Saturday, May 28, 2022
Home / Klub Miasta Kobiet  / 36. spotkanie Klubu Miasta Kobiet: Kamila Raczyńska-Chomyn

36. spotkanie Klubu Miasta Kobiet: Kamila Raczyńska-Chomyn

28 kwietnia 2022 r. rozmawiałyśmy o ciele i o tym, co mu robimy

Od lewej: Aneta Pondo i Kamila Raczyńska-Chomyn / fot. Barbara Bogacka

36. Klub Miasta Kobiet (36. KMK) przechodzi do historii jako wyjątkowo ważne wydarzenie.

– Byłam na wielu kobiecych spotkaniach, gdzie poruszane były wszelkie możliwe tematy, ale wywiad z Kamilą Raczyńską-Chomyn to jedna z najlepszych rozmów, jakie kiedykolwiek słyszałam. Bezcenne i bardzo uwalniające

– napisała jedna z uczestniczek KMK

 

Justyna Kowalcze i Magdalena Bączaj: Patrz na siebie z czułością

Justyna Kowalcze mówiła o tym, że ubrania powinny być spójne z nami na tu i teraz / fot. B. Bogacka

Kwietniowe spotkanie pod hasłem „Ona. Dobre ciało” odbyło się w restauracji Vanilla Sky (ul. Flisacka 3, Kraków) w uwielbianej przez uczestniczki imprezy formule show&talk – mądrze, twórczo, poruszająco, radośnie i poważnie. Bo tak o wydarzeniu mówią kobiety, które wzięły w nim udział. Było o seksualności i tabu, z poszanowaniem różnych poglądów i perspektyw, z pokazaniem różnorodności postaw i wyborów. Rozmawiałyśmy o ciele i o tym, co mu robimy. A przeważnie, traktujemy je opresyjnie.

– Kiedy stoimy przed lustrem, to najczęściej wgapiamy się w tę część ciała, w której zgromadzonych jest najwięcej kompleksów. Zanim pójdziemy na zakupy, spróbujmy popatrzeć na siebie z miłością. Wtedy wiele się zmieni 

– zachęcała osobista stylistka Justyna Kowalcze. Podobnego zdania była Magdalena Bączaj – brafitterka i trenerka Change Lingerie, dla której brafitting jest przestrzenią, gdzie można zacząć zmieniać szkodliwe przekonania na swój temat i popatrzeć na siebie w pełnej naturalności.

– Perfekcyjnie dopasowana bielizna potrafi podbić poczucie własnej wartości 

– mówiła.

Magdalena Bączaj – brafitterka oraz trenerka z Change Lingerie opowiedziała o tym, że nasz biust zmienia się średnio o… 3 lata / fot. B. Bogacka

ZOBACZ NAGARNIE

 

Na pianinie pięknie grała Aneta Kaniak / fot. B. Bogacka

Kamila Raczyńska-Chomyn: Fake it till you make it!

Od lewej: Aneta Pondo i Kamila Raczyńska-Chomyn / fot. B. Bogacka

Gdyby twoje ciało miało opowiedzieć historię, to o czym by ona była? Relacja Kamili Raczyńskiej-Chomyn z jej ciałem, jak u wielu kobiet, była smutna i trudna. Zanim stworzyła projekt i społeczność Dobre Ciało, latami dochodziła do samoakceptacji. 

– Długo czułam się w nim niewygodnie. Teraz mogę powiedzieć, że może nie jestem zadowolona z tego jak wyglądam przez 24 godziny na dobę, ale jestem ze swoim ciałem w komitywie. Mam je wystarczająco dobre.

Jaka jest metoda?

– Jest taki slogan, że nikt cię nie pokocha, dopóki sama tego nie zrobisz. Nie zawsze tak jest. Czasami aby się przebudzić potrzebujemy drugiej osoby. Nie stawiałabym zawsze i wszędzie na samowystarczalność. 

W rozmowie z Anetą Pondo, edukatorka seksualna opowiedziała o towarzyszeniu kobietom w żałobie, porodzie, poronieniu. To ostatnie dotyczy co piątej kobiety w Polsce, co oznacza, że rocznie 40 tys. ciąż kończy się utratą. Mimo skali, ronienie wciąż stanowi tabu. Nie potrafimy o nim rozmawiać. Na trudne tematy nie ma dyskusji środka – albo dajemy się uwikłać w narrację traumy, albo w światopoglądowy radykalizm. Ile kobiet, tyle doświadczeń. Jedna z uczestniczek spotkania wyznała, że w swoim życiu doświadczyła tego wszystkiego: poronienia, aborcji i narodzin dziecka. Inna po tym jak poroniła, usłyszała, że jest wybrakowana. Aby to zmienić, powstaje projekt #poroniłam – opracowanie rekomendacji zmian w obowiązujących standardach okołoporodowych i systemie wspierania osób z doświadczeniem poronienia.

Link do badania i ogromna prośba Kamili do osób z doświadczeniem poronienia o wypełnienie ankiety, o ile czujecie się na siłach – https://poronienie.webankieta.pl/.

Rozmawiałyśmy o orgazmach, szkodliwości (w nadmiarze) ćwiczeń mięśni dna miednicy i kulkach gejszy (lepiej je wyrzucić), spełnianiu cudzych oczekiwań, slut-shamingu. Jak się przed tym bronić?

– Nie da się zawstydzić kobiety jej seksualnością, kiedy ona się jej nie wstydzi

– przypomniała Kamila Raczyńska-Chomyn.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY

 

Uczestniczki #6. spotkania Klubu Miasta Kobiet / fot. B. Bogacka

 
Partnerzy 36. spotkania Klubu Miasta Kobiet

Ciałolubne spotkanie nie mogłoby się odbyć bez wsparcia partnerów. Podczas spotkania klubowiczki mogły dotknąć, poprzymierzać, przetestować i skorzystać z promocji. Bo skoro ciało z zasady jest dobre, to dbajmy o nie, tak jak lubimy. Podczas 36. KMK były z nami ekspertki od trwałej depilacji z DepilConcept (ul. Kraków, Chmieleniec 2a, ul. Rakowicka 20/3a), które doradzały, jakie zabiegi warto sobie zrobić, by było skutecznie i na zawsze. 

Ekspertki od trwałej depilacji z DepilConcept doradzały jakie zabiegi warto sobie zrobić, by było skutecznie i na zawsze / fot. B. Bogacka

Brafitterki z Change Langerie pomagały doskonale dopasować wygodne i piękne biustonosze z najnowszej kolekcji, które dostępne są we wszystkich rozmiarach i wielu fasonach.

Na stoisku Change Lingerie zachwytom i przymiarkom nie było końca / fot. B. Bogacka

Ekspertki z NuSkin pokazywały, jak działa Lumi Spa / fot. B. Bogacka

Na stoisku Nu Skin mogłyśmy poczuć się jak na beauty party w amerykańskim stylu i odczuć na własnej dłoni, jak działa Lumi Spa, które nie tylko doskonale oczyszcza skórę, ale także zapewnia jej wiele korzyści pielęgnacyjnych.
Uczestniczki sprawdzały poziom antyoksydantów za pomocą unikatowego skanera biofotonicznego, który dzięki wykorzystaniu nagrodzonej nagrodą Nobla technologii spektroskopii światła Ramana, bezinwazyjnie w kilka sekund skanuje stan organizmu.

Uczestniczki wróciły do domów z torebkami pełnymi prezentów od Sylveco, CBDMed, Gehwol oraz Feminum. Dziękujemy też Anecie Joannie Kaniak za umilenie oczekiwania na spotkanie grą na pianienie.

Kosmetyczne prezenty od Sylveco zawsze wzbudzają radość / fot. B. Bogacka

Prezenty od Feminum zawsze są wyczekiwane / fot. B. Bogacka

36. spotkanie Klubu Miasta Kobiet / fot. B. Bogacka

36. spotkanie Klubu Miasta Kobiet tradycyjnie już zakończyło się wyśmienitą kolacją w restauracji Vanilla Sky.  

– Zawsze jak jestem na Klubie Miasta Kobiet to czuję się jakbym była na innej planecie. Planecie kobiet. Tak wyrozumiałych, życzliwych i różnorodnych, że czuję się spokojna o naszą przyszłość.

– napisała do nas jedna z uczestniczek, za co ogromnie dziękujemy!

Kolacja w Vanilla Sky to już zawsze stały punkt programu / fot. B. Bogacka

Partnerzy 36. spotkania Klubu Miasta Kobiet

Dziennikarka, która nie boi się stawiania prostych pytań, w nadziei na usłyszenie nieoczywistych odpowiedzi. Prowadzi portal i media społecznościowe MK, koordynuje spotkania Klubu Miasta Kobiet, odpowiada za patronaty medialne, prowadzi kursy webwritingu. Propagatorka tworzenia i stosowania żeńskich derywatów zawodów.

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach