Monday, September 27, 2021
Home / Kultura  / Czy Kraków jest głodny poezji?

Czy Kraków jest głodny poezji?

Czy w XXI wieku jest jeszcze miejsce na tradycyjną papierową książkę?

Nieśmiertelne tomiki poezji. /fot. Am-Ink

Jeśli wydaje wam się, że w dobie e-booków i audiobooków mało kto już sięga po tradycyjną papierową książkę – jesteście zwyczajnie w błędzie. Każdy zatwardziały fan zapachu świeżego druku, wyczuwalnego spomiędzy stron nowej pozycji w swojej biblioteczce wam to powie! Jednak czy w XXI w. ktoś jeszcze w ogóle czyta tomiki poezji? Na to pytanie, mocno i zdecydowanie, odpowiada nowe, niezależne wydawnictwo Santa Muerte. A odpowiedź to: TAK!

Nieśmiertelne tomiki poezji /fot. Am-Ink

Aktualnie, największy wysyp poezji możemy zaobserwować na Facebooku oraz Instagramie. Współcześni, początkujący poeci, aspirujący do bycia kolejnym Świetlickim czy Wojaczkiem, stworzyli sobie w tym medium swoistą literacką niszę, w której publikują i dzielą się swoją twórczością. Skupieni są wokół mniejszych i większych grup, w których nawzajem uczą się od siebie, poprawiając swoje umiejętności. Chociaż większość uważa media społecznościowe za elektroniczne uosobienie postępu, który niewiele wspólnego ma z rozwojem kulturalnym – właśnie w takich miejscach, tworzą się międzypokoleniowe więzi, budują się całe społeczności, które dawne literackie tradycje przenoszą do współczesności i dalej je kultywują.

Kraków głodny poezji

Jednak nie tylko w Internecie ludzie skupiają się wokół poezji. Kraków – chociaż od wieków nie jest stolicą Polski – bez zastanowienia można nazwać największym literackim ośrodkiem w całym kraju. To miejsce, kwitnące w eventy poetyckie, slamy, czy koncerty połączone z odczytami. Na krakowskim Kazimierzu znajdziemy takie wydarzenia jak Poezje i Herezje, odbywające się cyklicznie w Apotece, Chochla Literacka, w Teatrze Barakah, spotkania miłośników Ciemnej Strony Sztuki, Sabat Poetów, Literacki Slam, czy Kulturkampf. Zgromadzeniom tym towarzyszą liczne spotkania autorskie, podczas których można porozmawiać z poetami o ich twórczości. Zaskakujące jest to, że projekty, z których powstają są zazwyczaj oddolnie tworzone przez ludzi, którzy po prostu uwielbiają sztukę i chcą dzielić się nią z innymi. Takie wydarzenia pozwalają ujawnić się nowym twórcom i zaprezentować swoje teksty z szuflady.

Właśnie z takich tradycji powstało wydawnictwo Santa Muerte. Ich praca polega na umożliwieniu nowym, obiecującym artystom wydania własnej twórczości i dotarciu do szerszej grupy odbiorców. Artur Olszewski, założyciel wydawnictwa, swoją przygodę również zaczynał jako poeta internetowy. Teraz, wraz ze wsparciem Ciemnej Strony Sztuki – Dark Side of Art, skupieni wokół krakowskiego środowiska literackiego, zaczęli stanowić bardzo silny ośrodek poetycki i skupiają wokół siebie najlepszych, krakowskich poetów awangardowych.

Poezja… i co dalej?

Niemniej jednak nie samą poezją żyje człowiek. „Pochylamy się na wszystkim, co piękne i mroczne. Lubimy szczery przekaz i emocje. W każdym utworze można wyczuć, czy autor czuje to co pisał, czy to przeżył. Nie ograniczamy się do poezji. Chętnie zajmujemy się też prozą poetycką, fantasy czy horrorem. Powoli się rozwijamy, wciąż uczymy na własnych błędach, ale najważniejsze, że to, co wydajemy trafia do ludzi i że wciąż chcą kupować nasze książki” – tak mówią o sobie właściciele wydawnictwa. I w każdej, pojedynczej książce widać zaangażowanie weń włożone. Dzięki niskim nakładom, każdy tomik jest idealnie dopieszczony i ręcznie numerowany, a o specjalną dedykację od autora również nietrudno.

Żyjemy w czasach idealnych

Dawniej, wydanie własnej książki, dla zwykłego człowieka wydawało się niemal nieosiągalne. Łączyło się to z niezwykłą siłą przebicia, a najlepiej dobrymi znajomościami w branży. Wciąż w tej kwestii pozostaje wiele do życzenia i pewnie nigdy, tak naprawdę, nowi twórcy nie będą mieli łatwo. Zapewne nie zmieni się to dopóty, dopóki ilość osób piszących będzie tak wielka lub większa jak tych czytających. Mamy jednak nadzieję, że takie inicjatywy zbliżą do siebie wydawców i nowych artystów. Warto również rozejrzeć się w swoim mieście za podobnymi wydarzeniami. Twórcy nie widzą już zagrożenia w nowym pokoleniu, a wręcz przeciwnie – wyciągają pomocną dłoń i pomagają spełniać marzenia. Malarstwo, muzyka, literatura… chyba jeszcze nigdy nie było tak łatwo walczyć o marzenia. Zachęcamy – próbujcie!

 

Lubicie dobrą literaturę i jesteście ciekawi, co skrywa w sobie „Powszechna Historia Samotności”? Możecie się o tym przekonać już jutro, podczas wieczoru autorskiego Tomasza Bartosika i Artura Olszewskiego, na którym nasi Panowie odczytają fragmenty swoich książek i z pewnością odpowiedzą na wszystkie nurtujące Was pytania. Wszystkie szczegóły tego wydarzenia znajdziecie tutaj: ➡️https://www.facebook.com/events/1990546224546182/?ti=cl ⬅️ Zapraszamy do naszego sklepu: ➡️https://www.facebook.com/pg/wydawnictwosantamuerte/shop/?ref=page_internal ⬅️ Nie może Was zabraknąć! ? #krakow #wydawnictwo #santamuerte #książka #książki #book #poezja #poetry #modernpoetry #ezoterycznapornografia #dno #eye #oko #chaos #tomaszbartosik #powszechnahistoriasamotnosci #ciemnastronasztuki #css #highheels #red

Post udostępniony przez Artur Olszewski (@wydawnictwo_santa_muerte)

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach