Sunday, October 2, 2022
Home / Kuchnia  / Paprykowy zakątek

Paprykowy zakątek

Czyli jak zrobić dobre gołąbki z kiszonej kapusty

Kuchnia węgierska to specjalność Balatonu

Kuchnia węgierska to specjalność Balatonu

Jakie danie jest specjałem tej restauracji?

To placek ziemniaczany z gulaszem węgierskim. Cieszy się niezmiennie powodzeniem od ponad 30 lat. Słyniemy również z zupy gulaszowej, zupy rybnej i z półmiska siedmiogrodzkiego. Jest to półmisek dla dwóch osób, z czterema rodzajami mięs, sałatkami, ryżem i sosem.

A jakie są Pani ulubione potrawy?

Z kuchni węgierskiej będą to gulasze i porkolt z ryb. Porkolt jest to sposób przyrządzania mięsa, które jest duszone. Jeżeli w końcowej fazie duszenia dodamy śmietanę to otrzymamy inną potrawę – paprykarz. Z kuchni polskiej lubię gołąbki. Węgrzy przyrządzają je z kiszonych liści kapusty.

Czym podjęłaby Pani wymagającego gościa?

Myślę, że zupą gulaszową, zupą rybną lub siedmiogrodzkim półmiskiem mięsnym.

Porcje są duże. Czy można zamówić połowę dania?

Niektórzy zamawiają jeden placek na dwie osoby. Ale też zdarzają się goście, którzy biorą dwa wyłącznie dla siebie i bez problemu je zjadają.

Czy Pani sama też gotuje w restauracji?

Gotowanie pozostawiam w rękach kucharzy. Właściwie od 15 lat załoga w kuchni się nie zmieniła, co nie jest bez znaczenia dla jakości serwowanych potraw. Atmosfera w pracy jest bardzo ważna. To też wpływa na jakość obsługi gości.

Czytałam i słyszałam wiele pochlebnych opinii o restauracji, miłej obsłudze, jakości i smaku potraw. Pani też słyszy na co dzień takie deklaracje?

Tak. Największą pochwała jest to, że goście po prostu do nas wracają.

Wspomina Pani szczególnie jakiegoś gościa, sławną osobę, która odwiedziła Waszą restaurację?

Prowadzimy księgę wpisów. Była tu Emilia Krakowska, Bogusław Kaczyński, czy też ostatnio panowie z kabaretu Ani Mru Mru.

A czy zdarzają się jakieś specjalne kolacje?

Tak. Często dzieci organizują tutaj rodzicom kolację z okazji rocznicy ślubu, czy poznania się. Organizujemy również komunie, przyjęcia weselne, jubileusze.

Często Pani odwiedza Węgry?

Tak, zwłaszcza region Villany, skąd mamy teraz wina. Staram się być na Węgrzech przynjamniej raz w roku.

Gdyby nie była Pani restauratorem, to kim?

Chyba to było moim przeznaczeniem (śmiech). Co prawda kończyłam turystykę na AWF-ie, ale to kulinaria są moją pasją.

Aleksandra Kaczmarek

 

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Home / balaton
Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ