Monday, April 20, 2026
Home / Klub Miasta Kobiet  / 55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet: Leszek Zawlocki

55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet: Leszek Zawlocki

Męski świat bez instrukcji obsługi

Aneta Pondo i Leszek Zawlocki / fot. B. Bogacka

Marzec tradycyjnie kojarzy się z celebracją kobiecości. 55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet (24.03.2026) przewrotnie odwróciło proporcje i w tym roku na przekór, zaprosiłyśmy uczestniczki (i kilku uczestników) do świata, który – choć bliski – wciąż pozostaje słabo opisany: świata współczesnych mężczyzn. Nie w wersji memicznej ani terapeutycznej, lecz w formie rozmowy, która momentami bardziej przypominała lustro. Przewodnikiem po instrukcji męskiej duszy był Leszek Zawlocki, część warsztatową poprowadziła Michalina Choda-Niespodziewany

 

Leszek Zawlocki: czego mężczyźni nie mówią gdzie indziej

Leszek Zawlocki towarzyszy mężczyznom w ich często bardzo intymnych procesach odnajdywania zdrowej wersji siebie. Dwadzieścia lat temu założył jedną z pierwszych w Polsce grup wsparcia dla mężczyzn „Męski Krąg”. Rozmowa redaktorki naczelnej miastokobiet.pl Anety Pondo z psychologiem zaczęła się od pozornie prostego pytania: o czym mężczyźni myślą, kiedy milczą i co się dzieje, gdy spotykają się we własnym kręgu? Odpowiedź okazała się mniej kontrowersyjna, niż można by przypuszczać – podczas męskich kręgów, panowie rozmawiają o tym, o czym zazwyczaj nie rozmawiają nigdzie indziej.

–Podczas kręgów dozwolona jest „legalność tematów”. W przeciwieństwie do towarzyskich spotkań: przy sporcie, alkoholu czy pracy – tutaj dopuszczalne są wszystkie wątki: kryzysy w relacjach, poczucie porażki, samotność, a nawet bezradność. Mężczyźni coraz częściej pozwalają sobie na płacz, zdrowe okazywanie złości, mogą być rubaszni, przeklinać, a nasze spotkania kończą się wzrostem energii

– mówił Gość Specjalny.

To, co dla wielu kobiet może wydawać się oczywiste (emocjonalna otwartość), dla wielu mężczyzn nadal jest doświadczeniem granicznym i właśnie dlatego tak rzadkim.

CZYTAJ TAKŻE:  28. Klub Miasta Kobiet: Nie graj, bądź!

Pokolenie wychowane bez ojców

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była diagnoza źródeł współczesnego kryzysu męskości. Zawlocki opisał pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków jako wychowane niemal wyłącznie przez kobiety – matki, babcie, przedszkolanki, nauczycielki przy jednoczesnej nieobecności ojców.

– To nie jest publicystyczna teza, lecz powracający schemat biograficzny: mężczyźni dorastający bez wyraźnych wzorców męskości, a następnie wchodzący w dorosłość z zestawem sprzecznych komunikatów. Z jednej strony oczekiwanie siły i decyzyjności, z drugiej – wrażliwości i emocjonalnej dostępności

– tłumaczył dyrektor merytoryczny Instytutu Psychoedukacji i Rozwoju Integralnego.

Efekt? Zagubienie, które często ujawnia się dopiero po trzydziestce – w formie kryzysu, którego nie da się już „przepracować” siłą woli.

Leszek Zawlocki podczas 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia

Między frustracją a „manosferą”

Rozmowa nie unikała trudnych tematów. Wątek rosnącej frustracji młodych mężczyzn wybrzmiał bardzo wyraźnie – szczególnie w kontekście internetu i tzw. manosfery.

– Czy też to widzisz, że młodzi mężczyźni są coraz bardziej konserwatywni?

– zapytała Aneta Pondo, przytaczając dane z badań IPSOS i Global Institute for Women’s Leadership, z których wynika, że prawe jedna trzecia badanych z pokolenia Z uważa, że „żona powinna być posłuszna mężowi”.

– Tak jak kiedyś kobiety potrzebowały mieć równe szanse, tak dziś mężczyźni ich potrzebują. Wylew frustracji jest dopiero przed nami

– mówił Leszek Zawlocki.

Z jednej strony zmiana pozycji społecznej kobiet, ich rosnąca niezależność i sprawczość. Z drugiej – część mężczyzn, którzy nie odnajdują się w nowych regułach i szukają prostych wyjaśnień dla własnych trudności. W skrajnych przypadkach prowadzi to do narracji obwiniających kobiety za osobiste niepowodzenia.

To napięcie – jak podkreślał psycholog – dopiero narasta i będzie jednym z ważniejszych społecznych tematów najbliższych lat.

Relacje: więcej podobieństw niż różnic

Uczestniczki 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia

 

CZYTAJ TAKŻE:  13. Klub Miasta Kobiet – Matki i Córki

Paradoksalnie lub nie, jednym z najczęściej powracających wniosków było to, jak niewiele różni kobiety i mężczyzn na poziomie podstawowych potrzeb. Obie strony, mimo odmiennych strategii komunikacyjnych, szukają tego samego: bliskości, uznania i poczucia bycia wystarczającym.

– Mężczyźni, z którymi pracuję, nie chcą wojen. Chcą dobrobytu, spokoju, większość chce kochać.

Problem pojawia się na poziomie języka i oczekiwań. Mężczyźni często odbierają próby „otwierania ich” jako presję lub kontrolę, kobiety – milczenie jako brak zaangażowania. W efekcie obie strony utwierdzają się w przekonaniu o wzajemnym niezrozumieniu.

Posłuchaj całej rozmowy na naszym kanale YouTube

Michalina Choda-Niespodziewany: Z zielonego przez pomarańczowy na czerwony i znów na zielony

Michalina Choda-Niespodziewany / fot. Barbara Bogacka Fotografia

Po przerwie uwaga uczestników 55.KMK przesunęła się z diagnozy na praktykę. Mentorka kryzysowa, terapeutka Somatic Experiencing® oraz facylitatorka metody EmotionAid® Michalina Choda-Niespodziewany zaproponowała pracę z ciałem jako narzędziem regulacji emocji.

Podczas warsztatów zobaczyliśmy, jak reaguje ciało w stresie, jak rozpoznać moment przeciążenia i jak wrócić do równowagi, zanim eskalacja przerodzi się w konflikt. Szczególnie wybrzmiał kontekst codziennych sytuacji – kłótni, napięcia, przeciążenia – gdzie teoria najczęściej zawodzi, a automatyczne reakcje przejmują kontrolę.

 

To była część bardziej praktyczna niż spektakularna, ale jednocześnie najbardziej „do zabrania do domu”.

55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet

– Byłam pierwszy raz i jestem naprawdę podekscytowana zarówno samą społecznością, jak i projektem #KobietyKrakowa

– mówiła po spotkaniu jedna z uczestniczek.

Marcowe spotkanie przechodzi do historii, zostawiając nas z tym, że pod zbroją kryje się człowiek, który chce być usłyszany i to, że jesteśmy bardziej podobni niż nam się wydaje. Klub Miasta Kobiet jest okazją do połączenia rozmowy, która porusza, z doświadczeniem, które zostaje z uczestniczkami na dłużej niż jeden wieczór.

Uczestniczki 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia

Michalina Choda-Niespodziewany i Basia Bogacka / fot. Agna Karasińska-Sikorska

Zamiast kolejnej instrukcji „jak rozumieć mężczyzn”, uczestniczki dostały raczej szkic krajobrazu: pełnego sprzeczności, napięć i zmian, które dopiero się dokonują.

CZYTAJ TAKŻE:  41. spotkanie Klubu Miasta Kobiet: Inicjacje, Kręgi Kobiet i Sztuka Przyjemności

Najciekawsze wnioski nie dotyczyły różnic, lecz momentów, w których obie perspektywy zaczynają się pokrywać.

Uczestnicy 55 KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia

Dziękujemy partnerom wydarzenia, którzy współtworzą przestrzeń dla takich spotkań, nie tylko inspirujących, ale realnie wspierających codzienność kobiet.

 

  • Teekkanne
  • Blaupunkt
  • Vianek
  • Colfarm
  • Miya Cosmetics
  • Sylveco
  • Galeria Kazimierz
  • MIC LOGO 
  • Pure Beauty
  • Chantarelle
  • Restauracja Vanilla Sky
  • Niebieski Art Hotel

 

A jeśli chcesz być z nami „bardziej”, zapraszamy do wzięcia udziału w 16. edycji projektu #KobietyKrakowa. Trwa nabór!

Zobacz więcej zdjęć z wydarzenia na naszym Facebooku i Instagramie

TAGI

Dziennikarka i redaktorka lifestylowa, od ponad 10 lat pisząca o trendach, rozwoju osobistym, popkulturze, relacjach oraz psychologii codzienności. Prowadzi portal i media społecznościowe Miasta Kobiet, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet oraz patronaty medialne. Autorka kursów webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich nazw zawodów.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ