Tuesday, July 27, 2021
Home / Kultura  / „Farmagedon” i „Ukryta prawda”, czyli człowiek wbrew naturze

„Farmagedon” i „Ukryta prawda”, czyli człowiek wbrew naturze

Książki, które pomagają poszerzyć widzenie świata i zachodzących w nim procesów

Farmagedon / Ukryta prawda

Książki, które dają impuls do zmiany myślenia

Te książki powinno się czytać razem. Jedna jest o żywieniu i zdrowiu. Druga o żywieniu i przemysłowej hodowli zwierząt. Obie są o… głupocie człowieka, jego zachłanności i krótkowzroczności. Oto „Ukryta prawda” T. Colina Campbella i „Farmagedon” Philipa Lymbery’ego i Isabel Dakeshott 

Są też o tym, że człowiek poczuł się bogiem na ziemi i postanowił podporządkować sobie naturę, traktując ją jak mechanizm, który da się zbadać i rozłożyć na części. W podobny sposób potraktował siebie i uwierzył, że jeśli zaaplikuje sobie środek chemiczny w postaci leku, to naprawi swój organizm. Są to też książki o chciwości i manipulacji.

Ukryta prawda

T. Colin Campbell w Ukrytej prawdzie rozwija tezy z wcześniejszej rewolucyjnej książki Nowoczesne zasady odżywiania. Pisze, że 90 proc. współczesnych chorób dałoby się wyeliminować, gdyby ludzie zmienili sposób odżywiania.

Według niego staliśmy się zakładnikami redukcjonistycznego systemu, który utrzymuje nas w złudzeniu, że jeśli zbadamy pod lupą niewielki wycinek rzeczywistości, to możemy wyrokować o jej funkcjonowaniu jako całości.

Wyjaśnia też, w jaki sposób rządzi nami przemysł medyczny, farmaceutyczny i suplementów: „Skutki uboczne stosowania leków na receptę są trzecią z kolei przyczyną zgonów, zaraz za chorobami serca i rakiem”.

Skoro wystarczyłoby zmienić sposób odżywiania, by poprawić dobrostan ludzkości, to dlaczego się tego nie robi? Odpowiedź jest prosta, bo to się nie opłaca tym, którzy pociągają za finansowe sznurki świata.

„Gdyby celem naszego systemu opieki było zdrowie działałby w taki sposób, aby pomóc społeczeństwu je utrzymać – pisze Campbell. – Faktycznym celem jest zysk kilku gałęzi przemysłu”.

Farmagedon

O krótkowzroczności człowieka związanych z uprzemysłowieniem hodowli zwierząt i upraw piszą Philip Lymbery i Isabel Oakeshott w Farmagedonie. To książka o tym, jak intensyfikacja rolnictwa doprowadziła do nieodwracalnych zmian w przyrodzie.

O ginących gatunkach, o potwornym wyjałowieniu ziemi i zanieczyszczeniu, za które odpowiedzialne są fermy wielkoprzemysłowe. A także o nadmiernym, profilaktycznym podawaniu antybiotyków hodowanym zwierzętom, co stanowi zagrożenie dla naszego zdrowia.

„Fermy stosujące intensywne metody gospodarki rolnej to wylęgarnie chorób, ponieważ wiele zwierząt jest tam trzymanych w wielkiej ciasnocie. Europejska Agencja Leków określiła fermy przemysłowe jako miejsca stwarzające warunki sprzyjające rozprzestrzenianiu się i rozwojowi bakterii odpornych na działanie antybiotyków”. Te „superbakterie” przenoszą się, niestety, na ludzi.

Jeśli ktoś jest pesymistą, te książki mogą go jeszcze bardziej wepchnąć w otchłań przeświadczenia, że świat zmierza do zagłady. I wcale nie dlatego, że toczą się na nim wojny i mamy kryzys imigracyjny. Dla tych, którzy wierzą, że zmiana zaczyna się od nich samych i że codziennymi wyborami możemy wpływać na świat, są to pozycje obowiązkowe.

T. Colin Campbell, Howard Jacobson, Ukryta prawda (wyd. Galaktyka)
Philip Lymbery i Isabel Oakeshott, Farmagedon (wyd. Vivante)

Aneta Pondo

Dziennikarka i redaktor naczelna „Miasto Kobiet”, które wymyśliła i wprowadziła na rynek w 2004 rok. „Miasto Kobiet” to jej miłość, duma i pasja. Prezeska Fundacji Miasto Kobiet, która wspiera kobiety w odkrywaniu ich potencjału oraz założycielka Klubu Miasta Kobiet – cyklu spotkań dla kobiet z inspirującymi gośćmi.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach