Monday, October 18, 2021
Home / Felietony  / Agata Dutkowska  / Agata Dutkowska: Miałam sen

Agata Dutkowska: Miałam sen

... Że ta część Polski, która jest kobietą, dobrze dba o siebie i swoje interesy.

Dziesięć lat temu Manuela Gretkowska napisała felieton Polska jest kobietą, a „Przekrój” go opublikował. Felieton ów był de facto manifestem, w którym pisarka zaproponowała utworzenie kobiecej partii, dla kobiet z obu stron tradycyjnego podziału na lewicę i prawicę.

Zlot 2017, od lewej: Agnieszka Majewska i Agata Dutkowska / fot. Magda Magdalena Trebert

Zlot 2017, od lewej: Agnieszka Majewska i Agata Dutkowska / fot. Magda Magdalena Trebert

Partia Kobiet powstała kilka miesięcy później, nie zdobyła w żadnych wyborach wystarczającej liczby głosów, a w te wakacje zmieniła nazwę na Inicjatywa Feministyczna, moim skromnym zdaniem jeszcze bardziej marginalizując swój nikły wpływ na bieg wydarzeń.

Początek był dobry: „tkwiąc w sporach ideologicznych, nie załatwimy nawet tego minimum spraw, dotyczących nas wszystkich i najbardziej bezbronnych – dzieci”, pisała Gretkowska. Potem jednak akcent z „nas wszystkich, w tym dzieci” przesunął się na kobiety i ich zdrowie, bezpieczeństwo i prawo do decydowania np. o przerwaniu ciąży. Ujęcie partykularne wzięło górę nad ujęciem integralnym i nie byłoby w tym nic złego, w końcu partia (od słowa partos, czyli po grecku „część”) z definicji ma reprezentować interesy części. Tylko że ta część Polski, która jest kobietą, nie dość dobrze dba o siebie i swoje interesy. A mężczyzn świadomych tego, że szczęśliwa i bezpieczna kobieta to szczęśliwy i bezpieczny dom, dzielnica, miasto i cały kraj, też ci u nas jak na lekarstwo.

Dziesięć lat później czarna rozpacz zalewa Polskę po fali czarnych protestów, bo wisi nad nami widmo chocholego tańca, bo nawet jeśli odejdą od władzy architekci dobrej zmiany, kolejna zmiana wniesie tylko jeszcze większy chaos. Mnie też zalewa. Jedyne, co mi pozostaje tuż przed nadejściem roku 2017, który, co ciekawe, będzie rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Czarnej Madonny z Częstochowy, to zalajkować wiralowe wideo z przemówieniem Madonny z odebrania tytułu Kobiety Roku, bo Madonna w nim zaskakująco mądrze gada. Już ja sama miałam zamiar dołączyć do otoczenia i osunąć się na samo dno rozpaczy, ale wzięło nade mną górę nagłe zmęczenie tym wszystkim co dookoła i zdrzemnęłam się na sofie. I przyśniło mi się coś, co sprawiło, że obudziłam się z oczami szerokimi ze zdziwienia.

Przyśniło mi się, że zjawia się na scenie politycznej deus ex machina nowa partia – Partia Matka. Miała proste hasło: „Niedojrzali chłopcy odkładają niebezpieczne zabawki, i to już!”, a jej okrzykiem było: „Nie lewica, nie prawica, matka lwica!”. W moim śnie wszyscy jej posłuchali i posłusznie oddali niebezpieczne zabawki, bo było jasne, że jak będą ją wkurzać, to nie będzie obiadu. A może dlatego jej posłuchali, że było jasne, że ona chce dobrze. No i była największa. Ja sama w tym śnie poczułam gigantyczną ulgę, rozchodzącą się po całym ciele. Skoro matka ogarnia cały świat, ma pięć par rąk, żeby prać, gotować, sprzątać, pracować, to poradzi sobie też na Wiejskiej – pomyślałam już po przebudzeniu. Z otwartymi szeroko ze zdziwienia oczami poszłam do kuchni nastawić kawę, po drodze boleśnie następując na klocek Duplo. Matka czy nie matka, ale tak, takiej energii właśnie nam trzeba! Energii, z jaką lwice i wilczyce dbają o swoje młode. Rozwiązania sporów na innym poziomie niż ten, na jakim powstały.

Przypomniało mi się, co powiedział Einstein: „Nie możemy rozwiązywać problemów, używając takiego samego schematu myślowego, jakim posługiwaliśmy się w trakcie ich pojawienia się”. I powiedział też, że problemem naszego wieku nie są bomby, lecz serce ludzkie. Wprawdzie miał na myśli wiek poprzedni, ale w tej kwestii niewiele się zmieniło, pomyślałam, patrząc przez kuchenne okno w ciemnogranatowe grudniowe niebo.

Agata Dutkowska / fot. Magdalena Trebert / www.trebert.pl

Agata Dutkowska / fot. Magdalena Trebert / www.trebert.pl

Agata Dutkowska

Artystka, socjolożka, trenerka, przez kobiety nazywana matką założycielką, bo założyła Latającą Szkołę, która pomaga kobietom zarabiać na tym, co kochają.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach