Saturday, December 4, 2021
Home / Kultura  / Czerwone korale wskażą kobiece perspektywy

Czerwone korale wskażą kobiece perspektywy

Rozmowa z Martą Stanek, prezeską Stowarzyszenia Most Kobiet i współorganizatorką Małopolskiego Kongresu Kobiet.

na stronę pod patronatemRozmowa z Martą Stanek, prezeską Stowarzyszenia Most Kobiet i współorganizatorką Małopolskiego Kongresu Kobiet, które 7 marca zagości w ICE Kraków.

 

Od lewej: Sylwia Salwińska, Joanna Kongstad, Justyna Ożóg, Małgorzata Bednarczyk, Małgorzata Jantos i Marta Stanek / fot. Beata majka/ ZENTRALA.PL

Od lewej: Sylwia Salwińska, Joanna Kongstad, Justyna Ożóg, Małgorzata Bednarczyk, Małgorzata Jantos i Marta Stanek / fot. Beata Majka/ ZENTRALA.PL

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o kobietach, pojawiają się kolejne projekty poświęcone kobietom i chyba każdy region ma już swój kongres kobiet. Skąd popularność tego typu inicjatyw?
Wydaje się, że z jednej strony jest to odpowiedź na bardzo konkretną potrzebę kobiet, aby współuczestniczyć, współdecydować i współtworzyć to, co dzieje się w Polsce. Z drugiej strony są próbą zwrócenia większej uwagi na nasze problemy.

A skąd przekonanie, że kobiety wymagają szczególnej uwagi? Dlaczego nie ma kongresów mężczyzn?
Rzeczywiście nie ma. Jednak proszę zauważyć, że przez wiele lat historia sprzyjała mężczyznom. To oni mieli w rękach władzę, realizowali się i zarządzali. Proszę sobie wyobrazić, że rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, który jest najstarszą polską uczelnią, nigdy nie była kobieta! Dlatego to właśnie kobiety potrzebują wsparcia i aktywizacji. Zresztą dokładnie takie było przesłanie I Małopolskiego Kongresu Kobiet: Poznajmy się! Zintegrujmy się! Poczujmy naszą siłę!

Porozmawiajmy więc o Małopolskim Kongresie Kobiet. Jaki był początek?
Oczywiście, wszystko zaczęło się od Kongresu Kobiet w Warszawie, który jest „matką” kongresów regionalnych. Uczestniczyłyśmy w nich co rok. Pamiętam, jak Dorota Warakomska, szefowa kongresu warszawskiego, witała kobiety z kolejnych regionów Polski. Okazało się, że z Małopolski jest nas zaledwie kilka. I to był ten impuls. Zrozumiałam, że z racji odległości i kosztów dla wielu kobiet kongres w Warszawie pozostaje niedostępny. Postanowiłyśmy zatem założyć Stowarzyszenie Most Kobiet i zorganizować własny kongres, tu, w Krakowie.

Robiłyście kongres po raz pierwszy. Skąd wiedziałyście jak?
Nie wiedziałyśmy. Ale przyjęłyśmy kilka ważnych założeń. Po pierwsze, że kongres będzie apolityczny, ponieważ problemy kobiet są ponadpartyjne. Po drugie, zależało nam na tym, aby był merytoryczny i poruszał ważne tematy, i wreszcie, aby trafiał do każdej mieszkanki Małopolski. Wszystkie trzy punkty udało się zrealizować. Szczególnie ucieszył nas fakt, że kongres był wydarzeniem o naprawdę dużym zasięgu. Zarejestrowało się blisko półtora tysiąca kobiet, co tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że naprawdę jest potrzebny. Wiele kobiet dotarło do nas autobusami z małych miejscowości, nierzadko w strojach ludowych. Liczę na to, że tak będzie również w tym roku.

Czy były jakieś gorące tematy, które wzbudziły szczególne zainteresowanie?
Oczywiście, m.in. kwestie związane z przedsiębiorczością kobiet, nowymi technologiami i zarządzaniem finansami. Ale inspirujące okazały się również dyskusje na temat godzenia ról osobistych i zawodowych czy życia z niepełnosprawnością. Bardzo ciekawy okazał się też panel poświęcony prezentacji kobiet z powodzeniem działających na terenach wiejskich.

A co czeka nas w tym roku?
II Małopolski Kongres Kobiet odbędzie się 7 marca w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Oprócz tradycyjnych już paneli dyskusyjnych chcemy zaproponować uczestniczkom szereg warsztatów i szkoleń rozwojowych.

Jakim tematom poświęcony będzie tegoroczny kongres?
Hasłem tegorocznego kongresu są Kobiece Perspektywy. Postaramy się pokazać świat z punktu widzenia kobiet. Będzie więc panel: Polka w mediach. Wzorzec i pustka, Efekt motyla – kobiece działania na rzecz innych, Nieposkromiona, ale spełniona, czyli kobiece pasje. Ciekawie zapowiadają się również panele poświęcone kobietom w biznesie, nauce, kościele i polityce. Wiele miejsca chcemy poświęcić znaczeniu mądrego, ekologicznego i świadomego życia, a także duchowości kobiet, poruszymy także temat wszechobecnej przemocy. Natomiast jeden panel – zgodnie z zeszłoroczną obietnicą – oddamy mężczyznom, którzy opowiedzą o kobietach widzianych oczami mężczyzn. Również w tym roku liczymy na obecność wielu ciekawych osób. Zaczęły już spływać pierwsze odpowiedzi na wysłane przez nas zaproszenia do udziału w kongresie. Swoją obecność potwierdziły już m.in. Małgorzata Fuszera, pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania, i prof. Monika Płatek. Mamy nadzieję, że prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet, Dorota Warakomska, też nas zaszczyci.

Zatem spotykamy się w marcu?
Tak! Zapraszamy do śledzenia naszej strony (www.malopolskikongreskobiet.pl), gdzie już wkrótce zostanie opublikowany pełny program i formularz rejestracyjny.

Co: II Małopolski Kongres Kobiet
Gdzie: Centrum Kongresowe ICE Kraków
Kiedy: 7 marca

Więcej o programie znaleźć można tutaj 

tomaszwywiad pochodzi z nr 1/2015

Oceń artykuł
BRAK KOMENTARZY

SKOMENTUJ, NIE HEJTUJ

Chcę być informowany/a o odpowiedziach