- Miasto Kobiet - http://www.miastokobiet.pl -

Perfumy pod choinkę. Jak dokonać mądrego wyboru?

Perfumy to jeden z najbardziej pożądanych świątecznych prezentów. O tym jak dobrać odpowiedni zapach do temperamentu i stylu życia osoby, dla której szykujemy niespodziankę pod choinką, rozmawiamy z Bartoszem Orłowiczem z krakowskiej perfumerii TIGERANDBEAR

W TIGERANDBEAR znajdziesz nieśmiertelne klasyki i niszowe perełki ze świata perfum / fot. Krzysztof Kuczkowski

Ola Przegorzalska: Święta nadchodzą wielkimi krokami – po jakie zapachy sięgają kobiety w tym okresie?

Bartosz Orłowicz: Koniec roku to najlepszy okres dla perfumerii – szczególnie sieciowych. Jak doskonale wiemy, perfumy to najbardziej popularny, ale i pożądany prezent świąteczny zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny. Już niedługo wszyscy ruszymy do zatłoczonych galerii handlowych po wymarzone prezenty dla naszych bliskich. Co niepokojące, nadal większość z nas w wyborze zapachu będzie się kierowała reklamą w telewizji lub ulegnie namowom konsultantek, nastawionych w przedświątecznym okresie na sprzedaż nowości lub perfum, których sklep chce się jak najszybciej pozbyć (np. wycofanych czy tych, które przez cały rok nie cieszyły się popularnością).

Jak zatem dokonać mądrego wyboru, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę?

Bartosz Orłowicz: Przede wszystkim dajmy sobie odrobinę czasu, nie bójmy się testować, pytać, odkrywać. Dobre perfumy to często niemały wydatek – warto, by nasz prezent był oryginalny, świadczył o dobrym guście oraz spodobał się obdarowywanej osobie. W Perfumerii TIGERANDBEAR [1] na pierwszym miejscu stawiamy satysfakcję klienta oraz uśmiech na jego twarzy za każdym razem, kiedy nosi na sobie zapach zakupionych u nas perfum. Aby ten cel osiągnąć, musimy poświęcić każdej osobie tyle czasu, ile będzie potrzebne, by dobrać dla niej idealny zapach – zarówno jeżeli chodzi o pożądane nuty, jak i osobowość nabywcy oraz intensywność kompozycji. Najważniejsze jednak, by zagwarantować klientom możliwie najbogatszy wybór – TIGERANDBEAR to jedyna perfumeria w Krakowie, która ma w swojej ofercie nieśmiertelne klasyki, takie jak Lancôme Tresor, Guerlain Shalimar, Yves Saint Laurent Opium czy Mugler Angel, aktualne bestsellery, m.in. Carolina Herrera Good Girl, Giorgio Armani Si, Jean Paul Gaultier Scandal, Tom Ford Oud Wood, jak również najlepsze marki niszowe, a wśród nich kultowe pozycje, np. Amouage Dia, Carner Barcelona Cuirs, Creed Aventus, Lubin Idole, Montale Intense Cafe czy Ramon Molvizar Black Cube.

Jakie trendy panują obecnie w perfumiarstwie? Czy ostatnie lata przyniosły jakieś zmiany? Jak dziś chcą pachnieć kobiety?

Bartosz Orłowicz: Wyjątkowo. Dzisiejsze kobiety są dużo bardziej wymagające, są świadome własnej wartości, otwarte na nowe doznania i chcą się wyróżniać na tle tłumu. Bardzo ciekawym zjawiskiem jest wyraźne zwrócenie się ku kompozycjom cięższym, drzewno-orientalnym, a nawet kadzidlanym. Coraz częściej zdarzają się sytuacje, kiedy to kobiety poszukują idealnych kompozycji dla siebie wśród perfum typowo męskich. Wyjątkowo interesujące jest także to, że mężczyźni zwracają się w stronę zapachów o słodszej, bardziej zmysłowej bazie. Wiele z nowych propozycji dla panów zawiera składniki, które dotąd były zarezerwowane dla perfum damskich – np. kwiaty czy owoce tropikalne.

Które zapachy zrobiły na panu największe wrażenie w ostatnich miesiącach? Jakie są typy zespołu TIGERANDBEAR na nadchodzącą zimę?

Bartosz Orłowicz: Z dumą mogę ogłosić, że TIGERANDBEAR jako jedyna perfumeria w Polsce otrzymała oficjalną autoryzację marki Guerlain na sprzedaż wszystkich kompozycji klasycznych oraz kolekcji Les Absolus d’Orient. Tylko u nas znajdą państwo osiemnaście zapachów Guerlain niedostępnych nigdzie indziej w naszym kraju, a wśród nich nieśmiertelne Jicky, L’Heure Bleue, Chamade, Mitsouko, Nahemę, Vol de Nuit czy Habit Rouge.
Moimi absolutnymi faworytami na okres świąteczny są trzy zapachy Guerlain – niezwyciężony Santal Royal, Oud Essentiel oraz Shalimar Extrait (czysty ekstrakt perfum, dostępny tylko u nas). Jeśli chodzi o pozostałe marki, cały personel mojej perfumerii zakochał się w orientalnym Xerjoff Dolce Amalfi, gdzie podziwiamy piękną grę nut jabłkowych z kardamonem i wanilią, Amouage Beach Hut – z niespotykanym połączeniem mięty, bluszczu i mirry, Black Calamus marki Carner Barcelona, który prezentuje oszałamiające zderzenie nut tataraku, pieprzu, jałowca i żywicy agarowej, jak również w Sospiro Ensemble – perfumach obrazujących taniec hiszpańskiej mandarynki z tabaką, wanilią oraz piżmem. Zachęcam do testów. Serdecznie zapraszam do mojego świata – świata magicznych doznań zapachowych oraz do spotkania przy Szpitalnej w Krakowie!

 

Ochota na zapach niszowy?😍❤️ Zapraszamy do Perfumerii TIGERANDBEAR! Tu znajdziesz najpiękniejsze kompozycje👍💕 #tigerandbear #amouage #creedaventus #montaleparis #carnerbarcelona [2]

Post udostępniony przez Perfumeria TIGERANDBEAR (@perfumeria_tigerandbear)

Ola Przegorzalska

Bartosz Orłowicz / fot. Krzysztof Kuczkowski

Perfumeria TIGERANDBEAR
Kraków, ul. Szpitalna 34
www.tigerandbear.pl | tel. 12 433 38 93 [1]