Tuesday, March 17, 2026
Home / PARTNER MK  / Anoreksja i bulimia – 7 sygnałów, jak rozpoznać zaburzenia odżywiania u dzieci i jak je leczyć?

Anoreksja i bulimia – 7 sygnałów, jak rozpoznać zaburzenia odżywiania u dzieci i jak je leczyć?

Zobacz, jakie są sygnały, że u dziecka rozwijają się zaburzenia odżywiania, zanim wpadnie w anoreksję lub bulimię

anoreksja i bulimia, zaburzenia odżywiania u dzieci

Istotą chorób z obszaru zaburzeń odżywiania jest przekonanie chorego, że inni postrzegają go jako lepszego człowieka, jeśli jest szczupły. / fot. materiał prasowy

Na anoreksję i bulimię cierpią coraz młodsze dzieci. Prasa, Internet i kultura masowa bombardują je komunikatem: atrakcyjny równa się szczupły. Postanawiają więc się odchudzać, chociaż nie mają wiedzy, jak robić to rozsądnie, by nie zaszkodzić swojemu zdrowiu. Jakie są pierwsze objawy zaburzeń odżywiania, takich jak anoreksja i bulimia, które powinny zaniepokoić rodzica wyjaśnia mgr Monika Ciszek-Skwierczyńska, specjalistka leczenia zaburzeń odżywiania.

Objawy zaburzeń odżywiania u dzieci

– Początkowe objawy są pozornie nieistotne – zaznacza Ciszek-Skwierczyńska – to ograniczanie jedzenia lub, w przypadku bulimii, pochłanianie w tajemnicy coraz większych jego ilości i prowokowanie wymiotów, aby utrzymać wagę pod kontrolą. Później pojawiają się bardziej wyraźne sygnały. Wskazujemy je poniżej.

1. Dziecko alienuje się od rodziny i rówieśników. Zamyka się w swoim świecie, bo jest przekonane, że nikt go nie lubi z powodu jego wagi.
2. Pojawia się u niego niezadowolenie ze swojego wyglądu. Taki stan ducha wynika z przekonania, że skoro dziecko jest grube – w swojej ocenie, niekoniecznie zgodnej z prawdą o jego wadze – to jest gorsze: głupsze, nieatrakcyjne fizycznie i towarzysko.
3. W menu dziecka zaczynają dominować produkty typu light i duże ilości wody.
4. Gdy zaczynacie rozmawiać o czyimś wyglądzie lub nowej modnej diecie, dziecko wycofuje się z rozmowy. Z tym zachowaniem łączy się również drażliwość na punkcie diet, wyglądu i jedzenia w ogóle. Zwykłe pytanie, czy córka lub syn zjadł w szkole kanapkę może wywołać jej lub jego agresywną reakcję.
5. Dziecko czyta portale o dietach i odchudzaniu, odwiedza fora internetowe, na których użytkownicy dzielą się radami, jak schudnąć.
6. Waży się i mierzy bardzo często, nierzadko po kryjomu.
7. Biega, ćwiczy więcej niż do tej pory, niekiedy ponad siły. Równocześnie stara się ukrywać, ile faktycznie czasu poświęca na uprawianie sportów.

CZYTAJ TAKŻE:  Sierpień z MCK

Jak leczyć bulimię i anoreksję

Istotą chorób z obszaru zaburzeń odżywiania jest przekonanie chorego, że inni postrzegają go jako lepszego człowieka, jeśli jest szczupły. Dlatego dziecko ukrywa przed bliskimi i rówieśnikami dietę i ciągle zapewnia, że wszystko jest w porządku. Odrzuca próby pomocy. Jeżeli rodzic ma podejrzenia, to zanim zacznie wypytywać dziecko, powinien dowiedzieć się czegoś więcej o chorobie, którą podejrzewa i porozmawiać z terapeutą. Lekarz udzieli wskazówek, na co zwracać szczególną uwagę, by potwierdzić lub pozbyć się obaw. Jeśli przypuszczenia rodziców okażą się słuszne, terapeuta przygotuje ich do rozmowy z dzieckiem i podjęcia kolejnych kroków.

Rodzice zazwyczaj nie radzą sobie bez pomocy. Nie potrafią się zdystansować i zadbać o dyscyplinę. Boją się, że zakazy spowodują, że dziecko się zamknie. Nie należy zwlekać z wizytą u specjalisty. Szybka reakcja, wczesne zdiagnozowanie choroby to szansa, by uniknąć terapii w ośrodku zamkniętym i niebezpiecznych konsekwencji dla zdrowia, a nawet zagrożenia życia. Alternatywą dla ośrodków zamkniętych są centra leczenia zaburzeń odżywiania.

Trzeba też pamiętać, że bulimia i anoreksja to zupełnie inne choroby i że dotyczą zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. O swojej drodze wychodzenia z bulimii pisze np. Anna Gruszczyńska, Wilczo głodna.

***
Mgr Monika Ciszek-Skwierczyńska – psychoterapeutka, specjalistka terapii uzależnień i zaburzeń odżywiania. Posiada 19-letnie doświadczenie zawodowe. Specjalizuje się w leczeniu zaburzeń odżywiania i propagowaniu zdrowego stylu życia.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ