Sunday, September 27, 2020
Home / Kultura  / Agnieszka Holland: W ciemności

Agnieszka Holland: W ciemności

To było zupełne szaleństwo. Na premierze filmu „W ciemności” płakała Krystyna Chiger - ostatnia żyjąca z grupy ukrywanych w kanale Żydów, płakała też Agnieszka Holland

w ciemnosci holland

Polski kandydat do Oscara - W ciemności Agnieszki Holland, fot. Jasmin M. Dichant

– To było zupełne szaleństwo. Płakała Krystyna Chiger – ostatnia żyjąca z grupy ukrywanych w kanale Żydów.  Pierwszy raz odkąd nakręciłam ten film, również uroniłam łzę – powiedziała Agnieszka Holland o premierze „W ciemności” na festiwalu w Toronto.

w ciemnosci holland

Polski kandydat do Oscara - W ciemności Agnieszki Holland, fot. Jasmin M. Dichant

Produkcja nominowana została do prestiżowej nagrody Critics’ Choice Movie Award, zbierając wiele pochlebnych opinii także w zagranicznej prasie.  Film jest kandydatem do Oscara 2012 w kategorii film nieanglojęzyczny.

Holland  zestawia dwa światy –  ten znad ziemi, pełen kolorów i światła i ten w kanale, ciemny, śmierdzący, ciasny.  Łącznikiem między nimi staje się Leopold Socha (Robert Więckiewicz), Polak ze Lwowa, kanalarz. Poznajemy go jako drobnego złodziejaszka, który przez ponad rok ukrywa w kanale grupę Żydów, początkowo biorąc za to pieniądze. Zatwardziały antysemita zamienia się w opiekuna, emocjonalnie związanego z grupą Żydów, ryzykując przy tym życie swoje i rodziny.  – Chciałam pokazać ludzi w ich totalności, złożoności. Nie ma postaci czarno-białych.

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=c7g6E6adHfg ]

Jest to mocne, odważne, stanowiące emocjonalną mieszankę wybuchową kino. Holland wraca do tematu Holocaustu, bo jak twierdzi najważniejsza zagadka wciąż pozostaje nierozwiązana.

– Ten film był dla mnie największym wyzwaniem zawodowym i prywatnym  – opowiada wzruszona Agnieszka Grochowska, odgrywająca rolę Klary  Keller.
– Warunki pogodowe nie były łatwe, sceny kręcone były w zimnych, ciemnych i mokrych kanałach. Torba kanalarza, którą wkładał Robert Więckiewicz ważyła około 27 kilo, a głównym źródłem światła w kanale były latarki – zdradza reżyserka.

Robert Więckiewicz sam mówi, że jego samego najbardziej poruszały sceny z dziećmi.

Żyjąca bohaterka tej poruszającej historii – kilkuletnia wówczas Krystyna Chiger miała okazję zobaczyć premierę. Seans podsumowała słowami skierowanymi do reżyserki – Udało ci się. Dokładnie tak było.

holland in darkness

Na planie filmu "W ciemności" Agnieszki Holland w Lipsku (pierwotny tytuł brzmiał "Hidden"), fot. Robert Pałka

 Rex Reed na łamach „New York Observer” napisał:  nie można tego filmu przegapić…

Na ekrany kin film wchodzi 5 stycznia.
Miasto Kobiet było na premierze i konferencji prasowej w Złotych Tarasach w Warszawie (03.01.2012)

 Daria Różańska

Oceń artykuł
3 komentarze
  • Avatar
    Iza Lanckoronska 6 stycznia, 2012

    Ten film to cyniczny przykład wykorzystywania holokaustu aby za wszelką cenę przypomnieć o sobie na arenie międzynarodowej. Wstyd przynosi Holland, Polsce tym nudnym filmem, gdzie kalka goni kalkę a w finale obraża widza!

  • Avatar
    jurka 16 stycznia, 2012

    Zobaczyć warto, bo to daje człowiekowi obraz jak było kiedyś. Jak ludzie byli wrogo nastawieni do innych, tylko dlatego, że byli Żydami. Teraz to jest niewyobrażalne dla człowieka, ale w przeszłości było realnymi wydarzeniami. A Więckiewicz – rola wyszła mu znakomicie. Co do tej tematyki to warto w tym miejscu przypomnieć sobie historię, zresztą bohaterską Ireny Sendler i niezapomniany film o tym – ‚Dzieci Ireny Sendlerowej’ Kto nie widział, niech żałuje.

  • Avatar
    Mariusz Pyc 18 lutego, 2012

    Agnieszka Holand zmarnowala wielka szanse aby zrobic film dekady i dostac oskara. Byl do wspanialy temat z ktorego powinien powstac film na miare „Listy Schindlea” lub „Pianisty” To nie bya historia w ktorej lamie sie filmowe konwencje i pokazuje jak ludie pieprza sie w brudnych kalesonach. Mam nadzieje ze nikt juz nie da jej pieniedzy by robila takie szmiry i leczyla swoje dewiacje seksualne. Rezyser ktory podejmuje sie takich tematow powinien miec respekt dla histori widza a przedewszystkim dla wszystkich bohaterow tego filmu. Jezeli Holland chce byc awangardowa i kultowa to niech robi szmatlawce o innej tematyce ale pewnie najlepiej spelnila by sie w pornosach….. Przykro mi ze zmarnowala wielka szanse i nie nauczyla sie podstaw w tworzeniu filmu Wstyd mi za nia. Dobrze ze mamy jeszcze Wajde i Polanskiego.

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach