Dlaczego po farbowaniu wypadają włosy? Zatrzymaj je na dłużej odpowiednią pielęgnacją
Zamiast panikować ustal przyczynę
fot. Freepik
Wyszłaś od fryzjera z wymarzonym kolorem włosów i wszystko było dobrze, do czasu aż… nie zaczęły wypadać. Czy to normalne, że włosy po farbowaniu wypadają? Jak rozpoznać, czy masz do czynienia z regularnym przerzedzeniem, czy czymś więcej?
Co w artykule:
• Po farbowaniu włosy mogą wypadać z powodu działania amoniaku, utleniaczy, podrażnień skóry głowy oraz osłabienia struktury włosa.
• Włosy mogą wypadać też z powodów niezwiązanych z koloryzacją, na przykład w wyniku zmian hormonalnych, złej diety czy chorób.
• Regularne stosowanie odżywki na zniszczone włosy z keratyną, ceramidami czy proteinami wspiera odbudowę pasm.
• Suplement na włosy z biotyną, cynkiem i witaminą B5 wzmacnia cebulki od środka.
• Ampułki wzmacniające z aminexilem i niacynamidem stymulują porost włosów.
• Maseczka na włosy z olejem arganowym, masłem shea lub keratyną regeneruje i nawilża pasma; domowe maski na bazie jajka, miodu czy awokado dają podobny efekt.
• Pielęgnacja włosów farbowanych obejmuje także olejowanie, płukanki z pokrzywy lub wody ryżowej oraz stosowanie łagodnych szamponów.
• Farbowanie włosów henną to naturalna alternatywa, która wzmacnia włosy i działa ochronnie, choć daje mniej przewidywalne efekty kolorystyczne.
Dlaczego po farbowaniu wypadają włosy?
Koloryzacja działa bezlitośnie na strukturę pasm: amoniak i utleniacze otwierają łuski włosa, by wpuścić pigment, ale jednocześnie osłabiają jego naturalną barierę ochronną. Skutek? Włosy farbowane stają się bardziej łamliwe, szorstkie i podatne na wypadanie. Do tego dochodzi jeszcze skóra głowy – jeśli reaguje podrażnieniem czy przesuszeniem, cebulki słabną i zaczynają wypuszczać włosy szybciej niż zwykle. Wypadanie może też nasilić się po intensywnym rozjaśnianiu, bo to najcięższy kaliber chemii w koloryzacji.
Zdarza się również, że winna jest nie sama farba, a częste sięganie po prostownicę, suszarkę czy brak regeneracji po zabiegu. Wtedy włosy dosłownie odpuszczają, bo nie mają już siły walczyć. Na szczęście taki kryzys rzadko jest nieodwracalny – najczęściej to sygnał, że pasmom trzeba dać odetchnąć i otoczyć je lepszą pielęgnacją.
Innym powodem może być reakcja alergiczna skóry głowy na składniki farby. Podrażnienie skóry, swędzenie i wypadania włosów może być objawem. Na szczęście nie zawsze oznacza to trwałe uszkodzenie. W wielu przypadkach jest to reakcja przejściowa, którą można złagodzić odpowiednią pielęgnacją i zmianą nawyków.
Wypadające włosy – co robić?
Gdy po farbowaniu włosy zaczynają wypadać, pierwszym odruchem bywa panika. Tymczasem najrozsądniejsze jest podejście krok po kroku. O ile problem rzeczywiście jest spowodowany farbowaniem, a nie zaburzeniami hormonalnymi lub innymi czynnikami, podstawą jest regeneracja włosów i skóry głowy. Sięganie po odpowiednie produkty (odżywki na zniszczone włosy, oleje, maski) może zrobić dużą różnicę.
Oczywiście nie wystarczy, że raz zbombardujesz swoją głowę różnymi kosmetykami. Pielęgnacja skóry głowy i włosów wymaga regularności. Drugim filarem jest dbanie o cebulki od środka. Suplement na włosy z biotyną, cynkiem i witaminą B5 może wzmocnić pasma już w fazie wzrostu. To nie jest cud w tydzień, ale regularność naprawdę się opłaca – po kilku miesiącach widać, że włosy rosną mocniejsze i gęstsze. Ważne jest też nawadnianie i dieta bogata w białko oraz zdrowe tłuszcze, bo to paliwo dla zdrowych kosmyków.
Po co najlepiej sięgnąć?
• Odżywka na zniszczone włosy – szukaj takich, które zawierają keratynę, proteiny jedwabiu albo ceramidy. Keratyna domyka łuski włosa, proteiny uzupełniają ubytki, a ceramidy działają jak cement odbudowujący strukturę.
• Maska regenerująca – najlepsze będą formuły bogate w masło shea, olej arganowy czy olej makadamia. Takie składniki odżywiają i nadają elastyczność.
• Ampułki wzmacniające – działają punktowo na skórę głowy, poprawiają ukrwienie i stymulują cebulki. Szukaj takich z aminexilem, niacynamidem albo wyciągiem z żeń-szenia.
• Płukanki do włosów – świetne są naturalne, przygotowane w domu. Woda ryżowa (fermentowana) wzmacnia cebulki i przyspiesza porost, napar z pokrzywy reguluje pracę gruczołów łojowych i zmniejsza wypadanie, a płukanka z szałwii koi skórę głowy. Wystarczy zalać suszone zioła wrzątkiem, ostudzić i po umyciu włosów polać nimi skórę głowy oraz pasma.
• Suplement na włosy – najlepiej, jeśli zawiera biotynę, cynk, krzem i witaminę B5.
• Oleje – olej rycynowy słynie ze wzmacniania cebulek i pobudzania wzrostu, olej kokosowy chroni przed utratą białka, a olej arganowy nadaje blask i miękkość. Możesz stosować je jako olejowanie na 1–2 godziny przed myciem.
Czytaj też:
Jak zakręcić włosy na wałki? Kompleksowy poradnik
Maseczka na włosy po farbowaniu
Po koloryzacji włosy potrzebują intensywnej regeneracji, a najlepszym ratunkiem często okazuje się dobrze dobrana maseczka na włosy. W przeciwieństwie do odżywki działa głębiej i dłużej, dlatego już po kilku użyciach widać różnicę w miękkości i blasku. W gotowych produktach warto szukać keratyny, która uzupełnia ubytki we włóknach, oraz protein jedwabiu czy kolagenu, które wygładzają i dodają sprężystości. Z kolei olej arganowy, masło shea i olej makadamia odpowiadają za nawilżenie i ochronę przed dalszym przesuszeniem. Popularne i sprawdzone maski to np. Olaplex No. 3, Kallos Keratin albo Insight Damaged Hair.
Dobrym uzupełnieniem pielęgnacji są też maski domowe. Najprostsza to połączenie żółtka jajka, łyżki oliwy z oliwek i łyżki miodu – mieszankę nakłada się na wilgotne włosy na 20 minut, a następnie spłukuje letnią wodą. Inna opcja to maseczka z awokado i oleju kokosowego, która doskonale nawilża i dodaje blasku.
Tego typu kuracje powinny stać się stałym elementem pielęgnacji włosów farbowanych – stosowane 1–2 razy w tygodniu pozwalają odbudować osłabione pasma i utrzymać kolor w lepszej kondycji. Dzięki temu pielęgnacja włosów po farbowaniu nie sprowadza się tylko do „ratowania szkód”, ale realnie poprawia ich strukturę i sprawia, że farbowane pasma wyglądają zdrowiej i gęściej.
To też ciekawe:
Rozjaśniasz włosy w domu? Sprawdź, jak przygotować je przed zabiegiem
Alternatywne farbowanie włosów
Jeśli klasyczne farby okazują się zbyt agresywne i powodują osłabienie kosmyków, możesz rozważyć farbowanie włosów henną. To naturalna metoda koloryzacji oparta na sproszkowanych liściach lawsonii, która nie tylko nadaje barwę, ale jednocześnie działa jak pielęgnacyjna kuracja. Henna do włosów otula pasma cienką warstwą ochronną, wygładza je i wzmacnia, nie ingerując w ich wnętrze tak mocno, jak chemiczne farby. Dzięki temu włosy są bardziej odporne na łamanie i tracą mniej wilgoci.
Efekt koloru zależy od wyjściowej bazy – na włosach jasnych henna daje odcienie miedziane i złociste, na ciemnych podbija głębię brązu. W połączeniu z dodatkami, takimi jak indygo czy amla, można uzyskać też głębokie brązy i niemal czernie. To dobra opcja dla osób z wrażliwą skórą głowy, które źle reagują na tradycyjne farby.
Minusem jest mniejsza przewidywalność efektu – naturalny barwnik reaguje z indywidualną strukturą włosa, więc odcień może różnić się od wzornika. Nie da się ich również rozjaśnić tak, jak w przypadku utleniacza. Jednak dla wielu osób to kompromis, który pozwala cieszyć się kolorem bez ryzyka intensywnego wypadania.
