Home / Ludzie  / Gwiazdy  / Dominika Cuda mówi: Fake off! Jestem idealna

Dominika Cuda mówi: Fake off! Jestem idealna

Kobieto! Zreformuj w swojej głowie pojęcie "idealna". Idealna, czyli taka, jaka jesteś!

Kobiety idealne w obiektywie Dominiki Cudy

Nam, kobietom, zdarza się wpadać w zastawiane przez siebie pułapki. W mediach społecznościowych pełno jest iluzji, nierealnych oczekiwań i wyzwań. Chcemy imponować, oczekujemy od siebie bycia glamour. A przecież jesteśmy czymś więcej niż tylko ciałem i rozmiarem ciuchów, jakie nosimy. To, co sprawia, że jesteśmy unikatowe, to nasze historie, pasje, wartości. Przedstawiamy zdjęcia Dominiki Cudy, które są częścią kampanii społecznej przeciwko pozorom i przesadzonym, nierealnym wizerunkom kobiet w mediach. W projekcie Fake off! I’m perfect! wzięły udział ZWYKŁE kobiety, które zdjęły maski i odważnie powiedziały, że są wystarczająco idealne. Bez retuszu, scenerii w postaci egzotycznej plaży i szampańskiego śniadania.

KATARZYNA BIGOS

Katarzyna Bigos w obiektywie Dominiki Cudy

33 lata, dziennikarka, specjalistka PR, trenerka fitness i pole dance, zawodniczka pole dance (Mistrzyni Polski i Europy Pole Sport w kategorii duety).
Ciąża nauczyła mnie pokory, poród – że ciało kobiety jest w stanie dokonać niemożliwego i znieść ból niewyobrażalny, dziecko – że do momentu urodzenia o miłości nie wiedziałam nic.

OLGA RADWAN

Olga Radwan w obiektywie Dominiki Cudy

28 lat, modelka, studentka szkoły filmowej w Budapeszcie.
Social media są uzależniające, kreują rzeczywistość, którą chcemy zobaczyć, a nie tę, która istnieje.

TRIO

C

Katarzyna, Ania i Monika w obiektywie Dominiki Cudy

KATARZYNA WITKOWSKA-BŁAŻEJCZYK

30 lat, trenerka, 
Chciałabym w niedalekiej przyszłości umieć powiedzieć o sobie „jestem zajebista” bez zawahania.

ANNA JUJKA

zwana YouYa, 39 lat, choreograf, tancerka, pedagog tańca, kobieta dynamit, kocha spontaniczność.
Wydarzenie, które nauczyło mnie czegoś w życiu: zdrada.
Rada dla siebie w przyszłości: dbaj o siebie, bo nikt nie zrobi tego za ciebie.

MONIKA ŻELAZKO

35 lat, Key Account Manager, od dwóch lat głównie mama.
Narodziny syna nauczyły mnie cierpliwości. Że trzeba zrobić krok w tył i poczekać chwilę. Nie ma się co denerwować czy napinać, bo przy dziecku można sobie wszystkie plany wsadzić między bajki.

MALINA KURKOWSKA

Malina Kurkowska (z prawej) i Olga Radwan w obiektywie Dominiki Cudy

 33 lata, specjalistka ds. marketingu on-line, współwłaścicielka firmy MUUV.
Inspiruje mnie mama, bo zawsze była dla mnie wzorem działania, i tata, bo jest najmądrzejszym człowiekiem jakiego znam, a do tego najskromniejszym.

 

DUET

Katarzyna Dziurska (z lewej) i Karo Ebebenge w obiektywie Dominiki Cudy

KATARZYNA DZIURSKA

30 lat, trenerka personalna, motywatorka fitness.
W najbliższym czasie zamierzam wygrać Taniec z gwiazdami!
Wada, którą bym chętnie wyeliminowała: jestem straszną „zosią samosią”, nie oczekuję pomocy od innych, staram się rozwiązywać problemy sama, nawet jeśli ta pomoc byłaby potrzeba.

KARO EBEBENGE

29 lat, położna, przedsiębiorca.
Inspiruje mnie każda silna kobieta, matka, której nakazują iść w prawo za tłumem, a ona dumnie kroczy w lewo, bo wie, że lewo to jedyna słuszna, choć niewygodna droga.

TRIO

Od lewej: Katarzyna Wolska, Weronika Potasiak, Martyna Szewirska w obiektywie Dominiki Cudy

KATARZYNA WOLSKA

30 lat, trenerka personalna, trenerka Power Combo, kocha ekstremalne biegi.
Żyję intensywnie, bez asekuracji i jestem szczęśliwa.

WERONIKA POTASIAK

27 lat, z wykształcenia inżynier, z pasji sportowiec.
Social media bardziej krzywdzą niż uszczęśliwiają. Zakrzywiają rzeczywistość. Są pułapką i chyba świat byłby bez nich lepszy. Sama w ta pułapkę wpadłam i jestem uzależniona.

MARTYNA SZEWIRSKA

30 lat, adwokat.
Najwspanialsza część mojego ciała? Yyy, może…usta!? Skoro już muszę wskazać…

ZDJĘCIE GRUPOWE

Kobiety idealne w obiektywie Dominiki Cudy / Góra, od lewej:
Magdalena Zielińska, Karo Ebebenge, Martyna Szewirska, Olga Radwan, Monika Żelazko, Anna Jujka, Malina Kurkowska,
W środku, od lewej: Katarzyna Witkowska-Błażejczyk, Katarzyna Wolska,
Dół, od lewej: Monika Rękosiewicz, Weronika Potasiak, Monika Pawłowska, Aneta Stachowicz, Anna Cieślik, Katarzyna Wysocka, Katarzyna Dziurska

MONIKA RĘKOSIEWICZ

32 lata, kobieta w męskim świecie, zone manager w Mazda Motor Polska.
Zastanawiam się, jak wychować dzieci w czasach social mediów. Jak to zrobić, żeby nie zabraniać, ale zapewnić bezpieczeństwo.

ANETA STACHOWICZ

32 lata, matka Polka.
Śmierć mojego taty nauczyła mnie chwytać życie garściami i cieszyć się z „małych rzeczy”.

KATARZYNA WYSOCKA

 32 lata, tłumaczka, właścicielka biura tłumaczeń.
Inspirują mnie: dziewczyny, które wierzą w kobiecą solidarność, przyjaźnią się przez całe życie i autentycznie się wspierają. „Dziewczyny” to dla mnie stan umysłu – najbardziej inspirują mnie przyjaciółki mojej mamy, które razem ćwiczą, chodzą do sauny, płaczą, śmieją się i są ze sobą całe życie.

ANNA CIEŚLIK

wiek: 2×18, kierownik projektów IT.
Co sprawia, że moje serce śpiewa? Poranne pobudki z dwuletnim synem, jego recytowanie wierszy i śpiewanie piosenek Dżemu.

MONIKA PAWŁOWSKA

32 lata, asystentka dyrektora Centrum Medycznego.
Pierwsza sesja zdjęciowa z Dominiką Cudą to było niezapomniane przeżycie. Stres, łzy, strach. Ta sesja spowodowała, że zaczęłam trochę lubić swoje ciało, oswoiłam się z nim i z moimi kompleksami. Doceniłam je.

KAROLINA ITO

Karolina Ito w obiektywie Dominiki Cudy

38 lat, trener personalny i instruktor fitness, dusza w ciele kobiety, dziecko wszechświata.
Doświadczenie bardzo gwałtownej utraty włosów, załamanie psychiczne i wycofanie się z życia były mi wbrew pozorom bardzo potrzebne. Oczywiście żadnej kobiecie nie życzę straty włosów, ale każdej życzę życiowej pobudki.

***

DOMINIKA CUDA

Autorka projektu, Dominika Cuda

29 lat, dyrektor kreatywna, fotograf, społecznik.
No make up i dres za dnia. Od święta wjeżdża szpilka i czerwone usta. A rada dla siebie na przyszłość? Nie bądź mazgaj, łanio. Świat potrzebuje twojego uśmiechu.

***

CUDA MÓWI #FAKE OFF
Rozmowa z Dominką Cudą, fotografką, autorką projektu Fake Off

Aneta Pondo: Po co ci to?
Dominika Cuda: Lubię trochę zamieszać. Gadać o tym, o czym nie wypada. Taki Batman w spódnicy (śmiech). Social media zalewają nas perfekcją. Mam automatyczny system sprzeciwu. Apeluję o umiar. Perfekcyjnie jest być nieperfekcyjnym. Perfekcyjnie jest być sobą. Idealnie jest mieć cel i realizować marzenia. O tym chcę pogawędzić.

W jakiś sposób social media zakłamują rzeczywistość?
Dominika Cuda: A w jaki tego nie robią? Pomijam brandy i korpo marki. Marketing rządzi się swoimi prawami, choć coraz więcej w mediach marketingu opartego na zwyczajnym życiu, bez pompy, bez plastikowego retuszu, w którym ciężko rozpoznać twarz koleżanki z branży. Ale dlaczego, do cholery, tak dużo w nich low costowego życia przykrytego fake’owym luksusem? Depresyjne twarze z przyklejonym uśmiechem, które stają się wzorcem do naśladowania? Serio, mówię nie. Mamy tylu zdolnych ludzi wokół. Social media potrafią solidnie pogruchotać kości, odwracając uwagę od naszych mocnych punktów, fajnych celów i możliwości. Zaczynają nas focusować na tym, czego nam jeszcze brakuje do tego, by być super. Mania porównywania się to wybitnie niebezpieczne zjawisko. Zależy mi na przypomnieniu wszystkim o zachowaniu zdrowego umiaru we wszystkim, co użytkujemy.

Co konkretnie chciałaś pokazać?
Dominika Cuda: Masz kredyt? Spoko. Dzieci nie dają ci spać? Stara, nie jesteś sama. Pryszcz na środku czoła w dniu pierwszej randki od pół roku? Bywa! Celem akcji jest skupienie się na wartościach, które mocno straciły na atrakcyjności. Pokazać za pośrednictwem ciała i różnic pomiędzy nimi PRAWDZIWE ŻYCIE i to, że każda z nas jest inna, wyjątkowa! Że każda ma problemy, kompleksy, mocne i słabe punkty, które nie mają prawa być powodem do wstydu. Jestem old school – lubię korzystać z tego, co mam i robić z tego coś cennego. Mam wokół super babki, którym spodobał się pomysł sesji, obrazującej #fakeoff życie kreatywnych, wykształconych i odnoszących sukcesy kobiet.

Kim są kobiety, które wzięły udział w sesji?
Dominika Cuda: Bohaterkami projektu są kobiety, które mi imponują. Choć same o sobie tego nie powiedzą – są zdolne i mądre. Cenię je za normalność i własne stanowisko w każdej sprawie. To laski, z którymi można toczyć żywe dysputy na tematy kontrowersyjne i błahe. Dziewczyny, które czują się częścią tego chorego wiru social mediów.

Jako fotograf sama jesteś częścią tego świata, który chcesz odkłamać. Zdjęcia, które robisz są perfekcyjne. Wybierasz perfekcyjne ciała sportowców, perfekcyjnie je oświetlasz i ustawiasz do zdjęć w pozach, w których nie ma przypadku, na pewno używasz Photoshopa. Czy nie jest to pewien rodzaj hipokryzji?
Dominika Cuda: Szanuję wymierzenie ciosu z klasą i powabem (śmiech). Ale odpowiem ci z dygnięciem. Nie mam wpływu na twój osobisty odbiór. To, co widzisz, jest twoją oceną i twoim wyobrażeniem. Ja mogę sprzedać ci historię, którą nazywam prawdą. Od ciebie zależy, czy ją przyjmiesz. Nawiązujesz do kalendarza, który przedstawia PASJĘ LUDZI. Rozbieram swoich Bohaterów, by ciałem opowiedzieć ich drogę, jaką pokonują do realizacji swoich pasji. Staję na głowie, by godnie zaprezentować w prostym obrazie kawał czyjegoś życia. Nic innego nie zrobiłam i tym razem. Opowiedziałam o pasji ponownie.

Mówisz, że projekt jest przeciwko zakłamaniu obrazu social mediów, ale czy to nie jest tak, że my same, jak robimy sobie zdjęcia, niezależnie czy na Instagram czy do rodzinnego albumu, to mocno przebieramy, żeby zostały tylko te ujęcia, na których wyglądamy bardzo dobrze?
Dominika Cuda: Bang bang! Otóż to. Właśnie dlatego zrealizowałam projekt, który jasno mówi o tym, że nie musimy dokładać cegły do budowania domu obłudy w mieście przecenionych nieruchomości. Wróćmy do fundamentów. Skromnie, z umiarem i trwale.

rozmawiała Aneta Pondo

Przyłącz się
#fakeoff, #fakeoffpoland, 
http://www.facebook.com/dominikacudaphtotogaphy

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach