Tuesday, October 6, 2026
Home / Kultura  / Europeum – czyli serce Europy bije na Placu Sikorskiego

Europeum – czyli serce Europy bije na Placu Sikorskiego

12 września 2013 na placu Sikorskiego otwarte zostało Europeum - najnowszy oddział Muzeum Narodowego w Krakowie. Mieści się w niezwykłej urody budyneczku - spektakularnie odnowionym i zmodernizowanym XVII-wiecznym Spichlerzu.

Aleksander Roslin, Portret Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie

Aleksander Roslin, Portret Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie

12 września 2013 na placu Sikorskiego otwarte zostało Europeum – najnowszy oddział Muzeum Narodowego w Krakowie. Mieści się w niezwykłej urody budyneczku – spektakularnie odnowionym i zmodernizowanym XVII-wiecznym Spichlerzu.

Aleksander Roslin, Portret Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie

Aleksander Roslin, Portret Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, wł. Muzeum Narodowe w Krakowie

Jak podkreśla Zofia Gołubiew, Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie, pierwotna funkcja budynku ma charakter głęboko symboliczny. Kiedyś przechowywano tam zboże – pokarm dla ciała, teraz znajdują się tam dzieła sztuki – pokarm dla ducha. Pani Dyrektor ma nadzieję, że otwarcie Europeum będzie pierwszym krokiem ku rewitalizacji tej nieco zaniedbanej okolicy. W końcu plac Sikorskiego znajduje się zaledwie kilka kroków od Rynku Głównego i ma potencjał, by stać się uroczym zakątkiem w samym sercu miasta.

Nazwa Europeum mówi wiele. Obejrzeć tu można liczącą ponad 100 dzieł kolekcję malarstwa zachodnioeuropejskiego, przedtem pokazywaną w Muzeum Książąt Czartoryskich. Kolekcja w inspirujący sposób (wielkie brawa dla kustosza, Janusza Wałka) zabiera w brawurową podróż po Europie. Jest to podróż nieoczywista, bo kluczem do niej nie jest ani geografia, ani chronologia. Obrazy i rzeźby pogrupowane są tematycznie, a odwiedzający Europeum zachęcani są nie tyle do standardowego zwiedzania, co do wędrowania między obrazami i rzeźbami, wyszukiwania własnych ścieżek, odkrywania własnych skarbów wśród zgromadzonych tu dzieł.

Jakie to dzieła? Spotkanie z nimi ma skłonić do poszukania odpowiedzi na pytania, na jakie w gonitwie codziennego życia nie mamy czasu.Na przykład: co to znaczy być Europejczykiem? Idąc tym tropem, na pewno nie byłoby Europejczyków i

Jacob Victors, Walka koguta z kotem, 1674, z Kolekcji Rodziny Tarnowskich z Dzikowa

Jacob Victors, Walka koguta z kotem, 1674, z Kolekcji Rodziny Tarnowskich z Dzikowa

Europy bez… Europy, czyli fenickiej księżniczki uprowadzonej przez Zeusa pod postacią białego byka (fragment cassone, czyli florenckiej skrzyni weselnej). Bez dwóch fundamentów europejskiej kultury – mitologii grecko-rzymskiej („Merkury przed zabójstwem Argusa”, Bertel Thorvaldsen) oraz Biblii (Stary Testament: „Lot z córkami” Gaspare Diziani da Belluno; Nowy Testament„Ukrzyżowanie” Paolo Veneziano). Bez wielkiej historii („Skok księcia Józefa Poniatowskiego do Elstery”, malarz nieznany), ale i codzienności („Przykra niespodzianka (Niedobrana para)”, Cornelis Mahu). Bez wielkich tego świata („Portret Izabeli z Flemingów Czartoryskiej”, Alexander Roslin), ale także zwykłego, czasem wręcz pospolitego tłumu („Kazanie św. Jana Chrzciciela” Pieter Brueghel mł.). Bez Polski i Polaków (jedna z sal pokazuje portrety Polaków, które wyszły spod pędzla/dłuta obcokrajowców, jak przejmująca rzeźba „Głowa umierającego Adama Mickiewicza”, Antoine Augustin Preault).

CZYTAJ TAKŻE:  Ewa Minge - elegancja i oryginalność - kolekcja wiosna/lato 2013

Warto podkreślić, że mimo swojego imponującego historycznego dziedzictwa Europeum jest miejscem na wskroś współczesnym (z przeszkloną windą, interaktywnymi tabletami, klimatyzacją i nowoczesnymi systemami zabezpieczającymi) i tętniącym życiem. Odbywać się tu będą wykłady, dyskusje, pokazy wypożyczonych dzieł sztuki, a również koncerty i małe formy teatralne. Ważna jest funkcja edukacyjna – organizowane będą zajęcia dla rodzin z dziećmi, placówka dysponuje również bogatą ofertą dla szkół (lekcje muzealne, „Ko-Lekcje z klasą”). Z rzeczy bardziej praktycznych – jest tu również sklepik i kawiarnia z doskonałą kawą.

Europeum to perełka wśród krakowskich muzeów – miejsce przesiąknięte historią, a jednocześnie nowoczesne. Całkowite zaprzeczenie zakurzonych muzeów do jednorazowego zaliczenia. Europeum wciąga, przyciąga i uzależnia – to miejsce, do którego się wraca.

Gabriela Iwasyk

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ