Aneta Pondo i Leszek Zawlocki / fot. B. Bogacka
Marzec tradycyjnie kojarzy się z celebracją kobiecości. 55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet (24.03.2026) przewrotnie odwróciło proporcje i w tym roku na przekór, zaprosiłyśmy uczestniczki (i kilku uczestników) do świata, który – choć bliski – wciąż pozostaje słabo opisany: świata współczesnych mężczyzn. Nie w wersji memicznej ani terapeutycznej, lecz w formie rozmowy, która momentami bardziej przypominała lustro. Przewodnikiem po instrukcji męskiej duszy był Leszek Zawlocki, część warsztatową poprowadziła Michalina Choda-Niespodziewany
Leszek Zawlocki: czego mężczyźni nie mówią gdzie indziej
Leszek Zawlocki towarzyszy mężczyznom w ich często bardzo intymnych procesach odnajdywania zdrowej wersji siebie. Dwadzieścia lat temu założył jedną z pierwszych w Polsce grup wsparcia dla mężczyzn „Męski Krąg”. Rozmowa redaktorki naczelnej miastokobiet.pl Anety Pondo z psychologiem zaczęła się od pozornie prostego pytania: o czym mężczyźni myślą, kiedy milczą i co się dzieje, gdy spotykają się we własnym kręgu? Odpowiedź okazała się mniej kontrowersyjna, niż można by przypuszczać – podczas męskich kręgów, panowie rozmawiają o tym, o czym zazwyczaj nie rozmawiają nigdzie indziej.
–Podczas kręgów dozwolona jest „legalność tematów”. W przeciwieństwie do towarzyskich spotkań: przy sporcie, alkoholu czy pracy – tutaj dopuszczalne są wszystkie wątki: kryzysy w relacjach, poczucie porażki, samotność, a nawet bezradność. Mężczyźni coraz częściej pozwalają sobie na płacz, zdrowe okazywanie złości, mogą być rubaszni, przeklinać, a nasze spotkania kończą się wzrostem energii
– mówił Gość Specjalny.
To, co dla wielu kobiet może wydawać się oczywiste (emocjonalna otwartość), dla wielu mężczyzn nadal jest doświadczeniem granicznym i właśnie dlatego tak rzadkim.
Pokolenie wychowane bez ojców
Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była diagnoza źródeł współczesnego kryzysu męskości. Zawlocki opisał pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków jako wychowane niemal wyłącznie przez kobiety – matki, babcie, przedszkolanki, nauczycielki przy jednoczesnej nieobecności ojców.
– To nie jest publicystyczna teza, lecz powracający schemat biograficzny: mężczyźni dorastający bez wyraźnych wzorców męskości, a następnie wchodzący w dorosłość z zestawem sprzecznych komunikatów. Z jednej strony oczekiwanie siły i decyzyjności, z drugiej – wrażliwości i emocjonalnej dostępności
– tłumaczył dyrektor merytoryczny Instytutu Psychoedukacji i Rozwoju Integralnego.
Efekt? Zagubienie, które często ujawnia się dopiero po trzydziestce – w formie kryzysu, którego nie da się już „przepracować” siłą woli.

Leszek Zawlocki podczas 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia
Między frustracją a „manosferą”
Rozmowa nie unikała trudnych tematów. Wątek rosnącej frustracji młodych mężczyzn wybrzmiał bardzo wyraźnie – szczególnie w kontekście internetu i tzw. manosfery.
– Czy też to widzisz, że młodzi mężczyźni są coraz bardziej konserwatywni?
– zapytała Aneta Pondo, przytaczając dane z badań IPSOS i Global Institute for Women’s Leadership, z których wynika, że prawe jedna trzecia badanych z pokolenia Z uważa, że „żona powinna być posłuszna mężowi”.
– Tak jak kiedyś kobiety potrzebowały mieć równe szanse, tak dziś mężczyźni ich potrzebują. Wylew frustracji jest dopiero przed nami
– mówił Leszek Zawlocki.
Z jednej strony zmiana pozycji społecznej kobiet, ich rosnąca niezależność i sprawczość. Z drugiej – część mężczyzn, którzy nie odnajdują się w nowych regułach i szukają prostych wyjaśnień dla własnych trudności. W skrajnych przypadkach prowadzi to do narracji obwiniających kobiety za osobiste niepowodzenia.
To napięcie – jak podkreślał psycholog – dopiero narasta i będzie jednym z ważniejszych społecznych tematów najbliższych lat.
Relacje: więcej podobieństw niż różnic

Uczestniczki 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia
Paradoksalnie lub nie, jednym z najczęściej powracających wniosków było to, jak niewiele różni kobiety i mężczyzn na poziomie podstawowych potrzeb. Obie strony, mimo odmiennych strategii komunikacyjnych, szukają tego samego: bliskości, uznania i poczucia bycia wystarczającym.
– Mężczyźni, z którymi pracuję, nie chcą wojen. Chcą dobrobytu, spokoju, większość chce kochać.
Problem pojawia się na poziomie języka i oczekiwań. Mężczyźni często odbierają próby „otwierania ich” jako presję lub kontrolę, kobiety – milczenie jako brak zaangażowania. W efekcie obie strony utwierdzają się w przekonaniu o wzajemnym niezrozumieniu.
Posłuchaj całej rozmowy na naszym kanale YouTube
Michalina Choda-Niespodziewany: Z zielonego przez pomarańczowy na czerwony i znów na zielony

Michalina Choda-Niespodziewany / fot. Barbara Bogacka Fotografia
Po przerwie uwaga uczestników 55.KMK przesunęła się z diagnozy na praktykę. Mentorka kryzysowa, terapeutka Somatic Experiencing® oraz facylitatorka metody EmotionAid® Michalina Choda-Niespodziewany zaproponowała pracę z ciałem jako narzędziem regulacji emocji.
Podczas warsztatów zobaczyliśmy, jak reaguje ciało w stresie, jak rozpoznać moment przeciążenia i jak wrócić do równowagi, zanim eskalacja przerodzi się w konflikt. Szczególnie wybrzmiał kontekst codziennych sytuacji – kłótni, napięcia, przeciążenia – gdzie teoria najczęściej zawodzi, a automatyczne reakcje przejmują kontrolę.
To była część bardziej praktyczna niż spektakularna, ale jednocześnie najbardziej „do zabrania do domu”.
55. spotkanie Klubu Miasta Kobiet
– Byłam pierwszy raz i jestem naprawdę podekscytowana zarówno samą społecznością, jak i projektem #KobietyKrakowa
– mówiła po spotkaniu jedna z uczestniczek.
Marcowe spotkanie przechodzi do historii, zostawiając nas z tym, że pod zbroją kryje się człowiek, który chce być usłyszany i to, że jesteśmy bardziej podobni niż nam się wydaje. Klub Miasta Kobiet jest okazją do połączenia rozmowy, która porusza, z doświadczeniem, które zostaje z uczestniczkami na dłużej niż jeden wieczór.

Uczestniczki 55KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia

Michalina Choda-Niespodziewany i Basia Bogacka / fot. Agna Karasińska-Sikorska
Zamiast kolejnej instrukcji „jak rozumieć mężczyzn”, uczestniczki dostały raczej szkic krajobrazu: pełnego sprzeczności, napięć i zmian, które dopiero się dokonują.
Najciekawsze wnioski nie dotyczyły różnic, lecz momentów, w których obie perspektywy zaczynają się pokrywać.

Uczestnicy 55 KMK / fot. Barbara Bogacka Fotografia
Dziękujemy partnerom wydarzenia, którzy współtworzą przestrzeń dla takich spotkań, nie tylko inspirujących, ale realnie wspierających codzienność kobiet.
- Teekkanne
- Blaupunkt
- Vianek
- Colfarm
- Miya Cosmetics
- Sylveco
- Galeria Kazimierz
- MIC LOGO
- Pure Beauty
- Chantarelle
- Restauracja Vanilla Sky
- Niebieski Art Hotel

A jeśli chcesz być z nami „bardziej”, zapraszamy do wzięcia udziału w 16. edycji projektu #KobietyKrakowa. Trwa nabór!
Zobacz więcej zdjęć z wydarzenia na naszym Facebooku i Instagramie
