Friday, August 12, 2022
Home / POLECAMY  / Błona dziewicza – gdzie jest i jak wygląda?

Błona dziewicza – gdzie jest i jak wygląda?

Czy „błona dziewicza” to na pewno trafne określenie?

Dziewczyna trzyma owoc, który wygląda jak błona dziewicza

Co to błona dziewicza? Okazuje się, że to nie do końca właściwe określenie. / fot. Canva

„Co do błony dziewiczej – mam nadzieję, że dożyję czasów, gdy ta nazwa zniknie ze słownika języka polskiego. Bo ona jednak trochę mylnie tworzy nam w głowie pewien obraz”

– pisze na swoim Instagramie ginekolożka Marta Wójcik

 

Co to błona dziewicza?

„Anatomicznie u większości osób nie ma żadnej błony, tylko fałd śluzówki pod różną postacią, np. wianuszka wokół wejścia do pochwy, strzępków, ewentualnie coś na kształt księżyca. Czasem zdarza się, że wejście do pochwy jest rzeczywiście zamknięte czymś na kształt błony, która jednak w swojej części jest podziurkowana”

– możemy przeczytać na profilu ekspertki.

 

Prawidłową nazwą „błony dziewiczej” jest hymen. Najczęściej kojarzy się z czymś, co utrudnia wejście do pochwy. Okazuje się, że u większości kobiet taki problem nie występuje. Zdarzają się sytuacje wyjątkowe, gdy „błona” zamyka wejście do pochwy. Wtedy należy wykonać zabieg chirurgiczny, gdyż niemożliwy jest odpływ krwi miesiączkowej i przez to gromadzi się w pochwie. Istnieją też przypadki grubego i mało elastycznego hymenu, który między innymi powoduje ból podczas stosunku. W takiej sytuacji można go tylko zabiegowo naciąć, zmniejszyć lub usunąć. Zabieg taki nazywamy hymenotomią.

 

Przeczytaj też:

In-Ty-Mnie: Jaki powinien być dobry ginekolog?

 

Jak wygląda „błona dziewicza”?

Wiemy, czym jest „błona dziewicza”. Jak wygląda? Jeżeli chcemy sprawdzić, jak wygląda „błona dziewicza”, wystarczy, że sięgniemy po lusterko, rozszerzymy wargi sromowe i ujrzymy różowo – czerwony fałd błony śluzowej, który swoją budową przypomina wianuszek. Oto „błona dziewicza”. Wygląd jest uzależniony od genów, hormonów oraz przebytych chorób. Hymen posiada różne struktury:

„Często jest to wianuszek z mniejszym lub większym otworem pośrodku (błona dziewicza pierścieniowata lub półksiężycowata). Czasami bywają to całościowe fałdy z niewielkimi mniejszymi otworkami w środku (sitowata) lub z przegrodą. Bywa i tak, że błona dziewicza jest szczątkowa, przez co dookoła wejścia do pochwy widzimy jej strzępki, ale nie zamyka na wejścia do pochwy (strzępiasta). W patologicznych sytuacjach hymen nie posiada żadnych szczelin i zamyka całościowo przedsionek pochwy.”

– możemy przeczytać na blogu ekspertek zajmujących się zdrowiem intymnym kobiet, Yonify.

„Błona dziewicza” – rysunek

Błona dziewicza schemat

błona dziewicza rysunek

Typy hymen / graf. AdobeStock

 

  1. Imperforate – zrośnięty
  2. Annular – pierścieniowaty
  3. Denticular – ząbkowaty
  4. Cribriform – sitowy
  5. Dentate – ząbkowany
  6. Crescentic – półksiężycowaty
  7. Labial – wargowy
  8. Fimbriated – strzępiasty
  9. Septate – przedzielony przegrodą 
  10. Lunar – księżycowy
  11. Microperforate – zakrywający wejście do pochwy z małym otworem
  12. Parous Introitus – szeroko otwarty po porodzie 


Tłumaczenie z języka angielskiego – dr Marta Wójcik @marta_lekarzkobiet

 Gdzie znajduje się „błona dziewicza”?

Wiele dziewcząt ciekawi, jak głęboko jest „błona dziewicza”. Umiejscowienie fałdu śluzówki nie jest bardzo skomplikowane. Wpisując w wyszukiwarkę frazy „błona dziewicza gdzie jest”, błona dziewicza jak daleko” możemy dowiedzieć się, że znajduje się na samym początku wejścia do pochwy.  

gdzie znajduje się błona dziewicza czyli hymen

Jak głęboko jest błona dziewicza? / graf. Adobe Stock

  • spoidło przednie warg sromowych
  • napletek łechtaczki
  • łechtaczka
  • wargi sromowe zewnętrzne
  • cewka moczowa
  • wargi sromowe wewnętrzne
  • hymen – „błona dziewicza”
  • wejście do pochwy
  • spoidło tylne warg sromowych

 

 „Błona dziewicza” –  jakie funkcje pełni?

Kiedyś słyszałam opowieści o tym, że chroni nas przed infekcjami wstępującymi. Zamyka wejście do pochwy, przez co drobnoustroje nie mają do niej wstępu. No dobrze, ale to co – jak ją „utracimy’’ to czekają nas już tylko nawracające infekcje, głód i śmierć? Oczywiście, że nie.

– pisze na blogu jedna z ekspertek.

 

Hymen tak naprawdę nie pełni żadnego zadania. Wytwarza się on w okresie płodowym i po prostu zostaje. W dzieciństwie nie powoduje on żadnych dolegliwości. Ewentualny problem może pojawić się dopiero, gdy dziewczynka zaczyna miesiączkować.

Dziewczynka zaczyna miesiączkować – co miesiąc pojawiają się u niej bóle brzucha, ale krwi nie widać. Początkowo można to bagatelizować – dzieci skarżą się na bóle brzucha, a początkowe miesiączki mogą być przecież nieregularne. Ale z cyklu na cykl ból staje się coraz bardziej nasilony. Krew z jamy macicy wypływa, ale nie ma swojego ujścia w pochwie, której ściany stopniowo się rozszerzają powodując nasilenie bólu. Historia kończy się niestety zazwyczaj w szpitalu

– czytamy na blogu Yonify.

 

 

Życie ze „zwyczajnym” hymenem

Prawda jest taka, że dopóki dziecko nie zacznie miesiączkować, nie będzie świadome istnienia „błony dziewiczej” w swoim ciele. Może się to zmienić dopiero, gdy postanowi stosować tampony. Tutaj z kolei nasuwa się pytanie, czy zawsze można ich używać . Ekspertka na blogu zaznacza:

 

W większości przypadków można, a wszystko zależy od Ciebie i Twojej błony. Bardzo często dziewczyny zaczynają stosowanie od tych o najmniejszym rozmiarze. Nasz hymen jest rozciągliwy, więc przy odrobinie cierpliwości nie powinno być z tym problemu. Z czasem można spróbować założyć tampon o większej średnicy

 

Specjalistka wyjaśnia również jak to wygląda w przypadku kubeczków menstruacyjnych:

 

Oczywiście, że jak będziesz bardzo chciała to go założysz. Będzie wiązało się to z rozciągnięciem tego fałdu błony śluzowej lub z jego przerwaniem. Jeśli jesteś zdeterminowana, nie ma żadnych medycznych przeciwskazań. Musisz być świadoma dyskomfortu / bólu, który może towarzyszyć pierwszorazowemu zakładaniu i zaopatrzyć się w lubrykant

 

Przerwanie „błony dziewiczej” – mity i fakty

Jak sprawdzić czy „błona dziewicza” została przerwana? Defloracja, czyli naruszenie hymenu następuje najczęściej podczas pierwszego stosunku seksualnego koitalnego polegającego na włożeniu penisa do pochwy. W kulturze od lat panuje przekonanie, że utrata „dziewictwa” wiąże się z wielkim bólem oraz ogromną ilością krwi. Otóż, nie jest to do końca prawdą. Krwawienie może być niewielkie, a w dodatku ustępuje ono zaraz po współżyciu. To po prostu wynik przerwania fałdu. Zdarzają się sytuacje, kiedy hymen nie jest całkowicie wykształcony, dlatego jego rozerwanie może mieć miejsce w sytuacji nieprawidłowego użycia tamponu, intensywnej aktywności fizycznej oraz masturbacji.

Zobacz też:

Czy pierwszy raz boli?

 

 

Czy „błona dziewicza” się regeneruje?

Wiele osób zastanawia się, czy „błona dziewicza” odrasta. Odtworzenie hymenu możliwe jest za pomocą zabiegu zwanego hymenoplastyką. Jest on w szczególności popularny wśród muzułmanek, które chcą lub nawet muszą po ślubie udowodnić drugiej osobie swoje „dziewictwo” poprzez pojawienie się krwi na białym prześcieradle. Poddają się one temu zabiegowi najczęściej w Niemczech i Francji.

Zabieg polega na zeszyciu wchłanialną nicią, fałdów pozostałych po błonie dziewiczej, co umożliwia odtworzenie lub zmianę kształtu uszkodzonej błony dziewiczej bez śladów operacji. Jeśli fragmenty błony nie są wystarczające, zaszywa się błonę śluzową tkanek pochwy. Zabieg trwa od 40 do 60 minut

– czytamy na stronie internetowej szpitala Medicover.

 

Przeciwwskazaniami i wykluczeniami do wykonania powyższego zabiegu są:

  • ciąża,
  • miesiączka,
  • infekcje w okolicy sromu i pochwy,
  • cukrzyca,
  • zaburzenia krzepnięcia krwi i
  • choroby nowotworowe.

 

Jeżeli chodzi o rekonwalescencję po hymenoplastyce, po około kilku godzinach pacjentka może wrócić do codziennej aktywności. Należy dbać o higienę pochwy w celu uniknięcia infekcji. Przez kilka dni trzeba wstrzymać się od intensywnego wysiłku fizycznego oraz zachować wstrzemięźliwość seksualną przez około trzy tygodnie. Po około tygodniu konieczna jest wizyta kontrolna, na której ginekolog sprawdza czy gojenie się śluzówki przebiega prawidłowo.

 

Określenie „dziewica” – ile ma w sobie prawdy?

Przez lata zdołaliśmy przywyknąć do tego, że „dziewicą” nazywamy dziewczynę, która nigdy nie podejmowała stosunków seksualnych. Okazuje się, że nazwa ta z biologią ma niewiele wspólnego. Amerykańska historyczka, pisarka i redaktorka Hanne Blank uważa, że „dziewictwo nie odzwierciedla żadnego znanego biologicznego imperatywu i nie daje żadnej widocznej przewagi ewolucyjnej”. Inni słowo „dziewica” wolą zastąpić innym wyrażeniem.

Potrafię na planie rozpętać kłótnię o jedno zdanie. Przecież nie powiem przed kamerą „Jestem dziewicą” skoro lepiej brzmi „Nigdy nie uprawiałam seksu”

mówiła aktorka Joanna Jarmołowicz w jednym z wywiadów.

 

Słownictwo, jakim posługujemy się w temacie pierwszego w życiu seksu ( kobiet szczególnie) obejmuje przede wszystkim takie słowa czy zwroty jak “stracić”, “przerwać”, “oddać”. Nie bardzo jest natomiast mowa o zyskiwaniu (nowego doświadczenia), uczeniu się, poznawaniu, poszukiwaniu czy eksplorowaniu. A przecież tego dotyczy pierwszy w życiu seks. I każdy kolejny. Nikt z nas niczego nie traci, nie zużywa się i nie staje się kimś całkowicie innym. Zyskujemy nową wiedzę na temat siebie, a właściwie to rozpoczynamy niekończącą się naukę w temacie aktywności seksualnej, relacji, potrzeb czy pragnień

– pisze na swoim Instagramie psycholożka Małgorzata Iwanek. 

 

Eryka Kawalec

Oceń artykuł
2 komentarze
  • Asia 19 lipca, 2022

    Hej mam na imię Asia pochodzę z Podkarpacia

  • Anna+Maria 20 lipca, 2022

    Eryka, świetny przekrojowy materiał
    !Q!

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ