Monday, December 6, 2021
Home / Rozwój  / Psychologia  / Dlaczego stres i orgazm nie idą w parze

Dlaczego stres i orgazm nie idą w parze

Nie zaniedbuj sfery intymnej – stres i seks nie idą zwykle w parze, ale jeśli uprzednio zadbasz o swoje zdrowie, zbliżenia z partnerem będą źródłem przyjemności.

Szybkie tempo życia ma swoje plusy – dzięki nowym wyzwaniom nie grozi nam nuda, mamy poczucie, że dobrze wykorzystujemy swój czas, a także czujemy się dowartościowane za każdym razem, gdy mimo przeszkód udaje się nam dopiąć kolejny projekt w terminie. Niestety, cena jaką płacimy za kolejne sukcesy bywa wysoka.

hydrovag

Nie sposób żyć na wysokich obrotach i nie ponosić ceny za swoje wybory – nie oznacza to jednak, że będąc (hiper)aktywną kobietą musisz rezygnować z trybu życia, w jakim się odnajdujesz. / fot. materiał prasowy

Mój przyjaciel (?) stres

Wiele kobiet przyznaje, że lekki stres w pracy działa na nie motywująco, a najlepsze pomysły przychodzą im do głowy, gdy do deadline’u zostało niewiele czasu. W praktyce oznacza to jednak, że przed ukończeniem danego projektu niedobór snu wywołany „zarywaniem” nocy lub problemami z zasypianiem, oraz błędy żywieniowe (dania na wynos, duże ilości kawy i napojów energetyzujących itp.) stają się ich codziennością. Jakie skutki dla organizmu ma taki tryb życia?

  • Zbyt krótki i mało efektywny sen prowadzi do spadku sprawności intelektualnej – z każdym kolejnym dniem coraz trudniej jest radzić sobie z obowiązkami, a błyskotliwe pomysły stają się rzadkością.
  • Uboga w składniki odżywcze dieta skutkuje niedoborem witamin oraz składników mineralnych – wygląd skóry, włosów i paznokci ulega pogorszeniu.
  • Kaloryczne i bogate w tłuszcze nasycone przekąski mogą powodować dolegliwości trawienne, a nadmiar kalorii w diecie przy siedzącym trybie życia przynosi niepożądany wzrost masy ciała.
  • Stres powoduje spadek libido i niekorzystnie wpływa na nawilżenie błon śluzowych pochwy podczas stosunku.

Szanse na orgazm maleją…

Jak wygląda wieczór zestresowanej i zmęczonej kobiety, która poprzedniego dnia pracowała do późna, a potem nie mogła zasnąć? Być może po relaksującej kąpieli nałoży koronkową bieliznę i do rana będzie uprawiać namiętny seks ze swoim partnerem? Bardziej prawdopodobny wydaje się jednak scenariusz, w którym położy się do łóżka we flanelowej pidżamie i spróbuje odespać zarwane wcześniej noce.

Jeśli przynajmniej raz stanęłaś przed takim wyborem, a mimo zmęczenia znalazłaś w sobie energię i chęć na spędzenie romantycznego wieczoru ze swoim partnerem, zastanów się, jak potoczyły się losy tamtej nocy:

  • Czy w trakcie przyjemnej, ale nieco za długiej gry wstępnej czułaś jak powoli zasypiasz? (Jeśli twoja odpowiedź jest twierdząca, nie zdziw się, jeżeli twój partner zaczął ostatnio powątpiewać w swoje umiejętności…)
  • Czy zbyt wczesna penetracja okazała się nieprzyjemna? (Dyskomfort wynikający z braku właściwego nawilżenia pochwy był zapewne chwilowy, ale nie zmienia to faktu, że nie na takie doznania liczyłaś podczas zbliżenia.).
  • Czy w chwili silnego podniecenia udało ci się całkowicie „wyłączyć” myślenie? (Jeśli w najmniej dogodnym momencie przyszedł ci do głowy świetny pomysł lub przypomniałaś sobie o niezapłaconym rachunku, nie jesteś odosobniona – podobne doświadczenie mają za sobą tysiące innych kobiet.)
  • Czy tamten seks zakończył się orgazmem? (Natura jest w tej kwestii bezlitosna – im bardziej zależy nam na orgazmie, tym mniejsze mamy na niego szanse…)

Jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu?

Nie sposób żyć na wysokich obrotach i nie ponosić ceny za swoje wybory – nie oznacza to jednak, że będąc (hiper)aktywną kobietą musisz rezygnować z trybu życia, w jakim się odnajdujesz. Aby uniknąć niekorzystnych skutków stresu, spróbuj zaadaptować preferowany przez siebie styl życia do swoich potrzeb:

Zacznij od ustalenia priorytetów i krytycznie oceniaj swoje szanse na realizację kolejnych zadań – zanim podejmiesz się kolejnego projektu upewnij się, że na pewno masz wystarczająco dużo czasu. Robiąc jakiekolwiek plany, uwzględnij także swój czas na odpoczynek – twój organizm potrzebuje wyciszenia, zwłaszcza gdy w ciągu dnia dajesz z siebie wszystko.

Postaw także na zdrowy tryb życia: wartościowe posiłki, aktywność fizyczną (pomoże ci zwalczyć stres) i efektywny sen. Wzmocnij swoje ciało, a będzie ci łatwiej radzić sobie w kryzysowych sytuacjach.

Nie zaniedbuj także sfery intymnej – stres i seks nie idą zwykle w parze, ale jeśli uprzednio zadbasz o swoje zdrowie, unikniesz przemęczenia, a zbliżenia z partnerem będą źródłem przyjemności. Prostym rozwiązaniem jest inwestycja kilku złotych w produkt dostępny w aptekach – globulki dopochwowe (np. HydroVag), które zwalczą suchość pochwy i zapewnią jej ochronę przed infekcjami intymnymi. Od zwykłych lubrykantów odróżnia je to, że działają już od środka, czyli w miejscu powstania problemu, a są przy tym na tyle skuteczne, że poprawiają odczucia obojga partnerów.

Oceń artykuł
12 komentarzy
  • Avatar
    patra 9 marca, 2015

    Widziałam ostatnio w jakimś innym artykule komentarze o hydrovagu, skusiłam się dobrymi opiniami i jestem zachwycona!

  • Avatar
    kaha 25 marca, 2015

    do patra:
    a możesz napisać coś więcej? Z czym miałaś problemy i na co konkretnie Ci pomogły? Myślę nad kupnem na mocną i często powracającą suchość pochwy, ale chętnie najpierw poznam opinie.

  • Avatar
    diane 27 marca, 2015

    Kaha, nie zastanawiaj się, tylko kupuj – nawilża jak ta lala!

  • Avatar
    czacza 27 marca, 2015

    Popieram, te globulki są cudowne, próbowałam już różnych sposobów, ale tak naprawdę dopiero teraz mam spokój. Warto spróbować.

  • Avatar
    kaha 27 marca, 2015

    No to moja ostatnia nadzieja chyba. Spróbuję, trzymajcie kciuki, żeby i mnie pomogło!

  • Avatar
    luna 31 marca, 2015

    Fajne porady, będę musiała je wcielić w życie, jak zwykle bez wysiłku fizycznego się nie obędzie, chyba będzie trzeba w końcu ruszyć tyłek 🙂

  • Avatar
    figa 31 marca, 2015

    Naważniejsze to zachować balans – znaleźć czas na aktywność i odpoczynek, cieszyć się życiem, szanować się nawzajem i wtedy wszystko jest piękniej 🙂

  • Avatar
    dżasta 31 marca, 2015

    W Hydrovagu jest kwas hialuronowy i dzięki temu super działa na nawilżenie. Podchodziłam do tych wszystkich pochwał bardzo sceptycznie, ale przekonałam się na własnej skórze, że warto!

  • Avatar
    foxy lady 31 marca, 2015

    Natura jest w tej kwestii bezlitosna – im bardziej zależy nam na orgazmie, tym mniejsze mamy na niego szanse…

    Święta prawda, nie można myśleć o takich rzeczach, bo wtedy się nie uda na 100%. Najlepiej popłynąć i dać się porwać namiętności 😀

  • Avatar
    Marika 23 maja, 2015

    no a jak maja iść w parze? Ja mam tak stresująca pracę, że w pewnym momencie w ogóle straciłam ochotę na seks. Przyjaciółka poleciła mi forstres na uspokojenie i szybko wszystko wróciło do normy. W pracy już tak się nie denerwuję i w domu lepiej funkcjonuję.

  • Avatar
    fiona 30 kwietnia, 2018

    ze stresem to się nie da. najpierw trzeba zrobić tak żeby stres odpuścił i dopiero brać się za seks. dla mnie najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest połknąć tabletką Extraspasminy i ona już robi swoje. pomaga się odprężyć i zrelaksować. wtedy seks jest prawdziwą przyjemnością.

  • cornhole tournament boards 15 stycznia, 2020

    … [Trackback]

    […] Read More to that Topic: miastokobiet.pl/dlaczego-stres-i-orgazm-nie-ida-w-parze/ […]

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach