Friday, April 23, 2021
Home / Uroda  / Zdrowie  / Alicja Rokicka: Polska się weganizuje

Alicja Rokicka: Polska się weganizuje

Z autorką bloga Wegan Nerd rozmawiamy o tym, jak być weganką w Krakowie!

Weganizm jest dla każdego! / fot. materiały prasowe

To nie przypadek, że blog Alicji nosi tytuł Wegan Nerd. Założony z przymrużeniem oka, stał się miejscem dzielenia się swoją pasją do kuchni roślinnej i fotografii. I chociaż typowy “nerd” unika kontaktów towarzyskich, Ala właśnie twarzą w twarz, na warsztatach, spotkaniach autorskich, pokazach, mówi o innym stylu życia, nowej diecie i dbaniu o środowisko. Nam opowiedziała, jak łatwo jest przejść na weganizm. Może ty spróbujesz?

Weganizm jest dla każdego! / fot. Alicja Rokicka

Weganizm jest dla każdego! / fot. Alicja Rokicka

Maria Pruszyńska: Weganizm to dieta, styl życia czy ideologia?

Alicja Rokicka: W tym momencie weganizm kojarzy się ze zdrowym stylem życia, sportem, dbaniem o linię. Aspekty ideologiczne są na drugim miejscu. Pokazujemy pewne alternatywy i to, że one są fajne! Bo weganizm nie jest rezygnacją z niczego, nie jest poważny i smutny.

Czy Polacy są gotowi na weganizm?

Tak. Mamy małą rewolucję w Polsce jeśli chodzi o styl życia. Obiad to nie tylko ziemniaki, schabowy i surówka, można chcieć czegoś więcej. 10% Polaków i Polek pomiędzy 20-30 rokiem życia nie je mięsa, a to główna grupa konsumencka. Cały świat się otwiera, bo przewidywania są mroczne. Jeśli będziemy żyć tak, jak dotychczas, to za 200 lat ziemi już nie będzie. Mamy ostatnią szansę by zacząć szanować środowisko.

Dieta wegańska jest droga?

Jeśli kupujemy tylko w ekologicznych sklepach i odżywiamy się wyłącznie produktami typowo kojarzonymi z weganizmem: tofu czy produktami eksportowymi, to może wydawać się droga. Jest to stereotyp, bo podstawą każdej diety, nie tylko wegańskiej, są owoce i warzywa. A one kupowane sezonowo, szczególnie w Polsce, są tanie. Nawet tofu zaczęły produkować polskie firmy!

Na co zwracasz uwagę robiąc zakupy?

Znaczek „fair trade” oznacza potwierdzenie jakości, dlatego staram się kupować produkty nim oznakowane. Do świadomości etycznego kupowania się dojrzewa. Nikt nie oczekuje, że od razu po przejściu na dietę wegańską wszystko trzeba brać na swoje barki. Zmiany warto zacząć np. od kuchni.

No właśnie, zmiany w kuchni. Jak to zrobić, na raz czy stopniowo? Co zrobić z całą niewegańską zawartością lodówki?

Najbezpieczniej jest to robić stopniowo. Rezygnować z pewnych produktów kończąc je i przyzwyczajać się do tego, że nie ma ich w naszej diecie. Na pewno najlepiej przechodzić na weganizm na przełomie lata i jesieni, bo wtedy dostępnych produktów jest więcej. Jeśli ktoś się niepokoi, to lepiej iść do sprawdzonego dietetyka, czy lekarza, który ma wiedzę na temat weganizmu. Jest wiele badań, które potwierdzają, że ta dieta jest odpowiednia na każdym etapie życia.

Do świadomości etycznego kupowania się dojrzewa / fot. Alicja Rokicka

Do świadomości etycznego kupowania się dojrzewa / fot. Alicja Rokicka

Jakie filmy i strony internetowe o weganizmie polecasz?

W Polsce grupą walczącą o prawa zwierząt są Otwarte Klatki. Udostępniają oni swoje filmy z interwencji na fermach. Zagranicznych materiałów jest wiele. Popularne jest „Widelce zamiast noży”, czy „Taste the waste”. Na YouTubie są wykłady, które prowadzi Gary Yourofsky. Bardzo obrazowy film Making the Connections dostępny jest w Internecie z polskimi napisami. Na stronach One Green Planet, Vegan Society, PETA, czy Otwartych Klatek lub Empatii jest też wiele zestawów badań.

Czy są jakieś suplementy, które osoba na diecie wegańskiej powinna stosować?

Najważniejsza jest witamina B12, która nie jest pochodzenia roślinnego. Można także przyjmować witaminy z grupy K, a w zimie D, ale o tej porze roku każdy powinien to robić. Jeśli chodzi np. o żelazo, to dobrze zbilansowana dieta nie powinna być w nie uboga.

Może warto zainteresować się superfoods?

Superfoods to ciekawe dodatki, które stanowią urozmaicenie, jak nasiona chia czy spirulina. Warto jednak pamiętać o polskim podwórku. Kasza jaglana, nie tylko lekkostrawna, zawiera duże ilości białka, błonnika, żelaza, potasu.

Gdzie w Krakowie robisz zakupy?

Odżywiam się sezonowo, więc jeśli chodzi o warzywa, to Kleparz, czy Hala Targowa. Co sobotę na Podgórzu jest także Targ Pietruszkowy. Chodzę również do ekologicznych sklepów, których jest mnóstwo w Krakowie. Kosmetyki czasami kupuję w Internecie, czasami w zwykłym sklepie. Nawet w Rossmannie jest kilka serii ze znaczkiem „vegan”. W naszym mieście mam kilka miejsc, do których lubię chodzić, a które są od siebie oddalone. Człowiek na tej diecie trochę się nabiega.

Jesteś więc chyba podwójnie zabieganą osobą? Nie tylko prowadzisz bloga, ale także jeździsz po Polsce promując swoją pierwszą książkę. Jak długo pracowałaś nad „Wegan nerd. Roślinna kuchnia”?

W 2014 napisało do mnie wydawnictwo Nasza Księgarnia. Długo szukałam inspiracji, bałam się porównań i nie mogłam się skupić. To moja pierwsza książka, a ja dużo wzięłam na swoje barki: ilustracje, przepisy, zdjęcia, opowiadania, felietony, później jeszcze skład i zdjęcia do okładki. Książka jest bardzo domowa, o mnie, mojej rodzinie i przyjaciołach. Kuchnia jest sferą uczuć. Pewne przepisy niosą ze sobą skojarzenia i wspomnienia, i warto o tym napisać. Inspirowałam się kuchnią indyjską, ale także polską. Nie starałam się bardzo kombinować, używać składników z kosmosu, które są trudno dostępne. Oczywiście w książce znalazło się też miejsce na przepisy na pizzę i lasagne.

Wegański ser na pizzy?

W pizzy najważniejsze jest ciasto, a nie ser i każdy Włoch to wie!

Weganizm nie jest rezygnacją z niczego, nie jest poważny i smutny / fot. Alicja Rokicka

Weganizm nie jest rezygnacją z niczego, nie jest poważny i smutny / fot. Alicja Rokicka

Alicja Rokicka: Krakowianka, autorka bloga wegannerd.blogspot.com, oraz książki „Wegan nerd. Moja roślinna kuchnia”. Wegetarianka od 13 roku życia, na diecie wegańskiej od ponad ośmiu. Zwyciężczyni konkursu na Bloga Roku 2014 w kategorii Kulinarne, w roku 2015 blog został uznany Kulinarnym Blogiem Roku według Poland 100 Best Restaurants. Kocha fotografię i gotowanie. Obecnie prowadzi warsztaty kulinarne w całej Polsce, a także pracuje nad drugą książką w swoim mieszkaniu na Kazimierzu.

Przepis Alicji na sałatkę z pieczonym burakiem, pomarańczą i kaszą gryczaną!

Maria Pruszyńska

Oceń artykuł
1KOMENTARZ
  • Avatar
    Juliana 4 marca, 2017

    Jedzenie wegańskie jest bardzo zdrowe.. sprawie , że czujemy się lekko pi bardzo fit. Dla lepszych efektów poleca się również masaż http://masazszczecin.pl aby wzmocnić efekty jedzenia wegańskiego oraz efekty diety.. polecam również jogę oraz ćwiczenie umysłu.. Polecam serdecznie.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach