Bez tych 3 komponentów miłości nie zbudujesz trwałego związku. Sprawdź, czy masz je w swojej relacji
„Nie ma miłości bez…” – o trzech filarach relacji
Co decyduje o tym, że niektóre pary trwają, a inne się rozpadają? / fot. Canva
Kocham czy nie kocham? Kocha czy nie kocha?
Te pytania zadaje sobie sporo par, które są w relacji trwającej wiele lat. Dlaczego tak się dzieje? I dlaczego pytania te pojawiają się w relacjach, które, wydawałoby się, są dobre? Dlaczego zmiany w odczuwanym poziomie pożądania wzbudzają tyle emocji, wzniecają niepewność i prowokują wątpliwości?
Co w artykule
- Teoria trzech komponentów miłości Roberta Sternberga wyjaśnia dynamikę relacji.
- Miłość opiera się na namiętności, intymności i zaangażowaniu – każdy element odgrywa inną rolę.
- Namiętność jest intensywna na początku związku, ale naturalnie słabnie po kilku latach.
- Intymność buduje więź emocjonalną, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa, rośnie wraz z czasem.
- Zaangażowanie to świadoma decyzja i troska o relację – najbardziej stabilny komponent.
- Satysfakcja w związku zależy od równowagi wszystkich trzech składników.
- Świadomość naturalnych zmian pomaga spokojniej przeżywać kolejne etapy relacji
Czy obniżenie poziomu namiętności prowadzi do obniżenia satysfakcji z relacji?
Magda i Olaf są ze sobą od 17 lat, mają dwójkę dzieci, syna (13 lat) i córkę (11 lat). Para miała nadzieję, że jak dzieci podrosną, ich życie intymne wróci na wcześniejsze tory, będzie znowu ekscytująco i namiętnie. Nastolatki rosną i wymagają coraz mniej zaangażowania, a ich namiętność wcale nie powraca. Magda obawia się, że Olafa satysfakcja z relacji się obniża. Seks był dla niego ważny. Olaf z kolei zastanawia się, czy żona w ogóle jest nim jeszcze zainteresowana, czy jest dla niej atrakcyjny. Magda bardzo lubi obecność męża, ale jednak to czego jej teraz najbardziej potrzeba to przytulanie, rozmowy i wspólny swobodny odpoczynek. Zadaje sobie jednak pytanie, czy mąż odczuwa satysfakcję ze wspólnie tworzonej relacji. Mimo jego zapewnień, że tak jest, ma wątpliwości. W relacji pojawił się niepokój.
Może też cię zainteresuje:
10 pytań, które warto zadać w związku z długim stażem
Trzy komponenty miłości
Na temat miłości napisano już dużo. Jednak jedną z ważniejszych teorii, która wspiera wiele par borykających się z problemem zrozumienia obniżenia pożądania jednego lub obojga partnerów jest trójczynnikowa teoria Roberta Sternberga. Opisuje trzy komponenty miłości, którymi są: namiętność, intymność i zaangażowanie. Wraz z trwaniem relacji, wzrasta rola intymności i zaangażowania, a namiętność, z czasem, staje się bardziej zależna od zaspakajania potrzeb emocjonalnych, które są przynależne do komponentu intymności. Mają też one różne podłoże biochemiczne. Relacje często rozpoczynają się od wysokiego poziomu namiętności, po czym pozostałe składniki miłości nabierają większego znaczenia. Satysfakcja z relacji będzie zależeć od odpowiedniej równowagi trzech czynników a dysfunkcjonalność od braku doświadczania przynajmniej jednego z czynników lub nadmiernego ich odczuwania.
Namiętność – gorące początki
Namiętność jest związana ze sferą cielesną i rządzą nią procesy popędowo-motywacyjne związane z pragnieniem połączenia się z partnerem, które wyraża się poprzez odczuwanie silnych emocji, pobudzenia fizjologicznego i podniecenia połączonego z silnym pragnieniem bliskości fizycznej. Namiętność jest związana z wydzielaniem dopaminy oraz aktywnością mózgowego „układu nagrody”. Często łączy się z potrzebami seksualnymi, choć może występować bez nich. Charakterystyką namiętności jest jej dynamika i zmienność. Namiętność w największym natężeniu występuje na początku związku i dość szybko jej poziom się obniża, do poziomu niskiego po około dwóch latach relacji.
Intymność – więź i ufność
Drugim komponentem miłości jest intymność, która wiąże się ze sferą psychiki i rządzą nią procesy emocjonalne. Intymność jest związana z wydzielaniem oksytocyny, związanej z odczuwaniem więzi i ufności. Intymność wiąże się przede wszystkim ze sferą odczuwanych w kierunku partnera emocji, troską o niego, dzieleniem się swoimi wewnętrznymi przeżyciami, emocjami wszelkiego zabarwienia i intymnymi informacjami. Poziom intymności wzrasta wraz z trwaniem związku, ale wzrost jest łagodny. Intymności towarzyszy poczucie bezpieczeństwa, silna więź z partnerem, zaufanie i poczucie stabilności.
Zaangażowanie – poczucie bezpieczeństwa
Trzeci komponent miłości, którym jest zaangażowanie, wiąże się ze sferą społeczną i jest rządzony przez procesy poznawcze związane ze świadomym podejmowaniem decyzji, co do pozostawania w danej relacji. Odczuwanie zaangażowania wiąże się z częściami mózgu odpowiedzialnymi za planowanie i podejmowanie decyzji. Jest to pewnego typu zobowiązanie i jest to z reguły najbardziej stabilny komponent miłości. Wiąże się też ze świadomym dbaniem o relację i jej pielęgnowaniem. Na tą część mają duży wpływ zarówno społeczeństwo jak i kultura. Zaangażowanie z reguły wzrasta wraz z trwaniem związku.
Dynamika relacji jest zmienna. Z reguły rozpoczyna się gorąco i namiętnie. Z czasem coraz ważniejsza staje się intymność rozumiana jako bliskość emocjonalna, do momentu aż coraz bardziej wzmacnia się zobowiązanie.
Żaden z komponentów miłości nie jest ani lepszy ani gorszy, ani ważniejszy ani mniej ważny.
Stanowią ważne trio dobrego związku, więc warto zadbać o satysfakcjonujący ich poziom na każdym etapie. Znajomość tej dynamiki pozwala na spokojne przeżywanie relacji i łagodne, pełne zrozumienia przyzwalanie na naturalne zmiany, którym relacja podlega z biegiem czasu.
