu.

Tyle teorii. Urządzenia, technologia, preparaty… wiem, że to ważne, bo firmy próbują się w ten sposób odróżnić i wybić na rynku. Jednak najważniejsze jest właściwe miejsce, czas i osoba, która wykonuje zabieg. Kosmetyczka, w której ręce trafiłam, miała w sobie ocean spokoju. W skupieniu zajęła się moją twarzą. Towarzyszący zabiegowi masaż wprowadził mnie w stan baaardzo głębokiego relaksu. To dlatego zaraz po wyjściu z gabinetu pomyślałam, że Femmalium jest miejscem, do którego wrócę na pewno.

Aneta Pondo

Femmalium, Kraków, ul. Poznańska 8, tel. 12 416 16 40, www.femmalium.pl

GeneO, zabieg na okolicę twarzy, szyi i dekoltu – cena 280 zł

Dziennikarka i redaktor naczelna „Miasto Kobiet”, które wymyśliła i wprowadziła na rynek w 2004 rok. „Miasto Kobiet” to jej miłość, duma i pasja. Prezeska Fundacji Miasto Kobiet, która wspiera kobiety w odkrywaniu ich potencjału oraz założycielka Klubu Miasta Kobiet – cyklu spotkań dla kobiet z inspirującymi gośćmi.

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Patrycja 30 maja, 2017

    Stosowałam GeneO w klinice Dr Legrand i jestem zachwycona rezultatami. Moja skóra nabrała blasku, który straciła przez zimę. Po tygodniu znikły z twarzy brzydkie przebarwienia, a dzięki dobranej odpowiednio pielęgnacji skóry, którą zaleciła mi Pani kosmetolog w klinice. Moja skóra nadal pięknie się prezentuje.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach