Z kuflem po Krakowie – przewodnik dla piwoszy
Mówi się, że dobre piwo musi być zimne i mieć pianę na dwa palce. Owszem, ale to za mało. Musi mieć też głęboki smak, odpowiednią konsystencję, piękny kolor. A jego amator – chwilę spokoju, bo dobry trunek nie cierpi pośpiechu. W Krakowie piwa można się napić wszędzie. Dobrego piwa – już tylko w niektórych miejscach.

Na mapie krakowskich pubów piwosze mogą odnaleźć kilka perełek
Gdy Okocim był z Krakowa
Najpierw jednak łyk historii. Każdy, kto choć raz przejeżdżał ul. Lubicz, wie, że znajduje się tam browar. A właściwie znajdował się. Dziś ten zabytkowy budynek – jego najstarsze części wzniesiono w 1840 roku – czeka na kupca i najprawdopodobniej niebawem zniknie z krajobrazu, zastąpiony biurowcami albo hotelem. A szkoda. W czasach swojej świetności Browar Krakowski i Fabryka Przetworów Słodowych J. Götza (później wykupione przez markę Okocim, a ostatecznie – grupę Carlsberg) produkował wyśmienite piwo. W latach 80. warzony tam Krak Pils odnosił sukcesy na targach krajowych. Jednak w kolejnej dekadzie produkcję ograniczono już tylko do piwa Okocim Jasne Mocne. Brak możliwości rozbudowy zakładu przesądził o jego losie. Ostatnie beczki piwa opuściły krakowski browar w 2001 roku.
CK Browar, ul. Podwale 6/7
Myli się jednak ten, kto sądzi, że po zamknięciu browaru nie ma już w Krakowie piw lokalnych. Najsłynniejszym miejscem serwującym własne piwo jest CK Browar. W wielkich tankach tuż za barem leżakuje piwo – jasne, niepasteryzowane i niefiltrowane, przygotowywane według starych austrowęgierskich receptur. To CK jasne oraz CK imbirowe, dostępne tylko w CK Browarze. W tutejszym pubie przy piwie można obejrzeć transmisje wydarzeń sportowych. Lokal istnieje od 1996 roku, doczekał się więc już zarówno zagorzałych miłośników, jak i wrogów. Są tacy, którzy narzekają, że lokalizacja CK Browaru w miejscu, przez które przewalają się tłumy turystów, przez ostatnie lata wpłynęła na osłabienie mocy podawanego tam piwa. Nie zmienia to jednak faktu, że warto tam zaglądać chociażby dla atmosfery, dla piwa lanego z metrowej rury, a do tego smacznych, rozpustnie kalorycznych dań i przekąsek. Lokal mieści nie tylko pub, ale też restaurację i night club.
House of Beer, ul. św. Tomasza 35
Miłośnicy napoju z pianką znajdą i to miejsce w okolicach Rynku Głównego. A że jego nazwa oznacza „dom piwa”, oczywistym jest, że złoty napój oferowany jest tam w dużym wyborze. Łomża, Perła, Góralskie, Warmiak, Creener z browaru Cornelius – to tylko niektóre z propozycji. Na gości zawsze czeka jakieś eksportowe piwo w promocyjnej cenie.
Omerta, ul. Kupa 3
– Żeby zrobić piwo w domowych warunkach, wystarczy słód jęczmienny (do kupienia w internecie), woda, drożdże, garnek i dwa wiadra, z czego jedno dziurawe. Warzenie piwa to łatwizna – przekonują barmani z Omerty, baru piwnego na Kazimierzu. Odbywają się tam pokazy warzenia piwa. – Za każdym razem wybieramy inny gatunek piwa i robimy go na oczach klientów. Potem piwo trafia do butelek i po kilku miesiącach można je u nas degustować – mówi Sylwia Kopek z Omerty. Dla najbardziej zagorzałych amatorów tej sztuki od lata lokal planuje organizować już nie tylko pokazy, ale także warsztaty warzenia napoju z pianą. Aby każdy mógł wypić piwo, które sobie nawarzył. W Omercie dostępnych jest ponad 160 marek piwa. Z nalewaka można tu dostać chociażby słynne miodowe, marki Ciechan, oraz Żywe – jedno z najpopularniejszych obecnie, niepasteryzowanych piw.
Beer Gallery, ul. Warszauera 10
– Piwa nie należy pić dla procentów, ale dla smaku – przekonuje Dariusz Piechowski z Beer Gallery – kolejnego baru piwnego na Kazimierzu. – Na szczęście Polacy coraz chętniej rezygnują z tanich piw komercyjnych i sięgają po produkty małych browarów, o wyszukanym smaku.
Beer Gallery to miejsce dość osobliwe – nie przypomina bowiem typowego baru z piwem. Na próżno tu wyglądać transmisji meczów piłkarskich, długich, drewnianych ław i pękatych kufli. Do delektowania się piwem w spokojnej, eleganckiej atmosferze zapraszają obite kwiecistym suknem sofy i renesansowe tapety. – Mamy ponad 150 rodzajów piw, polskich i zagranicznych, z czego aż dziewięć niepasteryzowanych, lanych z beczki. Naszą specjalnością jest piwo jasne miodowe z browaru Fortuna – zachwala Piechowski. On sam jest pasjonatem piwa, od lat zawodowo związanym z produkcją tego napoju. Dzięki niemu Beer Gallery może serwować swoim gościom własne mieszanki smaków i kolorów. – Mieliśmy już piwo czekoladowe, bananowe, wiśniowe… Na obchody dnia św. Patryka oferujemy trzy smaki piwa zielonego… – wymienia. – Hitem jest marakuja. Jeśli tylko napiszemy na Facebooku, że podpinamy marakuję, po dwóch godzinach beczki już nie ma. Na to piwo trzeba się zapisywać.
Smocza Jama, ul. Miodowa 43
Na Kazimierzu miłośnicy piwa mogą się też zatrzymać w Smoczej Jamie. W przeciwieństwie do Beer Gallery nie znajdziemy tam piw zagranicznych, ale wyłącznie polskie, pochodzące z małych, regionalnych produkcji. Królują oczywiście piwa miodowe i bursztynowe.
Irish Pub Pod Papugami, ul. św. Jana 18
Guinness nie lubi podróżować – tak mawiają Irlandczycy. Pochodzące z zielonej wyspy ciemne, aksamitne piwo o przenikliwym, słodko-gorzkim smaku rzeczywiście nie jest eksportowane na dużą skalę. Smolisty napój podczas nalewania ma konsystencję piany, której należy dać co najmniej pięć minut, aby zamieniła się w piwo. Jest to również jedno z najdroższych piw, dlatego na polskim rynku wciąż jest mało popularne. W Krakowie dobrego Guinnessa można się napić w Irish Pubie Pod Papugami, który szczyci się certyfikatem jakości piwa Guinness. Sam lokal jest namiastką Irlandii – utrzymany w zieleni, z długim, drewnianym barem i licznymi irlandzkimi symbolami oraz fotografiami na ścianach. Autentyczności dodają miejscu irlandzcy turyści, którzy tak bardzo kochają swojego Guinnessa, że nawet w Polsce nie mogą bez niego wytrzymać. W pakiecie z piwem można więc dostać lekcję angielskiego z wyspiarzami. A piwo – wiadomo – wypada pić w towarzystwie.
Karolina Siudeja
- Jeżeli podoba Ci się artykuł podziel się z innymi i kliknij
Zobacz także:
Komentarze
Dodaj swój komentarz
- Która suknia ślubna piękniejsza? Głosuj!
- Srebrne Lustra rozdane – zobacz zdjęcia!
- Fotorelacja z warszawskiej Gali Srebrnych Luster
- Francisco Lachowski – BIG STAR
- TOP 10 – najlepsze filmy 2011
- 15 fascynujących faktów o miłości i seksie
- TOP 6 – najlepsze blogi kulinarne na Święta
- GŁOSOWANIE – wybierz najlepszą stylizację!
- Śnieżka i pingwiny, czyli bajki dla dorosłych 2012
- Cracow Fashion Awards 2012: Anna Walicka (Kolekcja Roku i Kolekcja Mediów)
- Wszystkie dziewczyny Jemioła!
- Dzień Stylowej Mamy w Krakowie
- Wierność obrazów. Rene Magritte i fotografia – imprezy towarzyszące
- Krągłe i apetyczne… winogrona!
- Paulina Bisztyga na Scenie przy Pompie
- Jeszcze więcej witamin!
- Nowe, lekkie orzeźwienie wiśni
- DAMIAN MARLEY w Polsce
- WARIACJE TISCHNEROWSKIE. Kabaret filozoficzny
- 15-20 maja – Święto Studentów w Krakowie
Co? Gdzie? Kiedy?
-
Selector na Błoniach
Dzień Dziecka ucieszy fanów muzyki electro, którzy tego dnia będą... -
Dzień Stylowej Mamy w Krakowie
Córki - zaproście mamy; mamy - zabierzcie córki na Dzień Stylowej...
Przewodnik Michelin 2011: w Krakowie bez zmian
Danuta Wałęsa w Krakowie
Pati Yang w Krakowie
SIÓDME NIEBO