Wednesday, April 15, 2026
Home / POLECAMY  / Dwa oblicza Beskidu Śląskiego: nasza droga na Skrzyczne i Czupel

Dwa oblicza Beskidu Śląskiego: nasza droga na Skrzyczne i Czupel

Góry zbliżają ludzi

PI Apartamenty&Hotele

Fot. organizatora

Druga wycieczka Grupy Hotelowej PI Apartamenty & Hotele w ramach projektu zdobywania Korony Gór Polski poprowadziła nas na dwa wyjątkowe szczyty – Skrzyczne i Czupel. To nie tylko sportowe wyzwanie, ale także integracja, wspólne przeżycia i budowanie więzi w drodze na szczyty

 

Co w artykule:

Dowiesz się, jak pracownicy Grupy Hotelowej PI Apartamenty & Hotele zdobywają kolejne szczyty Korony Gór Polski, czym różnią się wrażenia ze szlaku na Skrzyczne i Czupel, a także dlaczego ta wyprawa to coś więcej niż tylko sportowe wyzwanie.

Wyprawa po Koronę Gór Polski

Dwunastu pracowników Grupy Hotelowej PI Apartamenty & Hotele podjęło się niezwykłego wyzwania – zdobycia wszystkich 28 szczytów Korony Gór Polski. To projekt, który łączy sport, pasję i integrację. Każda wycieczka staje się okazją do wspólnego przeżywania trudów drogi, a zarazem budowania zespołu w zupełnie nowych okolicznościach.

Fot. organizatora

Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego

Pierwszy etap tej wyprawy prowadził na Skrzyczne (1257 m n.p.m.), najwyższy punkt Beskidu Śląskiego. Szlak przywitał nas chłodnym, rześkim powietrzem i widokiem na rozciągające się grzbiety gór. Droga nie należała do łatwych – wymagała skupienia i wysiłku. Ale właśnie w tej trudności tkwi magia górskiej wędrówki. Każdy krok stawał się symbolem determinacji, a na szczycie czekała nagroda – panorama, która sprawiła, że zapomnieliśmy o zmęczeniu.

Fot. organizatora

Czupel – kameralne oblicze górskiej wędrówki

Kolejnym celem był Czupel (933 m n.p.m.), szczyt o zupełnie innym charakterze. Kameralny, bardziej dziki, prowadził przez strome podejścia i gęste lasy. To miejsce, gdzie wędrówka staje się intymnym spotkaniem z naturą i samym sobą. Każdy z uczestników przeżywał ten odcinek na swój sposób – jedni w ciszy, inni w rozmowach – ale wszystkich łączyła ogromna satysfakcja z dotarcia na szczyt.

Fot. organizatora

Wspólnota i wsparcie partnerów

Nie byłoby tej przygody bez wsparcia partnerów: J.J. Darboven, Hansgrohe Group, Bidfood i Konstanta. Dzięki ich sprzętowi i odzieży mogliśmy czuć się bezpiecznie i komfortowo, a całą uwagę skupić na tym, co najważniejsze – wspólnej drodze i radości płynącej z wyprawy.

Fot. organizatora

Dlaczego góry warto zdobywać razem?

Za nami dopiero drugi zdobyty szczyt, a przed nami jeszcze 26 kolejnych. Ta podróż uczy nas, że Korona Gór Polski to nie tylko wyzwanie sportowe. To także lekcja współpracy, wzajemnego wsparcia i odkrywania siły zespołu w warunkach, w których liczy się każdy krok.
O naszych kolejnych wyprawach przeczytacie dzięki patronom medialnym: Radiu Famka i portalowi Miasto Kobiet, którzy towarzyszą nam na szlaku.

CZYTAJ TAKŻE:  Kiermash: Świąteczne prezenty w Muzeum

Pod patronatem Miasta kobiet

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ