Sunday, February 5, 2023
Home / Kuchnia  / Jak to się je? (przepisy)

Jak to się je? (przepisy)

Zwykła jajecznica jest nudna. Zobacz 4 przepisy, które Cię zakoczą

Liście babki smażone po chińsku / fot. materiały prasowe

Nie musisz być znawcą flory polskich łąk, by odkryć uroki potraw z roślin, które do tej pory nie kojarzyły ci się z obiadem. Oswajanie się z chwastną kuchnią zaczynamy od tego, co jest pod ręką: duszonych liści kalafiora (przyznaj, że wyrzucasz) według przepisu Małgorzaty Kalemby-Drożdż i czerwonej koniczyny (pierwsza lepsza łąka dostarczy jej aż nadto) w tempurze według Łukasza Łuczaja

DUSZONE LIŚCIE KALAFIORA
źródło: Małgorzata Kalemba-Drożdż / pinkcake.blox.pl

Dziwi mnie zdumienie, że liście kalafiora są jadalne. Kalafior to kwiat kapusty, a liście kapusty bez wątpienia są jadalne. Kiedy więc wpada mi w ręce śliczny, młody kalafior z miękkimi niezłykowaciałymi listkami dookoła pąka, to absolutnie nie zamierzam ich wyrzucać.

Duszone liście kalafiora / fot. materiały prasowe

Duszone liście kalafiora / fot. materiały prasowe

SKŁADNIKI
– młode liście kalafiora
– cebula
– marchewka
– pietruszka
– oliwa
– sól
Warzywa umyć. Marchewkę i pietruszkę pokroić na plasterki. Cebulę poszatkować i zeszklić na oliwie. Dodać marchew, pietruszkę i liście kalafiora, poddusić kilka minut. Doprawić. Podawać jako samodzielne danie lub jako dodatek do młodych ziemniaków.
Same kalafiorki miałam upiec z cytryną, ale ostatecznie na obiad podałam tylko liście kalafiora z młodymi ziemniakami. Powód był prosty – te malusieńkie kalafiorki były tak smaczne, tak słodkie, tak chrupiące i delikatne, że dzieci pożarły mi je na surowo.
Pewnie można poszaleć i dodać do dania melasy z granatu, ziół, przypraw korzennych i zrobić z tych liści kalafiora ekstrawaganckie danie, ale wiecie co? Kiedy warzywa są tak młode, lubię nacieszyć się ich radosną świeżością i nie tłumić jej żadnymi wydumanymi przyprawami.

KWIAT KONICZYNY W TEMPURZE
źródło: Łukasz Łuczaj Dzika kuchnia

Kwiaty koniczyny mogą stanowić ozdobę surówek i innych potraw. Można robić z nich napar, sałatkę lub podać je w tempurze. W przeszłości, w okresach niedostatku w Polsce dodawano je do ciasta na chleb lub do zup, także suszono na zapas.

Koniczyna / fot. materiały prasowe

Koniczyna / fot. materiały prasowe

SKŁADNIKI
– 10 dkg mąki pszennej,
– 10 dkg mąki kukurydzianej,
– 300 ml schłodzonej wody gazowanej (lub piwa!), opcjonalnie jajko (bez jajka ciasto jest „lżejsze”),
– kilka litrów świeżych kwiatów czerwonej koniczyny,
– 1 l oleju

Wymieszać mąkę, wodę gazowaną dolewać porcjami, rozrabiając widelcem, żeby nie powstawały grudki (ewentualnie dodać jaj­ko). Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany. Rozgrzać olej do 170–180ºC. Kwiaty koniczyny zanurzać w świeżo zrobionym cieście i wrzucać pojedynczo do oleju. Po wyciągnięciu odsączyć i podawać np. z ostro-słodkim sosem chilli.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

LIŚCIE BABKI SMAŻONE PO CHIŃSKU
źródło: Łukasz Łuczaj Dzika kuchnia

Liście babki smażone po chińsku / fot. materiały prasowe

Liście babki smażone po chińsku / fot. materiały prasowe

SKŁADNIKI
– 20 dkg liści babki zwyczajnej
– papryczka chilli
– łyżka ziaren pieprzu syczuańskiego
– mały kawałek imbiru
– 2 ząbki czosnku
– cukier
– ocet
– 2 łyżki sosu sojowego
– olej

 

Pokroić czosnek, papryczkę chilli i imbir. Liście babki posiekać bardzo dokładnie – najpierw w poprzek, by w każdym liściu przeciąć włókna. Rozgrzać olej w woku. Gdy będzie już tak gorący, że zacznie dymić, wrzuć pieprz syczański, imbir, czosnek i wlać sos sojowy, energicznie zamieszać, a po kilku sekundach wrzucić liście. Liście smażyć krótko, tylko tyle, żeby się obskurczyły. Podczas smażenia intensywnie mieszać i przewracać w woku. Doprawić łyżką cukru i octu, jeszcze raz zamieszać i podać.

JAJECZNICA Z LIŚĆMI KRWAWNIKA
źródło: Łukasz Łuczaj Dzika kuchnia

Jajecznica z liśćmi krwawnika / fot. materiały prasowe

Jajecznica z liśćmi krwawnika / fot. materiały prasowe

SKŁADNIKI

– 9 liści krwawnika
– 3 jajka
– łyżka masła

Liście bardzo drobno posiekać. Jaja wbić do kubeczka i wymieszać. Na patelni rozgrzać masło, wlać jaja oraz wrzucić krwawnik. Smażyć na małym ogniu, aż jaja się zetną. Od czasu do czasu mieszać.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ