Home / Felietony  / Agata Dutkowska  / Agata Dutkowska: Nowy model

Agata Dutkowska: Nowy model

Czy myślisz, że Facebook sprawia, że świat jest lepszy?

dutkowska agata facebook

Podobno w powietrzu wisi Polexit – Polacy, gdyby mogli, chętnie opuściliby struktury Unii Europejskiej. Facebookexit można zrobić tylko prywatnie / fot. Marc Schäfer / Unsplash

Arystoteles napisał, że kobiety mają mniej zębów niż mężczyźni, i przez wiele wieków myślano, że to prawda, zanim ktoś nie wpadł na rewolucyjny pomysł, aby sprawdzić i policzyć

dutkowska agata facebook

Podobno w powietrzu wisi Polexit – Polacy, gdyby mogli, chętnie opuściliby struktury Unii Europejskiej. Facebookexit można zrobić tylko prywatnie / fot. Marc Schäfer / Unsplash

Dziś z politowaniem patrzymy na naszych naiwnych przodków. Czy dla przyszłych pokoleń my sami także nie będziemy równie zabawni? Tym przykładem Frederic Laloux rozpoczyna kultową w pewnych kręgach książkę Pracować inaczej, z której powiało nadzieją na to, że ludzkie organizacje mogłyby wyglądać inaczej niż dziś – być wolne od patologii, transparentne, pełne sensu i dające pracującym w nich ludziom poczucie wpływu i satysfakcji.

Aktualnie poczuciem głębokiego niepokoju napawa mnie fakt, iż od dekady na życie moje i moich bliźnich, zamiast wszelkich organizacji politycznych, na które mogłabym zagłosować, większy wpływ ma organizacja taka jak Facebook, z siedzibą w Menlo Park, w Kalifornii.
Podobno w powietrzu wisi Polexit – Polacy, gdyby mogli, chętnie opuściliby struktury Unii Europejskiej. Facebookexit można zrobić tylko prywatnie. Tak jak Cher, która skasowała swoje konto na fali afery z Cambridge Analytica (afera ta nie obiła się w Polsce szerszym echem). Facebook jest oskarżony o to, że niezbyt dba o interesy swoich użytkowników, stworzywszy mechanizmy i algorytmy, które doskonale dają się wykorzystywać do nieczystych zagrań politycznych. Połączenie propagandy z big data sprawia, że wybory wygrywa nagle Donald Trump. A na to, jak ma wyglądać serwis społecznościowy nie można zagłosować. Nie można nawet zgłosić swojego zdania i liczyć, że będzie wysłuchane. Dzisiaj co prawda pojawiła mi się znienacka ankieta z pytaniem: „Czy myślisz, że Facebook sprawia, że świat jest lepszy?”. Wybrałam odpowiedź „Nie mam zdania”, chociaż prawda jest taka, że mam, ale moja odpowiedź brzmi „I tak, i nie”, jednak takiej opcji nie było. „Dziękuję” – odparł Facebook wyświetlając mi serduszko i zapewniając mnie, że liczy się z moim zdaniem. Akurat to zapewnienie zaliczyłabym do kategorii, którą ks. Tischner nazwał „gówno prawda”.

Mam nadzieję, że przyszłe pokolenia będą ze zgrozą myśleć o naszych czasach i naiwności, z jaką ze wszystkimi naszymi danymi wskoczyliśmy do oceanu społecznościowych mediów, w którym zanurzamy się na długie godziny, robiąc pozornie same miłe rzeczy – dzieląc się tym, co nas inspiruje i lajkując słodkie kotki. Oczywiście nie ma powrotu do czasów telefaxu i Nokii 6610. Nie chodzi o to, aby wszyscy opuścili Facebooka, ale żeby ten się stopniowo zmieniał. Zuckerberg zapowiedział zmiany, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nie ma siły, która byłaby w stanie jakiekolwiek zmiany skutecznie wyegzekwować. Chyba, że ktoś wpadnie na rewolucyjny pomysł i stworzy inną sieć społecznościową, nie dającą się tak łatwo skorumpować, wolną od autorytarnych kaprysów Facebooka i autentycznie pozwalającą na robienie miłych rzeczy, dzielenie się tym, co nas inspiruje, z tymi, z którymi chcemy się tym dzielić. I wszyscy przejdą do tej sieci. Albo przejdą niektórzy. Taka sieć właśnie powstała. Nazywa się Vero, od łacińskiego „prawda”. Ma zupełnie inny model biznesowy. Będzie płatna. I przez to wolna od reklam i algorytmów, które mają za zadanie nami manipulować. W manifeście Vero czytamy, że jest odpowiedzią na bolączki, niesione przez klasyczne social media, które często zamiast łączyć, izolują, nie dają nam pełnej kontroli oraz promują budowanie fałszywej persony. Pierwszy milion użytkowników dostanie darmowe konta, tak że warto się zapisać i być częścią masy krytycznej. Jak powiedział Buckminster Fuller: „Nigdy nie zmieniaj rzeczy, walcząc z istniejącą rzeczywistością. Jeśli chcesz coś zmienić, zbuduj nowy model, który zdezaktualizuje model istniejący.”

Agata Dutkowskaagata dutkowska

Artystka, socjolożka, trenerka, przez kobiety nazywana matką założycielką, bo założyła Latającą Szkołę, która pomaga kobietom zarabiać na tym, co kochają.

Oceń artykuł
1KOMENTARZ

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Czemu pytam?

Chcę być informowany/a o odpowiedziach