Home / Felietony  / Aneta Pondo  / Słowo od Naczelnej: Wolałabym, żebyśmy były wystarczające, a nie wybitne, by świat słyszał nasz głos

Słowo od Naczelnej: Wolałabym, żebyśmy były wystarczające, a nie wybitne, by świat słyszał nasz głos

Wstępniak Anety Pondo, naczelnej MK do numeru wrześniowo-październikowego 2018

Aneta Pondo w nonszalanckiej pozie siedzi w głębokim fotelu

Aneta Pondo / fot. Barbara Bogacka

Bohaterka mojego dzieciństwa, Maria Skłodowska-Curie, w rankingu „100 kobiet, które zmieniły świat” miesięcznika „BBC History” zajęła pierwsze miejsce. Wyprzedziła Margareth Thatcher, Marię z Nazaretu i księżnę Dianę

Kobiety nie są takie głupie

Z jej biografii czytanej w podstawówce pamiętam najbardziej, że mama jej nie przytulała (była chora na gruźlicę i nie chciała jej zarazić) i że musiała jechać na studia do Paryża, bo w Polsce kobiety nie mogły studiować. Uznawano, że nie są zdolne do abstrakcyjnego myślenia i przyswajania wiedzy na wyższym poziomie. Dlatego kobiety z Europy wschodniej jeździły do Francji i Szwajcarii, gdzie jakieś czterdzieści lat wcześniej zorientowano się, że jednak kobiety nie są takie głupie (no dobrze, to nie stało się samo, kobiety to wywalczyły).
Dzisiaj rzadko pamiętamy, że to było tak niedawno. Kobieta jako podczłowiek. Trzymana dla jej dobra z daleka od dostępu do wiedzy, bo przecież, gdyby wiedziała za dużo, mogłoby jej przyjść do głowy zakwestionowanie swojej służebnej roli.

Zachwyt za plecami

124 lata temu Jadwiga Sikorska, Stanisława Dowgiałłówna i Janina Kosmowska były pierwszymi studentkami na Uniwersytecie Jagiellońskim (tak naprawdę hospitantkami, czyli obserwatorkami, bez oficjalnego statusu studenta). 100 lat temu, wraz niepodległością kraju, Polki uzyskały prawa wyborcze. Można się zachwycić tym, że jest nam teraz tak dobrze, że studiujemy, pracujemy, jesteśmy prezeskami, polityczkami, a nawet premierkami. I zachwycam się, a jednocześnie widzę, że głos, który mówi kobietom „jesteście wolne i niezależne”, trzyma za plecami skrzyżowane palce tak jak to robią dzieci, gdy kłamią.

Kobiety ponad miarę

Maria Skłodowska-Curie była geniuszem, była wybitna i ekstremalnie zdeterminowana. Bez tego nie poradziłaby sobie w zmaskulinizowanym świecie naukowym, nie zdobyłaby Nobla (aż dwa razy i to w dwóch różnych dziedzinach, co zdarzyło się w historii zaledwie dwu osobom), nie zostałaby pierwszą w historii kobietą profesorem na Sorbonie. Ale wolałabym, żebyśmy były wystarczające, a nie wybitne, by świat słyszał nasz głos. Bo czuję, że cały czas postępujemy według oprogramowania, które każe nam robić ponad miarę, by udowodnić sobie i światu, że zasługujemy.

No właśnie, na co zasługujemy? Na to studiowanie i prawa wyborcze? Na zajmowanie równorzędnych stanowisk, na pobieranie takich samych wynagrodzeń? Dlaczego mamy zasługiwać na coś, co dla płci przeciwnej jest normą?

Ciesząc się prawami kobiet pamiętam o tych, co mówiąc o naszej wolności i równouprawnieniu, krzyżują palce, bo tak naprawdę chcieliby ukrzyżować nasze ciała, móc dowolnie nimi rozporządzać (bo przecież same nie jesteśmy zdolne do decydowania o nich i do moralnej oceny naszych uczynków, tak jak ponad sto lat temu kobiety nie były zdolne, żeby abstrakcyjne myśleć czy podejmować polityczne decyzje).

Festiwal Rok Kobiet

Sto lat to, jak widać, za mało. Dlatego szykujemy dla Was Festiwal Rok Kobiet 2018. Nie po to, żeby się zachwycać naszą wolnością. Robimy tę imprezę, bo mamy głos, bo chcemy, żebyśmy wreszcie w to uwierzyły i uznały to za normę. Gdy tak się stanie, to zmienimy stare oprogramowanie na nowe, w którym kobieta nie musi już na nic zasługiwać, tylko idzie po swoje.

Festiwal Rok Kobiet 2018

Festiwal Rok Kobiet 2018

CO: Festiwal Rok Kobiet 2018

KIEDY: 20 października 2018 (od g. 13 do 21; rejestracja uczestniczek od g. 12)

GDZIE: Kraków, Sheraton Grand Krakow, ul. Powiśle 7

ORGANIZATOR: Fundacja Miasto Kobiet

Chcesz wziąć udział w imprezie? Zapisz się już dziś na największe wydarzenie tej jesieni dla kobiet, wstęp na Festiwal Rok Kobiet jest bezpłatny.

Dziennikarka i redaktor naczelna „Miasto Kobiet”, które wymyśliła i wprowadziła na rynek w 2004 rok. „Miasto Kobiet” to jej miłość, duma i pasja. Prezeska Fundacji Miasto Kobiet, która wspiera kobiety w odkrywaniu ich potencjału oraz założycielka Klubu Miasta Kobiet – cyklu spotkań dla kobiet z inspirującymi gośćmi.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach